onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Były mistrz świata wagi ciężkiej Tyson Fury (28-0-1, 20 KO) zdradził, że jego kolejnym rywalem może być Trevor Bryan (20-0, 14 KO). Anglik na ring ma wrócić 5 października podczas gali organizowanej w USA.

29-letni Bryan nie boksował od sierpnia ubiegłego roku, kiedy to zdobył tymczasowy pas WBA, wygrywając z BJ Floresem. Amerykanin powinien teraz skrzyżować rękawice z Manuelem Charrem o regularny tytuł World Boxing Association, jednak na razie nie wiadomo, kiedy do takiej walki miałoby dojść.

Niewykluczone, że Bryan na rzecz walki z Furym mógłby się zrzec praw do walki o pas mistrzowski WBA. Za swój ostatni występ Anglik zarobił 12,5 mln dolarów, zaś jego rywal Tom Schwarz zainkasował ponad milion dolarów.

 

Add a comment

7 lub 21 września kolejny pojedynek ma stoczyć ostatecznie były mistrz świata wagi ciężkiej Tyson Fury (28-0-1, 20 KO). Taką informację przekazał Bob Arum, który od kilku miesięcy pełni rolę promotora Anglika. 

Jednym z kandydatów do skrzyżowania rękawic z Brytyjczykiem jest Brytant Jennings. Wiele jednak zależy od tego, jak rozstrzygnie się walka Jenningsa z Joe Joycem. Ten pojedynek odbędzie się 13 lipca w Londynie.

Dla Fury'ego, który w czerwcu wygrał przed czasem z Tomem Schwarzem, wrześniowy występ ma być ostatnim przed rewanżową walką z Deontayem Wilderem. Do drugiego starcia tych pięściarzy ma dojść w pierwszym kwartale przyszłego roku.

 

Add a comment

Eddie Hearn nie wierzy, że Tyson Fury (28-0-1, 20 KO) odważy się w swoim kolejnym pojedynku skrzyżować rękawice z Jarrellem Millerem (23-0-1, 20 KO). Zdaniem promotora Anthony'ego Joshuy ekipa Brytyjczyka nie zaryzykuje żadnej trudnej walki, by nie zaprzepaścić szansy organizacji rewanżu z czempionem WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem (41-0-1, 40 KO). 

- Bob Arum będzie teraz starał się ze wszystkich sił, by w następnym występie Fury zaboksował z Wilderem. Nikt nie chce już płacić za kolejną walkę z kimś takim jak Tom Schwarz - powiedział szef Matchroom Boxing IFL TV.

- Ten pojedynek nic nie dał ESPN, nie sprzedały się na niego bilety. Nikt już na coś takiego nie wyłoży pieniędzy. Bob będzie naciskał na rewanż z Wilderem, ale myślę, że PBC powie: nie, dopiero po Ortizie. Ale zobaczymy, co się wydarzy - dodał Hearn, który aktualnie pracuje nad organizacją drugiego boju Anthony'ego Joshuy z Andym Ruizem Jr.

Add a comment

Tyson Fury (28-0-1, 20 KO) nie widzi nic złego w ewentualnym pojedynku z Jarrellem Millerem (23-0-1, 20 KO). Odbywający aktualnie sześciomiesięczną karę zawieszenia za doping Amerykanin jest wymieniany jako główny kandydat do roli rywala "Króla Cyganów" w walce planowanej na jesień w Nowym Jorku.

- Jestem otwarty na starcie z Millerem, nie mam z tym żadnego problemu - stwierdził Fury w rozmowie z IFL TV. - Jeśli on uważa, że potrzebuje tego, po co sięgnął, to nie jest moje zmartwienie. Dla mnie ważne jest, żeby boksować i wygrywać, a nie to, co inny facet ze sobą robi. Jarrell Miller to faktycznie jedna z opcji dla mnie, jest duży, wysoko notowany w rankingach, w USA jest numerem trzy, po Ruizie i Wilderze. Jest też popularny ze względu na ostatni skandal. 

Brytyjczyk w tym samym wywiadzie odniósł się do krytyki ze strony Eddiego Hearna, któremu pomysł walki Fury - Miller bardzo się nie spodobał. - Eddie będzie gadał takie negatywne rzeczy, bo jego kura znosząca złote jaja właśnie została ubita przez grubaska. Teraz będzie dyskredytował innych, by samemu wyglądać lepiej. Każdy, kto nie jest z nim, jest gów***, a każdy kto z nim jest, jest wspaniały - powiedział linearny mistrz świata wagi ciężkiej.

