onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Frank Warren przyznał w rozmowie z Boxing News, że Tysona Fury'ego (27-0-1, 19 KO) nie trzeba było zbyt długo przekonywać do podpisania kontraktu z telewizją ESPN. Promotor Fury'ego dodał, że w jego opinii mimo zmiany "barw klubowych" przez Fury'ego nic nie stoi na przeszkodzie, by w tym roku doszło do wyczekiwanego przez kibiców rewanżu z Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO).

- Pierwszą walkę Anthony'ego Joshuy na DAZN obejrzało 16 tysięcy osób, a Tysona z Wilderem na Showtime 325 tysięcy. Następny pojedynek Fury'ego pokaże stacja, która jest w 75 procentach domów. To była dla nas łatwa decyzja. Tyson będzie miał większą ekspozycję niż Joshua. To bardzo mu pomoże - powiedział Warren.

- Joshua ma DAZN, Wilder ma Showtime, ale w moim odczuciu Tyson w USA stał się teraz większy. Myślę, że on znaczy w Ameryce więcej niż Wilder, szczerze mówiąc. A na pewno będzie znaczył więcej, będąc na ESPN. Ludzie go szanują, bo nie miał żadnych problemów, żeby bić się z Kliczką w Niemczech ani żeby bić się z Wilderem w Stanach. ESPN chciało teraz od nas walki "rozgrzewkowej", ale nie po to, żeby Tyson się rozgrzał, tylko po to, żeby lepiej zaprezentować go kibicom. Potem chcieliby zorganizować rewanż z Wilderem w PPV - stwierdził opiekun linearnego czempiona wszech wag.

Add a comment

Być może 1 czerwca swoją pierwszą walkę po podpisaniu kontraktu z telewizją ESPN stoczy Tyson Fury (27-0-1, 19 KO). Brytyjczyk wierzy, że nowy umowa pozwoli mu uniknąć takich sytuacji jak w grudniowym pojedynku z czempionem WBC Deontayem Wilderem (40-0-1, 30 KO), w którym - jak twierdzi - został skrzywdzony przez sędziów. 

- Zrobiłem wtedy wszystko, co mogłem, wygrałem wyraźnie, 10 rund do 2 - przekonuje Fury. - Jeśli w takim wypadku nie dostaje się zwycięstwa, to oznacza to, że wygrana za Oceanem jest wysoce nieprawdopodobna. 

- Może gdybym wygrał 12 z 12 rund, to znów dostałbym remis, kto wie? Wilder musi zrobić progres i to drastyczny. Ja się z nim w ringu dobrze bawiłem. Jeśli to miało być piekło [które zapowiadał], to nie jest to zbyt straszne miejsce. Oczywiście on bije najmocniej na świecie, ale podczas walki ciosów się nie czuje, ze względu na adrenalinę. Czuje się je dopiero następnego dnia - mówi niepokonany Wyspiarz i dodaje: - Jeśli jesteś skoncentrowany na rywalu, to widzisz wszystko. Zbieranie na głowę to część tej roboty. Dostajesz mocno, ale idziesz dalej, po prostu!

Add a comment

Frank Warren stwierdził w rozmowie z BBC, że to telewizja ESPN zażądała, by Tyson Fury (27-0-1, 19 KO) przed rewanżem z czempionem WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO) stoczył jeszcze jeden pojedynek. Niepokonani dwumetrowcy mieli stanąć po raz drugi w ringu 18 maja, jednak podpisanie przez Fury'ego kontraktu z grupą Top Rank i ESPN uczyniło rewanż niemożliwym, przynajmniej w terminie wiosennym.

- To ESPN nalegała, by Tyson zaliczył jeszcze jedną walkę przed konfrontacją z Wilderem. Dzięki temu zyskałby jeszcze na popularności i rewanż stałby się większą atrakcją PPV - powiedział współpromotor Brytyjczyka.

- Tyson chciał walki z Wilderem, ja też jej bez wątpienia chciałem. Jestem w pewnym sensie trochę rozczarowany, ale taką decyzję podjęto - dodał Warren.

Tyson Fury na ring powrócić ma w maju lub czerwcu. Na razie nie wiadomo, kto będzie jego rywalem. Do rewanżu z Wilderem według koncepcji ESPN miałoby dojść jesienią.

