onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Tyson Fury (26-0, 19 KO) twierdzi, że nie należy się spodziewać, że w sobotę do ringu z Francesco Pianetą  (35-4-1, 21 KO) wyjdzie, prezentując nienaganną sylwetkę. Zdaniem byłego króla kategorii ciężkiej nie wygląd jest w boksie najważniejszy. 

- Nie będę dużo szczuplejszy niż z Seferim. W boksie tylko do pewnego stopnia można być fit, nie to się tutaj liczy - przekonuje olbrzym z Wilmslow. 

- Jeśli wychodzisz do walki, to musisz być przecież w formie. Bez formy walk się nie bierze. Zrzuciłem jeszcze z 6 kilo, ale czy to robi różnicę? Nie bardzo. Czy z Seferim byłem bez formy? Oczywiście, że byłem w formie. Ciężko trenowałem siedem miesięcy. Byłem gotów na 30 rund, a że zakończyło się to po czterech, to nie mój problem - mówi Fury, spokojny o wynik zbliżającego się pojedynku.

- Ja od listopada żyję boksem, nie robię nic innego. Jeśli nie będę w stanie pokonać Pianety, mogę uklęknąć i ucałować jego stopy, bo po prostu będę skończony. Jeżeli jednak została ze mnie choć połowa tego, kim byłem kiedyś, to załatwię Pianetę, zafunduję mu twarz Człowieka Słonia! - odgraża się niepokonany Brytyjczyk.

Add a comment

Tyson Fury (26-0, 19 KO) nie może doczekać się powrotu na tron wagi ciężkiej. Olbrzym z Wilmslow, który kolejną walkę stoczy 18 sierpnia, krzyżując rękawice z Francesco Pianetą (35-4-1, 21 KO), zapowiada, że niebawem rozprawi się z Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO) i Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO). 

- Nie mogę spać, myśląc o tym, jakie to są leszcze! - mówi Brytyjczyk. - Co dzień wyobrażam sobie, jak miażdżę szczękę AJ-a moją pięścią. Widzę, jak nokautuję Wildera, jak pada z hukiem na matę!

- Pokonam obu, po dwa razy, żeby wszyscy zobaczyli, jakie do dupki. Wiem, że ludzie słuchają mnie i myślą, że jestem jakimś wariatem, że nie boksowałem przez rok, ale ja jestem najlepszym pięściarzem, jakiego kiedykolwiek widziała waga ciężka. Może wyglądam na aroganta, ale po prostu jestem najlepszy. A najlepsi się nie ceregielą. U mnie zawsze za czynami idą słowa - przekonuje Tyson Fury.

Add a comment

Polsat Sport pokaże na żywo sobotnią galę w Belfaście, której częścią będzie pojedynek byłego mistrza świata wagi ciężkiej Tysona Fury'ego (26-0, 19 KO) z Francesco Pianetą (35-4-1, 21 KO).

Dla Brytyjczyka będzie to ostatni test przed planowaną na listopad walką z Deontayem Wilderem. Pięściarz z USA będzie obecny w Irlandii Północnej podczas sobotniej imprezy.

Głównym wydarzeniem tej gali będzie walka byłego mistrza świata dwóch kategorii wagowych Carla Framptona z Lukem Jacksonem. Stawką tego starcia będzie tymczasowy pas WBO wagi koguciej.

Add a comment

30 lat kończy dziś niepokonany na zawodowych ringach, uważany za linearnego mistrza świata kategorii ciężkiej, Tyson Fury (26-0, 19 KO).

Olbrzym z Wilmslow swoją najważniejszą walkę w zawodowej karierze stoczył w listopadzie 2015 roku, pokonując jednogłośnie na punkty niezwyciężonego od ponad dekady króla wszech wag Władimira Kliczkę. Później jednak przez 2,5 roku nie wychodził między liny. 

Fury, który w trakcie swojej ringowej nieaktywności stracił pasy federacji WBA, WBO, IBF i magazynu "The Ring", w czerwcu stoczył pierwszą walkę po przerwie, stopując Sefera Seferiego. Za tydzień w Belfaście Wyspiarz ma zmierzyć się z Francesco Pianetą (35-4-1, 21 KO). Jeśli wygra, prawdopodobnie w listopadzie zaboksuje o tytuł WBC z Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO).