Add a comment

Frank Warren zdradził w swoim cyklicznym felietonie, że jego podopieczny Tyson Fury (28-0-1, 20 KO) kolejną walkę stoczy prawdopodobnie we wrześniu lub październiku w nowojorskiej hali Madison Square Garden. 

Brytyjski promotor nie podał nazwiska rywala "Króla Cyganów", ale stwierdził, że mógłby być nim Jarrell Miller (23-0-1, 20 KO), niedoszły przeciwnik Anthony'ego Joshuy, odbywający aktualnie karę sześciomiesięcznej dyskwalifikacji za wpadkę dopingową. 

Tyson Fury, od czasu zwycięstwa nad Władimirem Kliczką w 2015 roku uważany za tzw. linearnego mistrza świata królewskiej dywizji, 15 czerwca zaliczył swój pierwszy pojedynek po podpisaniu kontraktu z grupą Top Rank i telewizją ESPN, szybko stopując notowanego na drugiej pozycji rankingu WBO Toma Schwarza.

Add a comment

Andy Ruiz Jr (33-1, 22 KO) deklaruje, że nie będzie się wdawał w wymiany zdań za pośrednictwem mediów z Tysonem Furym (28-0-1, 20 KO). Brytyjczyk niedawno nazwał starcie Ruiza z Anthonym Joshuą "pojedynkiem dwóch leszczy", a później walkę o dominację w wadze ciężkiej przyrównał do "wyścigu dwóch koni", mając na myśli siebie i Deontaya Wildera.

- Tak, tak, Ruiz to leszcz, tak jak i wszyscy inni. Mimo wszystko nadal jestem fanem tego gościa - powiedział o Furym meksykański "Niszczyciel" w rozmowie z Yahoo Sports. - Nie wiem, czy ludzie chcieliby, żebym to komentował, to nie jest w moim stylu. Szacunek dla Fury'ego i dla Wildera też, wiem, co to znaczy, narażać życie w ringu, by wykarmić rodzinę. 

- Ja nie jestem facetem, który dużo gada, ja swoją robotę wykonuję w ringu - dodał Ruiz, szykujący się do pojedynku rewanżowego z Joshuą, któremu odebrał pasy WBA, WBO i IBF 1 czerwca.

- Joshua w pierwszej walce mnie zlekceważył, już mówił o Wilderze, zamiast koncentrować się na mnie. Ja teraz chcę się skupić tylko na rewanżu - oświadczył świeżo upieczony czempion zagadnięty o ewentualną unifikację.

Add a comment

W czerwcu swoje ważne walki w Stanach Zjednoczonych stoczyli Tyson Fury (28-0-1, 20 KO) i Anthony Joshua (22-1, 21 KO). "Król Cyganów" łatwo pokonał Toma Schwarza, zaś AJ został znokautowany przez Andy'ego Ruiza Jr. Promotor Fury'ego Frank Warren występy Brytyjczyków podsumował w swoim felietonie, odpowiadając przy okazji stojącemu za Joshuą Eddiemu Hearnowi.

- Hearn twierdził, że pod względem przychodów pojedynek Fury'ego w Las Vegas wypadł słabo w porównaniu z amerykańskim debiutem Joshuy w Nowym Jorku. Poza tym że debiut Tysona na ESPN zgromadził dużo większą publikę niż walka AJ-a na DAZN, to słyszałem, że DAZN prawie nie zyskało żadnych nowych subskrybentów - napisał opiekun Fury'ego.

- Co jednak najważniejsze, Tyson Fury umocnił się na pozycji numer 1 i zyskał popularność w USA, wygrywając w dobrym stylu, podczas gdy Joshua został na oczach Jankesów obnażony - dodał Frank Warren.

Add a comment

Ben Davison, trener linearnego czempiona wagi ciężkiej Tysona Fury'ego (28-0-1, 20 KO), nie wróży Oleksandrowi Usykowi (16-0, 12 KO) sukcesów w konfrontacji ze najlepszymi zawodnikami królewskiej dywizji.

- Widziałem wywiad z samym Usykiem, który przyznał, że Fury jest dla niego za duży. Jeśli chodzi o styl boksowania, to Usyk naprawdę męczyłby się z kimś o gabarytach Tysona. To świetny pięściarz, według mnie będzie sobie dobrze radził w wadze ciężkiej, ale z tymi prawdziwymi wielkoludami będzie mu trudno - powiedział Davison w wywiadzie dla magazynu The Ring.