Add a comment

Tyson Fury (27-0-1, 19 KO) odpowiedział na Twitterze Deontayowi Wilderowi (40-0-1, 39 KO), który zarzucił mu tchórzostwo. Obóz Brytyjczyka zrezygnował wczoraj z planowanego na maj na gali Showtime rewanżu z Amerykaninem, proponując jednocześnie walkę jesienią podczas imprezy pokazywanej przez stację ESPN, z którą kontraktem związał się ostatnio Fury.

"Najpierw dzieciaku daj się lepiej poznać w Ameryce, a potem dam ci kolejną szansę. Już raz cię pokonałem i świat o tym wie, ty też. To musi być dla ciebie trudne, że brytyjski pięściarz przejmuje amerykański rynek." - napisał dwumetrowiec z Manchesteru.

Na chwilę obecną nie wiadomo jeszcze w stu procentach, kiedy i z kim kolejne walki stoczą Wilder i Fury. Amerykanin prawdopodobnie zaboksuje 18 maja z Dominikiem Breazealem, zaś Anglik w maju lub czerwcu z nieznanym jeszcze oponentem.

Add a comment

Jak informują niezależnie różne źródła, przed wakacjami nie dojdzie do pojedynku rewanżowego pomiędzy mistrzem świata WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO) i niepokonanym Tysonem Furym (27-0-1, 19 KO).

Promująca od kilku dni Fury'ego grupa Top Rank przekazała już World Boxing Council wiadomość, że Brytyjczyk póki co zaboksuje z innym rywalem w maju lub czerwcu, a do tematu drugiej potyczki z "Bronze Bomberem" powróci jesienią. ESPN ma w międzyczasie starać się o zakontraktowanie na dłuższy okres Wildera, co z pewnością uczyniłoby rewanż bardziej realnym.

Fury 18 lutego podpisał kontrakt z ESPN, stacją konkurencyjną wobec telewizji Fox i Showtime, na antenie których swoje poprzednie walki toczy Wilder. 

Wobec fiaska organizacji rewanżu z Tysonem Furym Deontay Wilder najpewniej powróci na ring 18 maja, krzyżując rękawice z obowiązkowym pretedentem WBC Dominikiem Breazealem (20-1, 18 KO).

Add a comment

Bob Arum, nowy promotor Tysona Fury'ego (27-0-1, 19 KO) podał dwa możliwe nazwiska rywali, z którymi Anglik może zmierzyć się w kolejnej walce. Szef grupy Top Rank rozważa w tym kontekście regularnego mistrza świata WBA wagi ciężkiej Manuel Charr (31-4, 17 KO) i Oscara Rivasa (26-0, 18 KO).

Cały czas istnieje możliwość, że Fury w maju przystąpi do rewanżowej walki z Deontayem Wilderem. Rozmowy w tej sprawie toczą się, jednak Arum chce, żeby do drugiego pojedynku Anglika z Amerykaninem doszło dopiero jesienią.

Charr ostatni raz boksował w listopadzie 2017 roku. Na ring miał wrócić na początku kwietnia, ale Fres Oquendo odmówił podpisania kontraktu na walkę z nim. Z kolei Rivas w styczniu zanotował największy sukces w zawodowej karierze, wygrywając przed czasem z Bryantem Jenningsem.

 

Add a comment

Bob Arum stoi na stanowisku, że ostatnie dyrektywy federacji WBC nie mają absolutnie żadnego wpływu na to, czy i kiedy dojdzie do rewanżowego starcia o mistrzowski pas kategorii ciężkiej pomiędzy Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO) i Tysonem Furym (27-0-1, 19 KO).

- Przetarg [planowany przez WBC] nic nie zmienia - powiedział nowy współpromotor Fury'ego w rozmowie z boxingscene.com. - WBC chce tej walki? Powodzenia! My jednak nie potrzebujemy ich do ustalania wysokości gaż. To wyniknie w toku negocjacji.

Szef grupy Top Rank nie przywiązuje też większej wagi do daty 18 maja, która od kliku tygodni wymieniana była w kontekście rewanżu Wilder - Fury.

