Patronat medialny


 


Oglądaj walkę Joshua vs Usyk na DAZN

Tuż przed rozegraną 28 listopada walką o pasy WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej pomiędzy Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO) a Tysonem Furym (25-0, 18 KO) dużo kontrowersji wywołała kwestia maty ringowej na ESPRIT arenie w Dusseldorfie. Na kilka godzin przed pierwszym gongiem ekipa Brytyjczyka zauważyła, że pod standardową matę wepchnięto dodatkową warstwę gąbki i twierdząc, że uczyniono to celowo, by spowolnić Fury'ego, zagroziła odwołaniem pojedynku. Nieoczekiwanie podejrzenia Wyspiarzy potwierdził kilka dni później drugi trener Kliczki James Ali Bashir.

Szkoleniowiec z Filadelfii zapytany, czy faktycznie intencją teamu mistrza było zadziałanie na niekorzyść pretendenta odparł: - Robi się wszystko, żeby wygrać walkę, to było legalne. Tyson Fury i jego ludzie się na to nie zgodzili, ale to było legalne!

Ostatecznie po protestach sztabu Fury'ego dodatkowa wyściółka spod maty została usunięta, a Brytyjczyk wygrał pojedynek jednogłośnie na punkty, sprawiając jedną z największych sensacji w wadze ciężkiej na przestrzeni wielu lat.