Oleksandr Usyk, który jeszcze niedawno znajdował się w posiadaniu czterech mistrzowskich pasów w limicie 91 kg, w kategorii ciężkiej zadebiutować ma we wrześniu, być może walką z Carlosem Takamem.

Add a comment

Współpromotor linearnego mistrza świata wagi ciężkiej Tysona Fury'ego (28-0-1, 20 KO) Bob Arum zadeklarował, że jego zawodnik mógłby już w kolejnej walce stanąć naprzeciw czempiona WBC Deontaya Wildera (41-0-1, 40 KO). 

Fury, który w minioną sobotę szybko zastopował notowanego na drugiej pozycji rankingu WBO Toma Schwarza, na ring powrócić ma w październiku starciem z nieznanym jeszcze rywalem, ale zdaniem Aruma "Król Cyganów" mógłby od razy wyjść do Wildera, o ile obóz Amerykanina byłby zainteresowany kooperacją. 

Tyson Fury i Deontay Wilder po raz pierwszy spotkali się w grudniu ubiegłego roku. Pełna dramaturgii walka zakończyła się remisem.

Add a comment

Udanie zadebiutował w minioną sobotę Tyson Fury (28-0-1, 20 KO) na antenie ESPN, szybko nokautując Toma Schwarza. Linearny mistrz świata wagi ciężkiej jest przekonany, że zarówno on jak i czempion WBC Deontay Wilder (41-0-1, 40 KO) byliby faworytami w konfrontacji z posiadaczem pasów WBA, WBO i IBF Andym Ruizem Jr (33-1, 22 KO).

- Z całym szacunkiem dla Andy'ego, znakomicie zaboksował z Anthonym Joshuą, ale teraz jest zobowiązany do rewanżu, więc w ogóle nie biorę go pod uwagę w tym wyścigu dwóch koni. Myślę, że i ja i Wilder wygralibyśmy z Ruizem całkiem łatwo - powiedział Brytyjczyk na konferencji prasowej po walce ze Schwarzem.

Tyson Fury kolejny pojedynek stoczyć ma 5 października, być może w Nowym Jorku. Jako jeden z kandydatów do skrzyżowania rękawic z "Królem Cyganów" wymieniany jest Kubrat Pulew (27-1, 14 KO).

Add a comment

5 października kolejny pojedynek ma stoczyć ostatecznie były mistrz świata wagi ciężkiej Tyson Fury (28-0-1, 20 KO). Wcześniej mówiło się, że Anglik wróci na ring pod koniec września.

Jednym z kandydatów do skrzyżowania rękawic z Anglikiem jest Kubrat Pulew (27-1, 14 KO). 38-letni Bułgar był obecny podczas sobotniej gali w Las Vegas, gdzie Fury wygrał przez techniczny nokaut z Niemcem Tomem Schwarzem.

Pulew oraz Fury współpracują od niedawna z grupą Top Rank. Bułgar, który cały czas jest oficjalnym pretendentem do pasa mistrzowskiego federacji IBF, ostatni raz boksował w marcu.

Dla Fury'ego, październikowy występ ma być ostatnim przed rewanżową walką z Deontayem Wilderem. Do drugiego starcia tych pięściarzy ma dojść w pierwszym kwartale przyszłego roku.

Add a comment

Tyson Fury (28-0-1, 20 KO) pokonał przez techniczny nokaut w drugiej rundzie Toma Schwarza (24-1, 16 KO) w walce wieczoru gali organizowanej w Las Vegas. Były mistrz świata wagi ciężkiej zgodnie z oczekiwaniami, łatwo poradził sobie z Niemcem.

Brytyjczyk pierwszą rundę przeboksował spokojnie. Zadawał niewiele ciosów i oddawał inicjatywę przeciwnikowi, który próbował atakować, jednak nie potrafił przebić się przez obronę rywala.

W drugiej rundzie Fury odważniej ruszył do przodu i zaczął trafiać ciosami podbródkowymi. Po kilku czysto przyjętych uderzeniach, Schwarz wylądował na deskach z zakrwawionym nosem. Niemiec wstał, jednak kolejny atak Anglika i seria prawych sierpowych zmusiły sędziego ringowego do przerwania pojedynku.

Dla Fury'ego był to powrót na ring po ubiegłorocznym remisie z Deontayem Wilderem. Anglik boksował po raz pierwszy od podpisania kontraktu z grupą Top Rank i telewizją ESPN. 