- 18 maja to nie jest żaden magiczny dzień. To po prostu jeden z dni w roku. Jeśli do tej walki będzie miało dojść, to czemu na przykład nie w czerwcu? - zapytał retorycznie Arum dodając: - To samo z lokalizacją. Las Vegas oczywiście byłoby dobre, ale są też inne miejsca. O tym wszystkim będziemy myśleć, gdy walka będzie pewna.

Add a comment

Współpromotor Tysona Fury'ego (27-0-1, 19 KO) Frank Warren twierdzi, że po sygnowaniu przez jego zawodnika kontraktu z telewizją ESPN nie przerwano negocjacji z obozem czempiona WBC wagi ciężkiej Deontaya Wildera (40-0-1, 39 KO) dotyczących organizacji walki rewanżowej. 

- Nawet dziś w nocy rozmawialiśmy z reprezentującym Wildera Shellym Finkelem prawie do rana. Cały czas pracujemy nad rewanżem - zapewnia Warren, który jednak wyraźnie skłania się ku scenariuszowi, w którym do drugiego starcia niepokonanych gigantów dochodzi na gali ESPN, a nie Showtime, jak w przypadku pierwszego starcia.

- W tym momencie pozycja negocjacyjna Tysona jest dużo mocniejsza. Ja ze swojej strony dbam o jego interesy. On chce dużych walk i ja do nich doprowadzam. Tyson pokonał w Niemczech Władimira Kliczkę, ostatnio poleciał do Stanów i na gali PBC został okradziony ze zwycięstwa. Gdy po raz kolejny będziemy boksować w USA, chcę, aby to była nasza gala, żebyśmy byli spokojniejsi. Właśnie po to było to wszystko - by zapewnić Tysonowi bezpieczeństwo - tłumaczy swoje stanowisko szef Queensberry Promotions.

Add a comment

Bardzo duże poruszenie w środowisku bokserskim wywołało podpisanie przez Tysona Fury'ego (27-0-1, 19 KO) kontraktu z grupą Top Rank. Jeszcze kilka dni temu niemal pewne wydawało się, że 18 maja Anglik stoczy rewanżową walkę z Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO).

Bob Arum, nowy promotor Brytyjczyka, ma jednak inny pomysł na ten pojedynek. Szef Top Rank chciałby, żeby obaj pięściarze wiosną stoczyli jeszcze po jednej walce, a drugi raz skrzyżowali rękawice dopiero we wrześniu.

- Chcemy, żeby rewanż obejrzało wiele osób, milion lub nawet dwa. Żeby to osiągnąć, najpierw obu zawodników musi poznać jak najszersza publiczność. Moim zdaniem każy powinien stoczyć po jednej walce, a potem zgarnąć duże pieniądze za rewanż we wrześniu - mówi Arum.

Do pierwszej walki Fury'ego z Wilderem doszło we wrześniu w Los Angeles. Drugi pojedynek także odbędzie się na terenie Stanów Zjednoczonych.

Add a comment

100 milionów dolarów za pięć stoczonych walk ma zarobić według brytyjskiej prasy Tyson Fury (27-0-1, 19 KO) w ramach realizacji kontraktu z grupą Top Rank. Dzisiaj ogłoszono, że 30-latek będzie w najbliższym czasie związany ze stajnią Boba Aruma.

Do niedawna wydawało się, że kolejny pojedynek Fury stoczy 18 maja w Nowym Jorku, gdzie miałoby dojść do jego rewanżowej walki z Deontayem Wilderem. Rozmowy w sprawie drugiego starcia z Amerykaninem mocno się teraz skomplikowały.

Walki Fury'ego będą teraz w USA pokazywane wyłącznie przez telewizję ESPN. Wilder z kolei współpracuje jedynie ze stacjami Showtime oraz FOX. Jeśli miałoby dojść rewanżu tych pięściarzy, konieczne byłoby wypracowanie porozumienia, w ramach którego dwie stacje pokazywałyby walkę jednocześnie.

Shelly Finkel, menadżer Wildera, jest przekonany, że takie rozwiązanie jest możliwe. Fury także utrzymuje, że ponowne skrzyżowanie rękawic z "Bronze Bomberem" dalej go interesuje.