Add a comment

Tyson Fury (26-0, 19 KO) zamieścił na Instagramie nagranie wideo, na którym z wielką satysfakcją ogłasza, że wkrótce dojdzie do jego pojedynku z czempionem WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO). Brytyjczyka raduje szczególnie fakt, że z wydarzeniem, które on uważa za "największą walkę na świecie", nie będzie miał nic wspólnego promotor czempiona IBF, WBA i WBO Anthony'ego Joshuy (21-0, 20 KO) Eddie Hearn. 

Add a comment

Tyson Fury (26-0,18 KO) zdradził, że już wkrótce podpisze kontrakt na walkę z mistrzem świata WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO). Anglik ma sygnować umowę na pojedynek z Amerykaninem tuż po walce z Francesco Pianetą.

- Załatwię Pianietą, a potem biorę się za Wildera. Oba wyzwania traktuję poważnie, ale wiem, że obie walki po prostu wygram i pokażę, że nikt w wadze ciężkiej nie ma ze mną szans - mówi pięściarz z Wielkiej Brytanii.

Do starcia Fury'ego z Włochem dojdzie 18 sierpnia na gali w Belfaście. Brytyjczyk stoczy w ten sposób drugą walkę po powrocie na ring po 2,5-letniej przerwie od występów między linami.

Wilder będzie obecny podczas imprezy organizowanej w Belfaście. "Bronze Bomber" będzie pełnił rolę telewizyjnego eksperta w stacji BT Sport, a na koniec gali dojdzie do jego spotkania z Furym.

Add a comment

Tyson Fury (26-0, 19 KO) skrytykował Deontaya Wildera (40-0, 39 KO) za kontrowersyjne słowa skierowane do Dominica Breazeale'a (19-1, 17 KO). Czempion WBC wagi ciężkiej oświadczył, że chce, by przed walką jego rodak zjawił się z synem, by ten "mógł zajrzeć w oczy człowiekowi, który zrobi z jego ojca kalekę".

"Mówienie takich rzeczy jest nie na miejscu. To smutne wciągać w to dzieci. Ja modlę się za każdego, kto boksuje ze mną, by wrócił zdrowy do domu. Za dużo jest takiego świństwa w boksie." - napisał na Twitterze olbrzym z Wilmslow.

Deontay Wilder i Tyson Fury prawdopodobnie zmierzą się ze sobą w listopadzie na gali w Las Vegas. Dominic Breazeale od kilu miesięcy jest obowiązkowym challengerem WBC.

Add a comment

Były mistrz świata wagi ciężkiej Tyson Fury (26-0, 18 KO) przystąpi do stworzonego przez federację WBC programu antydopingowego Clean Boxing Program po walce z Franceso Pianetą (35-4-1, 21 KO). Pojedynek pięściarzy odbędzie się 18 sierpnia na gali w Belfaście.

Fury w przeszłości stracił bokserską licencję po tym jak w jego organizmie wykryto obecność narkotyków. Anglik mierzył się także z zarzutami o stosowanie niedozwolonych środków dopingujących. Problemy narkotykowe oraz depresja sprawiły, że pięściarz dopiero niedawno wrócił na ring po 2,5-letniej przerwie.

Brytyjczyk musi przystąpić do CBP, czyli programu niezapowiedzianych, wyrywkowych testów krwi oraz moczu, ponieważ w listopadzie ma dojść do jego hitowej walki z Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO), mistrzem świata wagi ciężkiej federacji World Boxing Council. Stawką tego starcia może być także prestiżowy pas mistrzowski magazynu "The Ring".

Add a comment

Jest już niemal pewne, że kibice wkrótce doczekają się hitowego starcia w wadze ciężkiej pomiędzy mistrzem świata WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO) i byłym czempionem "królewskiej" kategorii Tysonem Furym (26-0, 18 KO). Pojedynek ma się odbyć 10 lub 17 listopada w listopada w Las Vegas.

