Patronat medialny


 


Były mistrz Europy wagi ciężkiej Agit Kabayel (20-0, 13 KO) jest najpoważniejszym kandydatem do walki z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO), który ma wrócić na ring 5 grudnia podczas gali organizowanej w Londynie. Obaj pięściarze mają podpisany kontrakt z amerykańską grupą Top Rank.

Fury od lutego posiada tytuł mistrza świata federacji WBC, który jednak miał nie być stawką jego grudniowego występu. Kabayel jest klasyfikowany w czołowej piętnastce rankingu World Boxing Council, więc ostatecznie może być to pierwsza obrona pasa w wykonaniu 32-latka.

Kabayel po raz ostatni boksował w lipcu, wygrywając na punkty z Evgeniosem Lazaridisem. Na początku roku miało dojść do jego walki z Mariuszem Wachem, jednak pojedynek został odwołany z powodu pandemii koronawirusa.

Dla Fury'ego byłby to pierwszy występ na gali organizowanej w Wielkiej Brytanii od ponad dwóch lat. Podczas tej gali dojdzie także do walki zaliczanego do światowej czołówki wagi półciężkiej Anthony'ego Yarde (20-1, 19 KO) z Lyndonem Arthurem (17-0, 12 KO).

Add a comment

Frank Warren w wywiadzie dla talkSPORT potwierdził wcześniejsze deklaracje Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO), który zakomunikował, że nie chce już czekać na nową datę walki z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO) i 5 grudnia w Londynie zaboksuje z innym rywalem. 

Promotor "Króla Cyganów" ponadto ponownie zasugerował, że czas przewidziany kontraktem na trzecią konfrontację z Wilderem już minął i jego zawodnik może teraz planować sobie inne pojedynki. 

- Tyson powiedział, że co za dużo to nie zdrowo i zaboksuje w Londynie w grudniu. Z tego co wie, to kontrakt [na walkę z Wilderem] już wygasł, on nie może trwać wiecznie - powiedział Warren, dodając: - Mam nadzieję, że w przyszłym roku przejdziemy od razu do tematu walk z AJ-em.

Add a comment

5 grudnia podczas organizowanej przez Franka Warrena gali w Londynie kolejny zawodowy pojedynek może stoczyć Tyson Fury (30-0-1, 21 KO). Coraz głośniej mówi się, że czas na realizację trylogii pomiędzy mistrzem świata WBC wagi ciężkiej i Deontayem Wilderem wygasł.

- Chciałem znów zlać Wildera, szybka i łatwa walka. Jego ekipa jednak kombinowała z datami. Tak naprawdę nie chcieli walki z linearnym mistrzem świata. Wiedzieli jak to się skończy i świat wiedział, jak to się skończy: Wilder wylądowałby znów na tyłku. Poprosili [po operacji Wildera] o zmianę terminu na 19 grudnia, zgodziłem się, potem znów chcieli przesunąć na przyszły rok. Starczy tego! Idziemy dalej! - oświadczył w rozmowie z The Athletic "Król Cyganów".

32-letni Fury miałby zaboksować na gali organizowanej w Wielkiej Brytanii po raz pierwszy od ponad dwóch lat. W gronie potencjalnych rywali znajdują się pięściarze, którzy podobnie jak Brytyjczyk, mają podpisany kontrakt z grupą Top Rank - Agit Kabayel oraz Oscar Rivas. Nie ma jednak w tej sprawie potwierdzeń.

Pewne jest z kolei, że podczas tej gali dojdzie do walki Anthony'ego Yarde (20-1, 19 KO) z Lyndonem Arthurem (17-0, 12 KO). Przymiarki do tego pojedynku trwały od kilku miesięcy i ostatecznie został on zakontraktowany.

Add a comment

Michael Benson zdradził na Twitterze, że Bob Arum w rozmowie z talkSPORT potwierdził doniesienia Daily Mail, że Tyson Fury (30-0-1, 21 KO) w grudniu zamiast zmierzyć się w Las Vegas z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO) zaliczy dobrowolną obronę pasa WBC wagi ciężkiej w Wielkiej Brytanii. 

W kolejnym występie, w kwietniu lub maju 2021 roku, "Król Cyganów" miałby skrzyżować rękawice w boju unifikacyjnym z Anthonym Joshuą (23-1, 21 KO). 