Add a comment

- Uznałem to za świetny ruch, by boksować w Stanach. Nie było tajemnicą, że chciałem walczyć w Ameryce. Jaką lepszą telewizję mogłem wybrać w USA? ESPN to największa widownia i gwarancja najlepszych walk - tak Tyson Fury (27-0-1, 19 KO) skomentował ogłoszony dziś kontrakt z grupą Top Rank i stacją ESPN.

- ESPN jest największą telewizją sportową w Ameryce i jedną z największych na świecie. Chcę, aby pokazywano mnie w Stanach. Każdy brytyjski aktor, piosenkarz, tancerz czy sportowiec, gdy chce zaistnieć w wielkim świecie, musi podbić Amerykę. To jest pierwszy krok w mojej podróży! - oświadczył niepokonany Brytyjczyk.

Nowy kontrakt Fury'ego postawił pod znakiem zapytania ewentualny rewanż z czempionem WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem (40-0-1, 30 KO). Póki co nie ma pewności, czy do niego dojdzie i w jakim terminie, choć ostatnio obozy obu pięściarzy zapewniały, że są już na finiszu negocjacji.

Add a comment

Uważany przez wielu za linearnego mistrza świata kategorii ciężkiej Tyson Fury (27-0-1, 19 KO) podpisał kontrakt na współpromocję z grupą Top Rank i telewizją ESPN. 

Zgodnie z ustaleniami umowy przyszłe pojedynki niepokonanego olbrzyma z Manchesteru ma w Stanach Zjednoczonych pokazywać ESPN, a w Wielkiej Brytanii BT Sport. Promujący dotąd Wyspiarza Frank Warren będzie teraz współpracował z Bobem Arumem. 

W oficjalnej nocie prasowej nie poinformowano w żaden sposób o ewentualnym rewanżu Fury'ego z boksującym dla Showtime Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO), zamieszczono natomiast notę, że "wiadomość o dacie i transmisji z debiutanckiej walki Fury'ego ukaże się wkrótce".

Podczas konferencji prasowej Quensberry Promotions Fury zapewnił, że nadal jest zainteresowany drugim pojedynkiem z "Bronze Bomberem", jednak Warren zaznaczył, iż nie chce, aby jego podopieczny za długo czekał, bo powinien wyjść do ringu jak najszybciej.

Add a comment

W najbliższych miesiącach dojdzie do dwóch ciekawie zapowiadających się pojedynków na szczycie kategorii ciężkiej. W pierwszym - data jeszcze nie została ostatecznie potwierdzona - mistrz WBC Deontay Wilder (40-0-1, 39 KO) zmierzy się z Tysonem Furym (27-0-1, 19 KO), zaś w drugim - 1 czerwca - czempion WBA, WBO i IBF Anthony Joshua (22-0, 21 KO) stanie naprzeciw Jarrella Millera (23-0-1, 20 KO). Bukmacherzy wystawili już kursy na obie walki. 

Zdecydowanym faworytem konfrontacji czerwcowej jest Joshua, na którego zwycięstwo kurs wynosi tylko 1,14. Wygraną "Big Baby" Millera obstawiać można przy przeliczniku aż 7,0.

Dużo bardziej wyrównane zdaniem "buków" będą szanse w rewanżowym boju Wildera z Furym. Tutaj faworytem jest Brytyjczyk, jednak kursy są dość bliskie i wynoszą 1,73 i 2.25.

Co ciekawe, w niektórych firmach można typować też wyniki hipotetycznych walk Joshua - Fury i Joshua - Wilder. W obydwu przypadkach faworyzowany jest AJ (przy kursach - odpowiednio - 1,8 i 1,5).

Add a comment

Tyson Fury, w przeciwieństwie do Deontaya Wildera i Lennoxa Lewisa, spodziewa się ciekawego widowiska po zakontraktowanym na 1 czerwca pojedynku o pasy WBA, IBF i WBO wagi ciężkiej pomiędzy Anthonym Joshuą (22-0-1, 21 KO) i Jarrellem Millerem (23-0-1, 20 KO).

- Myślę, że to dobra walka - dwóch niepokonanych ciężkich, niech wygra lepszy. Nie zamierzam jechać po tej walce - oświadczył olbrzym z Wilmsow.