Podczas tej samej gali udanie w wadze półciężkiej zadebiutował Jessie Hart. Amerykanin wygrał na punkty z Sullivanem Barrerą. Po dziesięciu rundach sędziowie punktowali 96-93, 97-92 i 99-90.

Add a comment

Fiasko rozmów na temat planowanego na maj rewanżu Tysona Fury'ego (27-0-1, 19 KO) z Deontayem Wilderem (41-0-1, 40 KO) i plany wejścia na rynek amerykański Anthony'ego Joshuy wyszły na dobre finansowo "Królowi Cyganów" i "Bronze Bomberowi". Dzięki nowym lukratywnym kontraktom, odpowiednio z ESPN i Showtime, ubiegłoroczni rywale mogą teraz inkasować potężne gaże za walki z mniej wymagającymi zawodnikami. 

Wilder za trwającą kilkadziesiąt sekund majową konfrontację z Dominikiem Breazealem zarobił około 10 milionów dolarów. Wypłata Fury'ego za bój niezbyt groźnym, przynajmniej teoretycznie, Tomem Schwarzem (24-0, 16 KO) również będzie okazała. 

Co prawda według oficjalnych danych przekazanych stanowej komisji w Nevadzie Brytyjczyk wzbogaci się dzięki dzisiejszemu pojedynkowi "jedynie" o 1 milion dolarów, jednak kontrakt z ESPN gwarantuje mu aż 12,5 miliona. Gaża niepokonanego Niemca wyniesie nieco ponad 1 milion (oficjalnie 250 tysięcy) dolarów.

Add a comment

Tyson Fury (27-0-1, 19 KO) okazał się cięższy od Toma Schwarza (24-0, 16 KO) podczas oficjalnej ceremonii ważenia przed galą w Las Vegas. Anglik wniósł na wagę 119,3 kg, zaś Niemiec 111,3 kg. Dla Niemca to najwyższy wynik w zawodowej karierze, z kolei Fury waży 3 kg więcej, niż przed grudniowym pojedynkiem z Deontyem Wilderem. Transmisja gali w Polsacie Sport.

Add a comment

Były mistrz świata wagi ciężkiej Tyson Fury (27-0-1, 19 KO) zdementował podane przez Deontaya Wildera (41-0-1, 40 KO) informacje, że kontrakty na walkę rewanżową pięściarzy zostały już podpisane. Anglik twierdzi, że żadne dokumenty w tej sprawie nie zostały jeszcze parafowane.

- Niczego nie podpisywałem. Być może ktoś zrobił to w moim imieniu, ale to nielegalne - stwierdził Fury.

Jednocześnie Anglik nie zaprzecza, że chce przystąpić do drugiej walki z "Bronze Bomberem". Pięściarze po raz pierwszy skrzyżowali rękawice w grudniu ubiegłego roku. Po dwunastu rundach sędziowie wypunktowali remis.

Wilder na ring wróci we wrześniu walką z Luisem Ortizem. Fury już w sobotę zmierzy się w Tomem Schwarzem, a do końca roku chce stoczyć jeszcze dwa pojedynki.

Add a comment

W sobotę na gali w Las Vegas pierwszy tegoroczny pojedynek stoczy były mistrz świata wagi ciężkiej Tyson Fury (27-0-1, 19 KO). Rywalem Anglika będzie Niemiec Tom Schwarz (24-0, 16 KO). Transmisja w Polsacie Sport. Dla niepokonanego dwumetrowca z Manchesteru, uważanego przez wielu za linearnego czempiona globu, czerwcowy pojedynek będzie pierwszym po podpisaniu kontraktu z grupą Top Rank i telewizją ESPN. Fury w ostatnim zawodowym występie zremisował z Deontayem Wilderem.

 

Add a comment

Tyson Fury (27-0-1, 19 KO) jest przekonany, że jego sobotnia walka z Tomem Schwarzem (24-0, 16 KO) będzie eliminatorem do tytułu mistrza świata WBO wagi ciężkiej. Pojedynek będzie głównym wydarzeniem gali organizowanej w Las Vegas.

- Z tego co wiem, to może być nawet walka o tymczasowe mistrzostwo świata ponieważ pas WBO wagi ciężkiej dawno nie był broniony z oficjalnym pretendentem. Zobaczymy co się wydarzy, jest jeszcze trochę czasu - mówi Fury.

