Patronat medialny


 


Oglądaj walkę Joshua vs Usyk na DAZN

Władimir Kliczko (64-4, 53 KO), który w sobotę stracił na rzecz Tysona Fury'ego (25-0, 18 KO) pasy WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej, wydał oświadczenie, w którym podziękował za wsparcie swoim kibicom. 

- Minęły już cztery dni, ale potrzebuję jeszcze trochę czasy, by zrozumieć, co się stało i zadecydować, jakie będą moje kolejne kroki. ALE: muszę podziękować moim fanom, mojej ekipie i moim partnerom. Zawsze byliście wspaniali i wspieraliście mnie. Po 11-letniej passie zwycięstw, muszę teraz zdać sobie sprawę, że w porażce człowiek staje się jeszcze większy. Otrzymałem wiele wiadomości przez ostatnie dni. Wasze miłe słowa pomagają mi przetrwać ten trudny czas - napisał na Facebooku Kliczko. 

- Historia Kliczki będzie miała swój dalszy ciąg. Porażka nie wchodzi w grę - zakończył ukraiński ex-czempion, cytując swoje "firmowe" hasło (Failure is not an option).

Władimir Kliczko do sobotniego starcia z Tysonem Furym pozostawał niepokonany od kwietnia 2004 roku. Na swoim koncie zanotował 18 kolejnych obron tytułu mistrza świata wagi ciężkiej. W kontrakcie na pojedynek z Furym Kliczko zagwarantował sobie prawo do rewanżu.