- Życzę Millerowi powodzenia, wszystkiego dobrego w boju, ale mam nadzieję, że Joshua zafunduje mu mocny nokaut - dodał Fury, który, zdradził swego czasu, że spuścił Amerykaninowi solidne lanie podczas sesji sparingowych. 

Add a comment

W poniedziałek możemy oficjalnie poznać datę drugiej walki pomiędzy Tysonem Furym (27-0-1, 19 KO) i mistrzem świata WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO) - poinformował Frank Warren, promotor Brytyjczyka.

- Jesteśmy prawie gotowi. Pozostało nam kilka szczegółów, ale wydaje się, że w poniedziałek możemy już ogłosić kolejny pojedynek Tysona Fury'ego - powiedział Warren.

Najbardziej prawdopodobną datą drugiej walki Fury'ego z Wilderem jest 18 maja. Pięściarze mają skrzyżować rękawice na gali organizowanej w Nowym Jorku lub Las Vegas.

Pierwszy pojedynek Amerykanina z Anglikiem odbył się w grudniu. Po emocjonujących dwunastu rundach, sędziowie orzekli o remisie. Dla obu zawodników były to pierwsze występy w karierze, które nie zakończyły się ich zwycięstwami.

Add a comment

Ponad 20 milionów funtów, czyli około 26 milionów dolarów, ma według Daily Mail gaża Tysona Fury'ego (27-0-1, 19 KO) za rewanżowy pojedynek z mistrzem świata WBC kategorii ciężkiej Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO).

Fury i Wilder po raz pierwszy skrzyżowali rękawice w grudniu ubiegłego roku. Walka, w której przewagę miał Brytyjczyk, ale to Amerykanin dwukrotnie posyłał rywala na deski, zakończyła się punktowym remisem. Olbrzym z Wilmslow zainkasował wówczas za swój występ 7 milionów funtów, które podobno przekazał na cele charytatywne.

Do drugiej amerykańsko-brytyjskiej konfrontacji na szczycie królewskiej dywizji, dojść ma 18 maja na gali na Brooklynie lub w Las Vegas.

Add a comment

Tyson Fury (25-0, 18 KO) podczas weekendowego spotkania z kibicami oświadczył, że zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami gażę za grudniową walkę z czempionem WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO) przekazał na cele dobroczynne, a konkretnie pomoc osobom bezdomnym.

- Oddałem moją wypłatę, ale nie zajmuję się działalnością charytatywną, by być za to klepanym po plecach. Robię to, by pomagać innym i nie oczekuję za to poklasku. Nie oczekuję, że będzie się mnie nazywało dobroczyńcą - stwierdził Fury, który za zakończone remisem starcie z "Bronze Bomberem" zainkasował około 9 milionów dolarów.

Tyson Fury i Deontay Wilder po raz kolejny zmierzą się prawdopodobnie 18 maja na gali w Las Vegas lub Nowym Jorku. Data i lokalizacja pojedynku powinny zostać ogłoszone już niebawem.

Add a comment

Tyson Fury (27-0-1, 19 KO) jest przekonany, że czempion WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Antony Joshua (22-0, 21 KO) mimo odważnych deklaracji nie zdecyduje się wyjść z nim do ringu.

- Nie sądzę, by tego pojedynku kiedykolwiek doszło bo Joshua to wielki obsr**ec. Jeśli nie chciał walczyć z Deontayem "Laskonogim" Wilderem za 50 milionów, to nie zmierzy się ze mną! - twierdzi niepokonany Brytyjczyk.

Anthony Joshua w swojej kolejnej walce, 1 czerwca, ma skrzyżować rękawice z Jarrellem Millerem (23-0-1, 20 KO). Tyson Fury na przełomie kwietnia i maja zaboksuje po raz drugi z Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO).

Add a comment

Tyson Fury (27-0-1, 19 KO) jest pewny siebie przed zbliżającym się rewanżem z mistrzem świata WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO). Brytyjczyk przekonuje, że w drugim boju z "Bronze Bomberem" zaprezentuje się jeszcze lepiej niż w pierwszym, zakończonym punktowym remisem.

- Wilder już nie będzie lepszy niż był, a ja będę lepszy o jakieś 40-50 procent i cała jego ekipa już to wie. Wcześniej zobaczyli moje wstrętne tłuste białe cielsko i łysą głowę i pomyśleli, że jestem w gów**ej formie. Ja jednak zrobiłem Wilderowi Roya Jonesa i byli załatwieni - mówi olbrzym z Wilsmlow.