Szef grupy Top Rank wsółpromującej Fury'ego zapytany o klauzulę rewanżową w kontakcie na lutowy pojedynek z Wilderem odparł, że na drodze do starcia Fury - Joshua stanąć może jedynie porażka Brytyjczyka w grudniu.

Add a comment

Choć menadżer Deontaya Wildera (42-1-1, 41 KO) Shelly Finkel zapewnia, że "Bronze Bomber" w grudniu na pewno po raz trzeci zmierzy się z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO) z Wysp Brytyjskich zaczynają napływać informacje sugerujące, że "Król Cyganów" zrezygnuje z trylogii z Amerykaninem i po jednej dobrowolnej obronie pasa WBC wagi ciężkiej zmierzy się z czempionem WBO, WBA i IBF Anthonym Joshuą (23-1, 21 KO). 

Według "Daily Mail", powołującego się na "źródła po obu stronach Oceanu" pojedynek Fury - Wilder, planowany wcześniej na 19 grudnia, jest już odwołany, a Brytyjczyk wcale nie jest zobligowany do kolejnej potyczki z olbrzymem z Alabamy, bo nie da się jej już zorganizować w ramach czasowych przewidzianych przez kontakt. 

Tezę brytyjskiego dziennika zdają się potwierdzać słowa Franka Warrena - współpromotora Tysona Fury'ego, który dziś na antenie BT Sport stwierdził: - Tyson ostro trenuje od lutego i chce zawalczyć jeszcze w tym roku. Moim zadaniem jest troszczyć się o interesy Tysona i zrobię to, czego ode mnie oczekuje. Dlatego on zaboskuje w tym roku, cokolwiek się wydarzy. Kontraktowe zobowiązania faktycznie istnieją, ale one nie trwają wiecznie. Jeśli walki nie można zrobić w terminie określonym w kontrakcie, to Tyson idzie dalej i może wrócimy do tematu później. 

Add a comment

Frank Warren zdradził, że nie spodziewa się, żeby do trzeciej walki Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO) doszło wcześniej niż w lutym przyszłego roku. Problemem jest kalendarz sportowy w USA, kolizje z transmisjami innych dyscyplin oraz brak fanów na trybunach.

- Jesteśmy sfrustrowani całą sytuacją, podobnie z resztą jak obóz Wildera. Fury chce zaboksować w tym roku i zrobimy wszystko, żeby tak się stało, ale wygląda na to, że na trzecią walkę z Wilderem trzeba będzie jeszcze poczekać - stwierdził promotor Anglika.

- Na Wyspach Brytyjskich walka z udziałem publiczności na razie jest niemożliwa, w Stanach Zjednoczonych sytuacja wygląda podobnie. Czekamy, ale są małe szanse, że do pojedynku z Wilderem dojdzie w grudniu lub styczniu. Spodziewam się, że w lutym byłoby to realne, chociaż teraz tak naprawdę nie możemy wykluczyć żadnego scenariusza - dodał Warren.

Pojedynek planowano początkowo na 18 lipca, później na 3 października, a ostatnio na 19 grudnia. Bob Arum, który również promuje Fury'ego, chciałby, żeby walka została zorganizowana na obiekcie Allegiant Stadium w Las Vegas.

Add a comment

Frank Warren nie jest tak optymistyczny jak Bob Arum w kwestii możliwości organizacji w grudniu trzeciej walki Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO). Brytyjski współpromotor "Króla Cyganów" wątpi, by przed Sylwestrem udało się uzyskać gdziekolwiek zgodę na udział kibiców w mistrzowskiej gali, a bez wpływów z biletów budżetu imprezy dopiąć się nie da.

- Wygląda na to, że do tego pojedynku w tym roku nie dojdzie. No chyba że Bob Arum nagle wyciągnie w Stanach jakiegoś królika z kapelusza, ale myślę, że nie da rady, bo oni mają tam z publiką takie same problemy jak u nas - ocenia Warren.

Arum zadeklarował ostatnio, że pracuje nad zorganizowaniem walki Fury - Wilder na stadionie w Las Vegas, prawdopodobnie na początku grudnia. Póki co konkretów jednak brak.