- W zasadzie wszystko mamy już ustalone. Walka jest w 99% gotowa. Wkrótce podpiszemy kontrakty i wszystko stanie się oficjalne - powiedział Frank Warren, promotor brytyjskiego pięściarza.

Fury w czerwcu wrócił na ring po 2,5-letniej przerwie. Kolejną walkę stoczy 18 sierpnia z Włochem Francesco Pianetą na gali w Belfaście. Wilder ostatni raz boksował w marcu, wygrywając przed czasem z Luisem Ortizem.

Add a comment

Tyson Fury (26-0, 19 KO) szykuje się do pojedynku z Francesco Pianetą (35-4-1, 21 KO), ale myślami jest już częściowo przy planowanej na jesień konfrontacji z czempionem WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem (40-0, 30 KO). Do walki dojść ma w Stanach Zjednoczonych.

- Fajnie jest walczyć na swoich warunkach, trenując u siebie w domu, bawić się z dzieciakami. Mógłbym walczyć w Manchesterze, gdzie łatwo sprzedam 20 tysięcy biletów, mógłbym tak robić cały czas. Ale czasem trzeba opuścić tę strefę komfortu i przedrzeć się za linię wroga jak James Bond 007. Pójść tam i bum! Zabić i uciec. Już tak zrobiłem, Niemczech - wrogie środowisko, 50 tysięcy Niemców. Wpadłem tam, zabrałem pasy Kliczce i zwiałem, na razie! - mówi o swojej sytuacji "Król Cyganów".

- Tak samo będzie z tym drugim idiotą - Wilderem. On rzucił mi wyzwanie, przyjąłem je, powiedziałem: wyślij mi kontrakt i go podpiszę. Ja nie ściemniam, ja nie odmówiłbym jak Joshua 40 milionów funtów. Mógłbym zaboksować z nim za darmo! - zapewnia Fury, który z Pianetą zmierzy się 18 sierpnia.

Add a comment

Telewizja Shwotime wykupiła prawa do transmisji w Stanach Zjednoczonych zaplanowanej na 18 sierpnia w Belfaście gali Franka Warrena, na której dojdzie do walki Tysona Fury'ego (26-0, 19 KO) z Francesco Pianetą (35-4-1, 21 KO). 

Posunięcie amerykańskiej stacji zdaje się potwierdzać doniesienia, że negocjacje na temat jesiennej walki Fury'ego ze związanym kontraktem z Showtime czempionem WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO) są już bliskie finalizacji. 

Dla niepokonanego na zawodowych ringach Tysona Fury'ego konfrontacja z Pianetą będzie drugim pojedynkiem po 2,5-rocznej przerwie. W poprzednim Brytyjczyk zastopował Sefera Seferiego.

Add a comment

Tyson Fury (26-0, 19 KO) zapewnia, że nie lekceważy swojego kolejnego rywala Francesco Pianety (35-4-1, 21 KO), z którym zmierzy się 18 sierpnia na gali w Belfaście. - Pianeta jest teraz o jedną wygraną od powrotu na szczyt - tłumaczy sytuację oponenta były król wagi ciężkiej. - Wszyscy wznoszą się na wyżyny, boksując ze mną, bo wiedzą, że jeśli mnie pobiją, to wygrają los na loterii. 

- Pianeta jest twardy, silny, to mocny przeciwnik, bardzo mocny. Co prawda to było jeszcze przed jego walkami o pasy z Kliczką i Czagajewem, ale kiedyś bylem pod jego wrażeniem - zapewnia olbrzym z Wilmslow.

- Ludzie mówią, że to jest duży przeskok w stosunku do Seferiego, niech mówią, co chcą, ale Seferi przeboksował pełen dystans z aktualnym mistrzem Manuelem Charrem. Ze mną wypadł okropnie, ale to przytrafiło się akurat wielu. Władimir Kliczko nie wyglądał dużo lepiej niż Seferi, szczerze powiedziawszy - ocenia Fury, który w przypadku zwycięstwa być może zmierzy się pod koniec roku z czempionem WBC Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO).

