Patronat medialny


 



Kliczko Haye

Już za pięć dni na gali boksu w Hamburgu mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBO i IBF Władimir Kliczko (55-3, 49 KO) zmierzy się w szlagierowo zapowiadającym się pojedynku z czempionem WBA Davidem Haye (25-1, 23 KO). Ukrainiec nie ukrywa, że sobotnia konfrontacja będzie miała dla niego wymiar nie tylko sportowy ale i osobisty.

- Haye okazywał brak szacunku dla mojej rodziny i przyjaciół, więc zamierzam sprawić, że to będzie dla niego długie dwanaście rund. Będę go mocno obijał przez dwanaście rund, ale znokautuję go dopiero w ostatniej - zapowiada "Dr Stalowy Młot". - To będzie dla niego dobra lekcja, która nauczy go, że nie powinno się być tak zarozumiałym.

Wszystko o walce Kliczko - Haye: wywiady, materiały video >>

- Będę używał lewego prostego, klinczował, aż w końcu moja prawa ręka trafi jak rakieta w jego szczękę lub skroń i zostanie znokautowany - odgraża się Władimir Kliczko od lat uważany za boksera numer 1 w kategorii ciężkiej.