Add a comment

Tyson Fury (30-0-1, 21 KO) jest zdeterminowany, by powrócić na ring w 2020 roku i przekonuje, że nie jest dla niego ważne, kto będzie jego rywalem. 

- Miałem boksować 19 grudnia w Las Vegas z Deotayem Wilderem, ale co dwa dni słyszę inne opowieści. Raz próbują walkę przenieść walkę o tydzień później, potem wcześniej... nieważne. Ja chcę światu ogłosić jedno: walczę w grudniu, obojętne czy to będzie Wilder w Vegas czy ktoś inny w Anglii - oznajmił "Król Cyganów" w rozmowie z TalkSport, dodając, że trzecią walkę z "Bronze Bomberem" rozstrzygnąłby jeszcze szybciej niż lutowy rewanż.

- Znokautuję go w trzy rundy. Jak niby ucieknie przede mną? Jest słaby na nogach i nieodporny na uderzenia. Jeden lewy sierp i po wszystkim! - ocenił niepokonany Wyspiarz.

Według ostatnich doniesień do konfrontacji Fury'ego z Wilderem miałoby dojść na początku grudnia na Allegiant Stadium w Las Vegas.

Add a comment

Bob Arum poinformował, że ponownie uległa zmianie data trzeciej walki Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO). Pojedynek planowany był na 19 grudnia, jednak transmisja, która w USA zostanie przeprowadzona w systemie Pay-Per-View kolidowałaby z meczami ligi NFL.

Szef grupy Top Rank zdradził, że walka prawdopodobnie nie zostanie przesunięta na przyszły rok. Konfrontacja Amerykanina z Anglikiem ma odbyć się w pierwszej połowie grudnia.

Amerykański promotor chciałby, żeby pojedynek został zorganizowany na obiekcie Allegiant Stadium w Las Vegas. Arum intensywnie pracuje nad tym, żeby wydarzenie odbyło się z udziałem kibiców.

Pojedynek planowano początkowo na 18 lipca, a później na 3 października. Daty zmieniały się już kilkukrotnie z powodu pandemii koronawirusa. Na razie, wszystkie gale grupy Top Rank odbywają się przy pustych trybunach, ale rozmowy w tej sprawie toczą się według Aruma w dobrym kierunku.

Add a comment

Od kilku miesięcy spekuluje się na temat walki o bezdyskusyjne mistrzostwo świata wagi ciężkiej pomiędzy Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO) i Anthonym Joshuą (23-1, 21 KO). Póki co obaj Brytyjczycy szykują się jednak do innych pojedynków - odpowiednio z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO) i Kubratem Pulewem (28-1, 14 KO), a migawkami ze swoich treningów dzielą się od czasu do czasu z kibicami za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Add a comment

Frank Warren wyklucza scenariusz, w którym Tyson Fury (30-0-1, 21 KO) i Deontay Wilder (42-1-1, 41 KO) toczą trzecią walkę bez udziału publiczności. Promotor Brytyjczyka nie zamierza bowiem rezygnować z wpływów z biletów, które w przypadku lutowej konfrontacji pięściarzy wyniosły około 17 milionów dolarów. 

Warren pytany o wariant "telewizyjny" dla starcia Fury - Wilder odpowiada zdecydowanie: - Nie walka tego kalibru!

- Wilder - Fury była najbardziej dochodową walką w Las Vegas w historii wagi ciężkiej. Nie możemy sobie pozwolić na utratę przychodów z biletów. To ogromne pieniądze - tłumaczy szef Qeensberry Promotions i dodaje: - Może poszukamy jakiegoś kraju, który w zamian za promocję zapłaci dużą kasę. Rozglądamy się za taką opcją. 

Ostatnie doniesienia w sprawie trylogii Fury - Wilder mówiły o organizacji pojedynku na stadionie w Las Vegas - nad takim rozwiązaniem pracuje aktualnie Bob Arum, drugi z promotorów "Króla Cyganów".

Add a comment

Kilka dni temu w rozmowie ze Sky Sports Anthoy Joshua (23-1, 21 KO) oznajmił, że chce jak najszybciej zmierzyć się z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO), bo "Król Cyganów" może niebawem zawiesić rękawice na kołku. Fury i jego trener SugarHill Steward słowa AJ-a skomentowali w wywiadzie dla Behind The Gloves.