Add a comment

Eddie Hearn nadal nie wierzy, że dojdzie do planowanej wstępnie na listopad walki mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBC Deontaya Wildera (40-0, 39 KO) z niepokonanym linearnym czempionem Tysonem Furym (26-0, 19 KO). Promotor Anthony'ego Joshuy (21-0, 20 KO) twierdzi, że nie powróciwszy jeszcze do pełnej formy, "Król Cyganów" nie podejmie tak dużego ryzyka.

- Jeśli przegra z Wilderem, to straci pojedynek z AJ-em, straci wszystko - stwierdził szef Matchroom Boxing w rozmowie z IFL TV. - Chyba że naprawdę chce zaryzykować. On przecież nie chciał walczyć ani z Bellew ani z Whytem. Może już ma dość i chce po prostu trochę zarobić. Życzę mu powodzenia. Ja problemów z tą walką nie mam, bo po niej starcie Joshuy ze zwycięzcą będzie jeszcze większe.

- Fury powiedział, że mogę ssać mu jaja. Ale ja nie przepadam za owłosionymi jajami. Nie spieszy m się do ssania mu jaj. Rozbawił mnie tylko. Jest taki nieprzewidywalny. Może i weźmie tę walkę, ale według mnie to tylko chwyt reklamowy. Nie wiem czy obie strony biorą w tym udział czy tylko Tyson albo tylko Warren. A może się kompletnie mylę i zawalczą w grudniu - dodał Hearn.

Add a comment

Tyson Fury po powrocie z ciężkich życiowych tarapatów stoczył dopiero jedną walkę, a jest już blisko starcia o mistrzostwo świata kategorii ciężkiej. "Cygański Król" w grudniu ma skrzyżować rękawice z Deontayem Wilderem, aktualnym czempionem federacji World Boxing Council. To może być ekspresowy powrót na szczyt pięściarza, który po drodze znokautował depresję i uzależnienia od alkoholu i narkotyków.

29-letni Fury stał się jedną z najbarwniejszych postaci królewskiej kategorii wagowej. Znany nie tylko z wielkiej gęby, ale również oryginalnego stylu walki i niecodziennych bokserskich umiejętności. W listopadzie 2015 roku sensacyjnie wypunktował w Niemczech Władimira Kliczkę, odbierając Ukraińcowi pasy aż czterech federacji. Przy okazji przerwał niesamowitą passę niepokonanego przez ponad dekadę "Doktora".

Wydawało się, że charyzmatyczny Brytyjczyk po wejściu na szczyt może panować przez lata, ale najwyraźniej nie poradził sobie z popularnością i ciężarem mistrzowskich pasów. Zamiast wyczekiwanego rewanżu z Kliczką było regularne pijaństwo i problemy psychiczne.

- Piłem właściwie cały tydzień, miałem depresję i myśli samobójcze. Myślałem, żeby ktoś mnie w końcu zabił, bo jeśli sam to zrobię, to spędzę wieczność w piekle. Kokaina? To mały problem w porównaniu z brakiem chęci do dalszej egzystencji - mówił w szokujących wywiadach.

Pełna treść artykułu na Sport.tvp.pl >> 

 

Add a comment

Eddie Hearn, promotor Anthony'ego Joshuy (21-0, 20 KO) nie wierzy, że w listopadzie dojdzie do walki Deontaya Wildera (40-0, 39 KO) z Tysonem Furym (26-0, 19 KO).

- Fury dopiero co walczył z Seferem Seferim. Teraz walczy z Andreą Pizza-nettą. Bez żartów! - stwierdził szef Matchroom Boxing w rozmowie z IFL TV. - Nie dajcie się w to wciągnąć: "Wow! Obejrzyjmy najbliższy pojedynek Fury'ego, bo jak wygra, to zmierzy się z Wilderem!"

- On nie zmierzy się ani z Bellew ani z Whytem, nie będzie boksował z Deontayem Wilderem! W przyszłym roku na pewno, może walczyć z każdym, ale teraz brak mu jeszcze pewności siebie. Był poza ringiem dwa lata. Ale historia fajna, dobra do podkręcenia atmosfery - dodał Hearn.