Do rewanżowej konfrontacji Tysona Fury'ego z Deontayem Wilderem dojdzie 27 kwietnia lub 18 maja, na gali zorganizowanej w Las Vegas lub na Brooklynie.

Add a comment

Teddy Atlas uważa, że grudniowa walka z Tysonem Furym (27-0-1, 19 KO) po raz kolejny pokazała braki techniczne czempiona WBC wagi ciężkiej Deontaya Wildera (40-0-1, 39 KO).

W opinii słynnego trenera Fury nie pokazał w starciu z Amerykaninem nic szczególnego. - On po prostu boksował, robił to, co powinien robić bokser. To Wilder w tej walce zachowywał się nietypowo. To on zadawał ciosy z dziwnych pozycji, przez co wypadał i był łatwy do trafienia - stwierdził Atlas w nowym autorskim podcaście.

- Czy moim celem jest atakowanie Wildera? Nie, chcę po prostu powiedzieć prawdę, chcę być szczery. Co w tej walce zrobił Fury? Przede wszystkim obnażył Wildera, obnażył gościa, który wcale nie jest taki dobry - ocenił ekspert ESPN, który w podobnym tonie wypowiadał się o "Bronze Bomberze" po pojedynku z Arturem Szpilką.

Deontay Wilder i Tyson Fury ponownie spotkają się w ringu 27 kwietnia lub 18 maja w Las Vegas lub na Brooklynie. Faworytem bukmacherów przed rewanżem jest Brytyjczyk.

Add a comment

Jak podają dobrze poinformowani amerykańscy dziennikarze, jest już niemal pewne, że pojedynek rewanżowy pomiędzy mistrzem świata WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO) i niepokonanym Tysonem Furym (27-0-1, 19 KO) odbędzie się 18 maja w Stanach Zjednoczonych.

Obozy Amerykanina i Brytyjczyka ustaliły już prawie wszystkie szczegóły dotyczące drugiego pojedynku. Na razie nie wiadomo, gdzie dokładnie odbędzie się walka. Brane są pod uwagę dwie lokalizacje - hala Barclays Center w Nowym Jorku oraz MGM Grand w Las Vegas.

Do pierwszej walki Deontaya Wildera z Tysonem Furym doszło w grudniu. Pojedynek zakończył się remisem, który w opinii większości ekspertów był krzywdzący dla Anglika, pomimo że ten dwukrotnie w trakcie walki był liczony.

Add a comment

Już niebawem powinien zostać oficjalnie ogłoszony rewanżowy pojedynek mistrza świata WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO) z niepokonanym Tysonem Furym (27-0-1, 19 KO). Władze World Boxing Council zarządziły, że negocjacje dotyczący walki muszą zostać sfinalizowane do 5 lutego. Promujący Fury'ego Frank Warren jest przekonany, że terminu tego uda się dotrzymać.

- Rozmawiałem we wtorek z Shellym Finkelem [menadżerem Wildera], rozmawiałem z nim też w poniedziałek. Musimy jeszcze doprecyzować kilka detali, ale gdy nam się to uda, to już wkrótce będziemy mogli anonsować pojedynek. Jestem tego pewien - powiedział Warren.

- Obaj pięściarze chcą tego rewanżu, chcą go wszyscy w obu ekipach, ale kilka detali jeszcze trzeba uzgodnić - dodał promotor olbrzyma z Wilmslow.

Według nieoficjalnych doniesień Tyson Fury i Deontay Wilder po raz drugi staną naprzeciw siebie 27 kwietnia lub 18 maja. Tym razem gospodarzem starcia gigantów ma być hala Barclays Center na Brooklynie.

Add a comment

Tyson Fury (27-0-1, 19 KO) zapowiadał, że po walce z Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO) szybko wróci do treningów, by do rewanżowego pojedynku przystąpić w jeszcze lepszej formie. Jak widać na zdjęciach z sesji fotograficznej olbrzyma z Wilmslow dla magazynu "GQ", Fury słowa dotrzymał, a efekty ciężkiej pracy robią wrażenie.

Add a comment