- Joshua dużo gada, zapowiadał niedawno, że przyjedzie do nas na sparingi - przypomniał Steward. - To by było na tyle, jeśli chodzi o jego wiarygodność. 

- Tak, mieliśmy ochotę na trochę akcji, Joshua powiedział, że przyjedzie, ale się nie pojawił. Nie można wierzyć w to, co on opowiada - poparł swojego szkoleniowca Fury, dalszą cześć wypowiedzi adresując do AJ-a: - Jeśli jestem już taki stary i powinienem zakończyć karierę, to chodź i wyślij mnie na emeryturę!

W czerwcu w mediach pojawiły się informacje, że obozy Anthony'ego Johsuy i Tysona Fury'ego osiągnęły porozumienie w sprawie warunków, na jakich dojść mogłoby do ich unifikacyjnej konfrontacji o cztery pasy wagi ciężkiej. Póki co jednak obaj Brytyjczycy mają zaplanowane inne walki.

Add a comment

Niepokonany na zawodowych ringach Apti Dawtajew (20-0-1, 19 KO) może być jednym ze sparingpartnerów Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) przed trzecią walką z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO).

Mierzący 196 cm i ważący około 115 kilogramów Rosjanin, który niemal wszystkie swoje zawodowe pojedynki rozstrzygnął przed czasem, to podopieczny SugarHilla Stewarda, będącego od niedawna także trenerem "Króla Cyganów". Hill już wcześniej chciał doprowadzić do sparingowej konfrontacji Dawtajewa z Furym, jednak dopiero teraz nadarzy się ku temu realna okazja. 

Do walki Tysona Fury'ego z Deontayem Wilderem powinno dojść 19 grudnia w Las Vegas - takie są przynajmniej ostatni plany promotora czempiona WBC wagi ciężkiej Boba Aruma. Warto przypomnieć, że wcześniej propozycję sparingów z Brytyjczykiem otrzymał m.in. Izuagbe Ugonoh, który jednak od kilku miesięcy jest już zawodnikiem MMA.

Add a comment

Tyson Fury (30-0-1, 21 KO) może już ruszyć pełną parą z przygotowaniami do trzeciej walki o pas WBC wagi ciężkiej z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO). Od dziś "Król Cyganów" podczas treningów może liczyć na pomoc swojego szkoleniowca SugarHilla Stewarda.

Steward przybył dzisiaj do Wielkiej Brytanii ze Stanów Zjednoczonych, by po raz pierwszy spotkać się ze swoim podopiecznym od czasu wybuchu epidemii koronawirusa.

SugarHill Steward został zatrudniony przez Fury'ego kilka tygodni przed lutowym rewanżem z Wilderem, w którym "Król Cyganów" rozbił i zastopował potężnie bijącego Amerykanina. Mistrzowska trylogia dwumetrowców najprawdopodobniej zostanie domknięta 19 grudnia w Las Vegas. 

Add a comment

Bob Arum potwierdził, że na razie nie zmienia się planowana data trzeciej walki Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO). Pojedynek ma odbyć się 19 grudnia na obiekcie Allegiant Stadium w Las Vegas. Szef grupy Top Rank jest przekonany, że wydarzenie odbędzie się z udziałem kibiców.

Pojedynek planowano początkowo na 18 lipca, a później na 3 października. Daty zmieniały się już kilkukrotnie z powodu pandemii koronawirusa. Na razie, wszystkie gale grupy Top Rank odbywają się przy pustych trybunach, ale rozmowy w tej sprawie toczą się według Aruma w dobrym kierunku.

- Cały czas posuwamy się do przodu w rozmowach na ten temat. Rozmawiamy o ochronie, wirusie i wszystkich aspektach bezpieczeństwa. Rozmawiamy ze wszystkimi, także przedstawicielami miasta i jesteśmy optymistami, że uda się to zorganizować w Las Vegas - mówi amerykański promotor.

Arum liczy na obecność na trybunach ok. 10-15 tysięcy kibiców, którzy na niedwno otwartym obiekcie mogącym pomieścić 70 tys. osób, mieliby siedzieć w bezpiecznych od siebie odległościach. W ostatnich tygodniach z propozycjami organizacji walki Wilder - Fury III wychodziły także Australia oraz Nowa Zelandia.