Add a comment

Były mistrz świata wagi ciężkiej Tyson Fury (26-0, 18 KO) zdradził, że za planowaną na jesień walkę z Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO) zarobi największe pieniądze w zawodowej karierze. Pięściarze mają skrzyżować rękawice 10 lub 17 listopada w Las Vegas.

- Zarobię dużo większe pieniądze, niż za walkę z Władimirem Kliczko. To będzie zdecydowanie moja największa wypłata, ale to nie pieniądze są powodem, dla którego wziąłem ten pojedynek. Chcę po prostu walczyć z najlepszymi i wygrywać z nimi - twierdzi Fury.

- Walka będzie pokazywana w systemach Pay-Per-View w USA oraz Wielkiej Brytanii, ale to pojedynek, za który warto zapłacić. Do ringu wejdzie dwóch najlepszych pięściarzy wagi ciężkiej. Co może pójść nie tak? To będzie wielka walka - przekonuje Brytyjczyk.

Fury za dwa tygodnie stoczy walkę z Francesco Pianietą. Jeśli wygra, to w listopadzie skrzyżuje rękawice z Wilderem i będzie to jego trzeci występ od czasu powrotu na ring po 2,5-letniej przerwie od boksu.

Add a comment

10 lub 17 listopada dojdzie do hitowej walki Tysona Fury'ego (26-0, 18 KO) z mistrzem świata WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO). Pojedynek ma odbyć się w Las Vegas, a promotorzy pięściarzy liczą, że wszystko uda się sfinalizować już w przyszłym tygodniu.

- To nie jest tak, że jesteśmy już dogadani. Jesteśmy blisko, ale jest jeszcze kilka kwestii. Wszystko jest jednak na dobrej drodze, a obie strony mają takie same intencje - mówi Shelly Finkel, jeden z menadżerów Wildera.

- Deontay jest bardzo podekscytowany tą walką. Pamięta, kiedy Fury wskoczył do ringu po jego wygranej z Arturem Szpilką. Ta dwójka ma swoją historię i teraz zobaczymy jej kontynuację - przekonuje menadżer czempiona World Boxing Council.

Fury przed walką z Wilderem stoczy jeszcze jedną walkę. 18 sierpnia na gali w Belfaście Anglik skrzyżuje rękawice z Francesco Pianetą. Wilder po raz ostatni boksował w marcu i do czasu jesiennej konfrontacji, pozostanie nieaktywny.

Add a comment

Istnieje szansa, że pas "The Ring" wagi ciężkiej będzie stawką planowanej na grudzień walki pomiędzy Tysonem Furym (26-0, 18 KO) i Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO). Pojedynek ma się odbyć w Las Vegas, a przedstawiciele pięściarze są na etapie finalizowania negocjacji.

Niedawno magazyn nazywany "Biblią Boksu" odmówił usankcjonowania mistrzowskim pasem pojedynku Anthony'ego Joshuy z Aleksandrem Powietkinem. Do tego starcia dojdzie 22 września na stadionie Wembley.

Aktualnie trofeum "The Ring" w kategorii ciężkiej jest wakujące. Ostatnim jego właścicielem był Fury, jednak stracił tytuł z powodu zbyt długiej nieaktywności. 

Add a comment

Tyson Fury (26-0, 19 KO) poinformował w rozmowie z Behind The Gloves, że jego grudniowy pojedynek z Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO) ma odbyć się w Las Vegas.

- Ależ to będzie impreza! Szykuje się wspaniałe wydarzenie bokserskie, dwóch największych gadułów świata, jeden z USA, jeden z Wielkiej Brytanii, to będzie epicka bitwa! Starcie wielkiego punchera z wielkim bokserem, linearnego mistrza z czempionem WBC. Dwóch facetów, który nie boją się podejmować wyzwań! - stwierdził podekscytowany "Król Cyganów".

Zanim Tyson Fury rozpocznie przygotowania do starcia z Deontayem Wilderem, wcześniej będzie musiał pokonać Francesco Pianetę (36-4-1, 21 KO). Walka zakontraktowana została na 18 sierpnia w Belfaście. 