- Zwycięzca będzie według mojej wiedzy co najmniej oficjalnym pretendentem do pasa WBO. Cieszę się, ponieważ to oznacza, że wracam na moje miejsce. Zabiorę znowu wszystkie pasy i potwierdzę, że jestem królem wagi ciężkiej - przekonuje Anglik.

Mistrzem świata WBO wagi ciężkiej od niedawna jest Andy Ruiz Jr. Dla Fury'ego sobotni występ będzie pierwszym od ubiegłorocznego remisu z Deontayem Wilderem. Anglik zaboksuje także po raz pierwszy od czasu podpisania kontraktu z amerykańską grupą Top Rank oraz telewizją ESPN.

Add a comment

Były mistrz świata wagi ciężkiej Tyson Fury (27-0-1, 19 KO) wróci na ring w sobotę podczas gali organizowanej w Las Vegas. Anglik potwierdził, że zna już także datę kolejnego zawodowego występu.

Podczas sobotniej imprezy 30-latek skrzyżuje rękawice z Tomem Schwarzem (24-0, 16 KO). Jeśli Brytyjczyk poradzi sobie z niepokonanym Niemcem, to następny pojedynek stoczy 21 września na terenie Stanów Zjednoczonych.

Fury wyjawił przy okazji, że w tym roku ma zamiar stoczyć trzy walki. Jeśli wrześniowy występ także pójdzie po jego myśli, to kibice zobaczą Anglika w ringu także w grudniu.

Sobotnią walkę Fury'ego ze Schwarzem pokaże na żywo Polsat Sport. Dla Anglika będzie to powrót na ring po remisie z Deontayem Wilderem. 

 

Add a comment

Polsat Sport pokaże na żywo sobotnią galę w Las Vegas, której głównym wydarzeniem będzie pojedynek byłego króla wagi ciężkiej Tysona Fury'ego (27-0-1, 19 KO) z Tomem Schwarzem (24-0, 16 KO).

Dla niepokonanego dwumetrowca z Manchesteru, uważanego przez wielu za linearnego czempiona globu, czerwcowy pojedynek będzie pierwszym po podpisaniu kontraktu z grupą Top Rank i telewizją ESPN. Fury w ostatnim zawodowym występie zremisował z Deontayem Wilderem.

Mierzący 197 cm 24-letni Schwarz sześć ostatnich pojedynków wygrał przed czasem (w tym jeden przez dyskwalifikację), jednak w jego rekordzie nie ma żadnych mocnych oponentów. Ostatni raz Niemiec boksował w marcu.

Fury w przypadku wygranej, na początku przyszłego roku ma przystąpić do rewanżowej walki z Wilderem. Podczas tej samej gali kibice zobaczą także m.in. ciekawie zapowiadający się pojedynek wagi półciężkiej pomiędzy Sullivanem Barrerą oraz Jessiem Hartem.

Add a comment

W przyszłą sobotę na gali w Las Vegas kolejną walkę stoczy były król wagi ciężkiej Tyson Fury (27-0-1, 19 KO). Rywalem Brytyjczyka będzie notowany na drugiej pozycji rankingu WBO niepokonany Tom Schwarz (24-0, 16 KO). 

- On jest głodny zwycięstwa, ambitny, jestem przekonany, że wyjdzie do ringu jak na wojnę. Na pewno nie wyjdzie tylko po wypłatę, bo dostaje szansę zostania linearnym mistrzem świata. To będzie epicka walka! - mówi Fury podekscytowany swoim debiutem w Las Vegas.

- Nigdy tu wcześniej nie byłem, a to tutaj rozgrywały się te wielkie walki. Pamiętam, jak wstawałem w nocy, by obejrzeć Hattona z Mayweatherem w MGM. Wiele legendarnych pojedynków miało tu miejsce, teraz sam tu zawalczę, to będzie spełnienie kolejnego marzenia - cieszy się "Król Cyganów", który w swoim ostatnim występie zremisował z czempionem WBC Deontayem Wilderem.

Add a comment

Kilka dni temu ogłoszono, że w pierwszym kwartale 2020 roku dojdzie do wyczekiwanego przez kibiców rewanżu czempiona WBC wagi ciężkiej Deontaya Wildera (41-0-1, 40 KO) z Tysonem Furym (27-0-1, 19 KO). Brytyjczyk, którego 15 czerwca czeka pojedynek z notowanym na drugiej pozycji rankingi WBO Tomem Schwarzem (24-0, 16 KO), twierdzi, że póki co myślami o drugiej konfrontacji z "Bronze Bomberem" nie zaprząta sobie głowy.