W lutym Fury pokonał przez techniczny nokaut Wildera i odebrał mu tytuł mistrza świata WBC wagi ciężkiej. Jeśli Brytyjczyk pokona Amerykanina po raz kolejny, to w przyszłym roku ma dojść do jego walki z Anthonym Joshuą.

Add a comment

Promotor czempiona WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anhony'ego Joshuy (23-1, 21 KO) Eddie Hearn zdradził, że zarówno on jak i promujący czempiona WBC Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) Bob Arum są gotowi w każdej chwili sygnować kontrakty na wielki pojedynek unifikacyjny.

- Rozmawiałem o tej walce z Bobem, to były poważne rozmowy przez cały tydzień i tak naprawdę ja i Bob możemy tę walkę zrobić nawet teraz - oświadczył szef grupy Matchroom Boxing. 

- Myślę, że Fury zawalczy w tym roku nie z Wilderem, ale w WWE. Dla nas to dobrze, my sobie zrobimy walkę z Pulewem, ale kontrakty możemy podpisać od razu - dodał Hearn.

Do konfrontacji Joshuy z będącym obowiązkowym challengerem IBF Kubratem Pulewem (28-1, 14 KO) dojść ma 12 grudni. Dokładne plany sportowe Fury'ego, zobligowanego do rewanżu z Deontayem Wilderem (42-1, 41 KO), nie są jeszcze znane. 

Add a comment

Tyson Fury (30-0-1, 21 KO) jest zdeterminowany, by w 2020 roku stoczyć jeszcze jedną walkę i wydaje się, że mistrzowi WBC wagi ciężkiej jest wszystko jedno, z kim się zmierzy - ważne, by na tym dobrze zarobić.

Fury teoretycznie powinien w grudniu po raz trzeci skrzyżować rękawice z Deotayem Wilderem (42-1-1, 41 KO), jednak oficjalne ogłoszenie pojedynku wciąż się odwleka.

- Jeśli pojedynek z Wilderem nie dojdzie do skutku, to zróbmy w grudniu walkę z Joshuą! - zaproponował "Król Cyganów" w sobotę na antenie BT Sport. - Czemu nie? To tylko walka bokserska, zróbmy ją!

- Ja jestem gotów już teraz, mogę z nim boksować nawet dziś. Mogę mu skopać tyłek w każdej chwili! - dodał niepokonany czempion.

Co ciekawe, Fury w gronie swoich potencjalnych rywali widzi także... Drew McIntyre'a - mistrza wrestlingowej organizacji WWE, dla której stoczył już jedną walkę w zeszłym roku.

Add a comment

Szef WBC Mauricio Sulaiman jest podekscytowany perspektywą organizacji uifikacyjnej walki w wadze ciężkiej pomiędzy czempionem swojej federacji Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO) i mistrzem WBO, WBA i IBF Anthonym Joshuą (23-1, 21 KO).

- Joshua walczył o pas IBF, będąc numerem 2 w rankingu WBC. Dostał mistrzowską szansę, więc zrozumiałe, że poszedł w innym kierunku, ale to WBC jako pierwsza organizacja umieściła go na swojej liście, a potem w top-10 i top-5 - przypomina Sulaiman. - Poznaliśmy się na wartości Joshuy, jego unifikaycjny pojedynek z Furym lub Joshuą byłby czymś wielkim!

- W tej chwili, jeśli Fury wygra z Wilderem, to jego walka z Joshuą będzie jedyną, która będzie się liczyć. Tej walki chce Fury, tej walki chce brytyjska publiczność, chcę jej ja i chyba wszyscy na świecie - podkreśla szef prezydent World Boxing Council, rozwiewając ostatecznie wątpliwości co do ewentualnych kolejnych obowiązkowych obron pasa dla "Króla Cyganów".

Add a comment

Dillian Whyte nie daje szans Deontayowi Wilderowi (42-1-1, 41 KO) na udany rewanż za bolesną porażkę w lutowej walce o pas WBC wagi ciężkiej z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO). Do trzeciej amerykańsko-brytyjskiej konfrontacji dojść ma pod koniec tego lub na początku przyszłego roku. 

- Myślę, że Fury znów wygra - typuje "The Body Snatcher". - Pokonał Wildera już dwa razy i ponownie to zrobi. Sądzę, że tym razem jeszcze łatwiej. 

- Ostatnio punktował Wildera, by w końcu go znokautować. Co nowego może Wilder pokazać? - pyta retorycznie Whyte. - Wilder już nie może w kółko gadać o swojej sile, bo ostatnio Fury przyjął jego ciosy, po czym zepchnął go do defensywy i znokautował. 

- Fury i w pierwszej walce wyboksował Wildera, a był wtedy bez formy. Co zatem Wilder chce teraz zrobić? Nie stanie się nagle boksującym w półdystansie counter-puncherem, skoro nie był nim przez 40 walk - przekonuje zdetronizowany w sobotę tymczasowy czempion WBC.

Add a comment

Po sobotniej porażce Dilliana Whyte'a z Aleksandrem Powietkinem nie ma już formalnym przeszkód ze strony federacji WBC, by w najbliższym możliwym terminie doszło do unifikacyjnej walki Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) z Anthonym Joshuą (23-1, 21 KO). "Król Cyganów" musi jeszcze "tylko" pokonać Deotaya Wildera (42-1-1, 41 KO). Brytyjczyk, choć jest faworytem, nie zamierza lekceważyć potężnie bijącego "Bronze Bombera".

- Widzieliście w sobotę [Whyte'a] - jeśli się lekceważy przeciwnika, można ostro oberwać w szczękę - tłumaczy Fury. 

- Ja teraz skupiam się tylko na Wilderze, najniebezpieczniejszym bokserze na tej planecie i w historii boksu. Dla mnie Wilder to w tej chwili najgroźniejszy ciężki - przekonuje czempion WBC.

Do trzeciej konfrontacji Wildera z Furym dojdzie pod koniec tego lub na początku przyszłego roku. Pierwsza walka pięściarzy zakończyła się remisem, drugą przez techniczny nokaut wygrał Brytyjczyk.

Add a comment

Federacja WBC potwierdziła, że Dillian Whyte po sobotniej porażce z Aleksandrem Powietkinem stracił prawa do walki o tytuł mistrza świata wagi ciężkiej. To oznacza, że jeśli Tyson Fury (30-0-1, 21 KO) wygra trzeci pojedynek z Deontayem Wilderem, ma otwartą drogę do starcia z Anthonym Joshuą (23-1, 21 KO).

- W tym momencie nie ma już żadnego nazwiska, ani daty, którą musiałby przejmować się zwycięzca walki Fury - Wilder. Nie zamierzamy w najbliższym czasie nakładać żadnych restrykcji w tej kwestii. Wpieramy plan unifikacji pasów pomiędzy mistrzem WBC oraz Anthonym Joshuą, który posiada trzy inne tytuły - mówi Mauricio Sulaiman, prezydent World Boxing Council.

Do trzeciej walki Wildera z Furym ma dojść pod koniec grudnia, jednak Bob Arum z grupy Top Rank nie wyklucza przesunięcia daty tej potyczki na przyszły rok. Joshua ma wrócić na ring 5 grudnia, kiedy to skrzyżuje rękawice z Kubratem Pulewem, oficjalnym pretendentem do tytułu mistrza świata IBF.

Na początku czerwca Eddie Hearn poinformował, że osiągnięto porozumienie organizacji walki unifikacyjnej o cztery pasy wagi ciężkiej pomiędzy Joshuą i Furym. Pięściarze zgodzili się stoczyć dwa pojedynki, do których miałoby dojść w 2021 roku.

 

Add a comment

Dillian Whyte (27-2, 18 KO) podjął duże ryzyko, przyjmując walkę z Aleksandrem Powietkinem (36-2-1, 24 KO) i ryzykując swój status oficjalnego pretendenta do tytułu mistrza świata WBC wagi ciężkiej. Brytyjczyk został znokautowany w piątej rundzie i stracił na razie szansę na pojedynek o pas World Boxing Council.

32-letni Whyte cierpliwie czekał na walkę o tytuł - najpierw przez 2 lata przewodził rankingom WBC, a od lipca ubiegłego roku był tymczasowym czempionem. Brytyjczyk był również obowiązkowym rywalem dla Tysona Fury'ego, który od lutego dzierży pas mistrzowski WBC w "królewskiej" kategorii.