- Wilder mówi, że możemy stoczyć walkę w 2020. Ja jeszcze nie stoczyłem tej najbliższej. Przecież mogę zostać w niej znokautowany. Nie ma co dzielić skóry na niedźwiedziu - mówi "Król Cyganów".

- On musi się jeszcze uporać z Luisem Ortizem, ja potem jeszcze zaboksuję we wrześniu lub październiku, nie wiem z kim. Nie mieszam się do tego za bardzo. Gdy mam walkę na horyzoncie, nie wybiegam myślami do przodu - tłumaczy Fury, dla którego bój ze Schwrzem będzie pierwszym po podpisaniu kontraktu z Top Rank i ESPN.

Add a comment

Tyson Fury (27-0-1, 19 KO) awansował na pierwsze miejsce w rankingu najlepszych pięściarzy świata wagi ciężkiej magazynu "The Ring". Anthony Joshua, który był dotychczasowym liderem zestawienia, spadł na czwarte miejsce po sobotniej porażce z Andym Ruizem.

Meksykanin znalazł się na trzeciej pozycji. Ruiza wyprzedza jeszcze Amerykanin Deontay Wilder, który jesienią po raz drugi zmierzy się z Kubańczykiem Luisem Ortizem.

W dalszym ciągu wakujący pozostaje pas mistrzowski "The Ring" w najcięższej kategorii wagowej. Ostatnim jego posiadaczem był Fury, jednak stracił tytuł z powodu zbyt długiej nieaktywności.

Ranking "The Ring" wagi ciężkiej: 1. Tyson Fury, 2. Deontay Wilder, 3. Andy Ruiz Jr, 4. Anthony Joshua, 5. Dillian Whyte, 6. Luis Ortiz, 7. Aleksander Powietkin, 8. Joseph Parker, 9. Adam Kownacki, 10. Kubrat Pulew.

Add a comment

O tym, że Tyson Fury (27-0-1, 19 KO) w swoich opiniach jest bardziej zmienny niż najbardziej zmienna kobieta, wie chyba każdy kibic boksu. Gdyby jednak ktoś nie wiedział. to "Król Cyganów" regularnie o tej swojej właściwości przypomina. 

Jeszcze w niedzielę, tuż po porażce Anthony'ego Joshuy (22-1, 21 KO), Fury pocieszał swojego rodaka i dodawał mu otuchy przed powrotem na ring. Jednak już wczoraj olbrzym z Manchersteru w jednym z wywiadów nie zostawił na AJ-u "suchej nitki".

- Wyobrażacie sobie to? Ktoś jest zbudowany jak Adonis, wygląda jak rzeźba kamienna a leje go grubas, który pożarł wszystkie Snickersy w Kalifornii? Co za wstyd! Ja na jego miejscu już bym się nigdy nie pokazał publicznie! - oświadczył Fury, który 15 czerwca w Las Vegas zmierzy się z notowanym na drugiej pozycji rankingu WBO wagi ciężkiej Tomem Schwarzem (24-0, 16 KO).

Add a comment

Tyson Fury (27-0-1, 19 KO), który 15 czerwca w Las Vegas zaboksuje z Tomem Schwarzem (24-0, 16 KO), po raz kolejny zmienił zdanie w kwestii finałowego eliminatora WBC z Dillianem Whytem (25-1, 18 KO). Brytyjczyk teraz przekonuje, że walki z rodakiem nie potrzebuje, bo i bez niej dostanie rewanż z czempionem World Boxing Council Deontayem Wilderem (41-0-1, 40 KO).

- Szczerze mówiąc, nie sądzę, by do tego doszło, ja z Whytem o obowiązkowego pretendenta? Nie jestem zainteresowany - stwierdził "Król Cyganów" w rozmowie z boxingscene.com. - Ja jestem linearnym mistrzem świata, a Whyte to kelner i znokautowałbym go, gdyby tego chciał, ale jest jak jest. Ja teraz muszę wygrać ze Schwarzem, a jeśli chodzi o nakazywanie mi, z kim mam walczyć, to średnio to raczej wychodzi.

- Ja chcę pozostać teraz aktywny. Chcę w tym roku trzech walki i tyle stoczę. Potem zobaczymy, jaka będzie sytuacja. Jeśli Wilder będzie miał ochotę, żeby znów mu skopać tyłek, to nie ma problemu! - dodał Fury.

Add a comment