Whyte był jedną z przeszkód, które Fury musiał pokonać przed planowaną na przyszły rok walką z Anthonym Joshuą. Teraz Fury musi jedynie rozstrzygnąć na swoją korzyść trzeci pojedynek z Deontayem Wilderem, do którego ma dojść w grudniu w USA.

Na grudzień również planowany jest rewanż Whyte'a z Powietkinem. Nie ma jednak gwarancji, że nawet w przypadku zwycięstwa, Brytyjczyk wróci do pozycji oficjalnego pretendenta do tytułu. Jeśli po raz drugi wygra Rosjanin, on także będzie zabiegał o pojedynek z Furym, ale w obliczu jego możliwych dwóch walk z Joshuą, najprawdopodobniej będzie musiał na niego poczekać kilkanaście miesięcy.

Add a comment

Mistrz świata WBC kategorii ciężkiej Tyson Fury (30-0-1, 21 KO) nie może doczekać się trzeciej walki z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO). Na razie nie wiadomo jednak, gdzie i kiedy pojedynek miałby się odbyć. Co więcej, wnioskując z dzisiejszego wpisu Fury'ego na Twitterze, ekipa Amerykanina niekoniecznie w równym stopniu co Wyspiarz pali się do ponownej konfrontacji. 

- Gdzie jesteś, kolego? Czas ucieka! Nie będę czekał wiecznie!!! W wadze ciężkiej jest jeszcze kilku innych kelnerów, których chcę zjeść na śniadanie!" - napisał "Król Cyganów", kierując swój post do "Bronze Bombera".

Ostatnie doniesienia z obozu Fury'ego mówiły, że jego trylogia z Wilderem mogłaby zostać domknięta w grudniu 2020 lub w lutym 2021 roku. Ze strony amerykańskiej głos zabierał tylko menadżer Shelly Finkel, zapewniając krótko, że Wilder bez wąpienia skorzysta z prawa do rewanżu za porażkę sprzed sześciu miesięcy.

Add a comment

Obowiązkowy pretendent do pasa WBC wagi ciężkiej Dillian Whyte (27-1, 18 KO) jest przekonany, że mimo jednoznacznego stanowiska władz federacji nie doczeka się mistrzowskiej szansy od Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO). "The Body Snatcher", którego w sobotę czeka walka z Aleksandrem Powietkinem (35-2-1, 24 KO) od ponad 1000 dni jest liderem rankingu World Boxing Council, a od lipca zeszłego roku oficjalnym challengerem. 

- On już próbował wszystkiego, by uniknąć walki ze mną - mówi Whyte. - Nawet nie znając wyniku mojego pojedynku z Powietkinem, błagał WBC, by uczyniła go mistrzem "franczyzowym", żeby nie miał obowiązkowych obron. Mauricio Sulaiman publicznie powiedział jednak, że tak się nie stanie.

- Po wszystkim Fury będzie więc mój, choć spodziewam się, że on i tak będzie uciekał tak jak wcześniej ten tchórz Wilder - dodaje tymczasowy czempion WBC.

Add a comment

Szef federacji WBC Mauricio Sulaiman podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko w kwestii sytuacji na szczycie wagi ciężkiej i mistrzowskiej szansy dla obowiązkowego pretendenta Dilliana Whyte'a (27-1, 18 KO). 

Sulaiman podczas trwającej konwencji World Boxing Council oznajmił, że dzień po rozstrzygnięciu walki o pas pomiędzy Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO) i Deontayem Wilderem (42-1 41 KO) zarządzi rozpoczęcie negocjacji na temat organizacji pojedynku zwycięzcy trylogii dwumetrowców z Whytem.

Na razie nie wiadomo, kiedy dojdzie do trzeciego starcia Fury'ego z Wilderem. Wcześniej mówiono w tym kontekście o 19 grudnia, aktualnie bardziej prawdopodobnym terminem jest jednak luty 2021 roku. Promotorzy Tysona Fury'ego Bob Arum i Frank Warren nie ukrywają, że walki z Whytem nie chcą, gdyż woleliby od razu zakontraktować potyczkę z czempionem WBA, WBO i IBF Anthonym Joshuą (23-1, 21 KO). 

Add a comment