Add a comment

Choć Tysonowi Fury'emu (26-0, 19 KO) daleko jeszcze do formy, w jakiej w listopadzie 2015 roku rozprawiał się z legendarnym Władimirem Kliczką, bukmacherzy widzą go w roli nieznacznego faworyta w ewentualnej konfrontacji z czempionem WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO).

Aktualnie średni kurs na wygraną olbrzyma z Wilmslow wynosi 1,91. Zwycięstwo "Bronze Bombera" obstawiać można przy przeliczniku 2,20.

Do walki Fury'ego z Wilderem dojść ma w grudniu na gali w Stanach Zjednoczonych. Wcześńiej jednak Brytyjczyk musi wygrać 18 sierpnia z Francesco Pianetą (35-4-1, 21 KO).

Add a comment

Tyson Fury (26-0, 19 KO) chce w grudniu zmierzyć się z mistrzem WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO). Niepokonany Brytyjczyk twierdzi, że "Bronze Bomber" ma charakter, w przeciwieństwie, do swojego konkurenta zza Oceanu - czempiona WBA, WBO i IBF Anthony'ego Joshuy (21-0, 20 KO), który zdaniem olbrzyma z Wilmslow unika największych wyzwań.

- Jak nie masz jaj, to nie walczysz z najlepszymi - mówi Fury cytowany przez "The Daily Star". - Dlaczego on nie chciał bić się z Wilderem o bezdyskusyjne mistrzostwo i zarobić przy tym 80 milionów dolarów?

- Dla mnie Joshua został obnażony, a jeśli nawet w końcu zmierzy się z Wilderem, to zostanie znokautowany, bo jest beznadziejny - ocenia linearny czempion wszech wag i dodaje: - Jedno trzeba Wilderowi przyznać - jest odważny. Starali się doprowadzić do walki z Joshuą, ale Joshua uciekł, chowając się za swoimi sprawami. On po prostu nie chciał pojedynku i tyle.

Tyson Fury, który w czerwcu powrócił zwycięsko na ring po 2,5-letniej przerwie, kolejną walkę stoczy 18 sierpnia, krzyżując rękawice z Francesco Pianetą (35-4-1, 21 KO). 

Add a comment

18 sierpnia w Belfaście kolejny pojedynek stoczy były mistrz świata wagi ciężkiej Tyson Fury (26-0, 19 KO). Rywalem Brytyjczyka będzie Francesco Pianeta (35-4-1, 21 KO).  Pod koniec roku Anglik zmierzyć się w hitowej walce z Deontayem Wilderem.

 

Add a comment

Jay Deas, trener mistrza świata WBC wagi ciężkiej Deontaya Wildera (40-0, 39 KO), przekonuje, że planowane wstępnie na grudzień starcie "Bronze Bombera" z Tysonem Furym (26-0, 19 KO) będzie miało niezwykle wysoką rangę sportową. Opiekun Amerykanina przypomina, że to do olbrzyma z Wilslow a nie jego rodaka Anthony'ego Joshuy należy tytuł linearnego czempiona.

- To Fury pobił mistrza, który pobił poprzedniego mistrza. Deontay chce sięgnąć po to miano, a zrobi to tylko wygrywając z Furym - mówi Deas.

- Pamiętajcie, Fury pokonał przyszłego członka Galerii Sław Kliczkę dużo wcześniej niż zrobił to AJ. On dokonał tego w momencie, gdy Kliczko wydawał się nietykalny i był niepokonany przez ponad dekadę - podkreśla szkoleniowiec i współmenadżer Wildera.

Add a comment

Frank Warren po obejrzeniu sobotniej gali w Londynie z udziałem Derecka Chisory i Dilliana Whyte'a nie ma żadnych wątpliwości, że to jego podopiecznemu Tysonowi Fury'emu (40-0, 39 KO) przysługuje pierwszeństwo do walki o pas WBC wagi ciężkiej z Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO). 

- Dla mnie jeśli komuś należy się pojedynek z Wilderem to Tysonowi - napisał w swoim cotygodniowym felietonie promotor olbrzyma z Wilmslow. - Chrisora czy Whyte dobrze sobie radzą, ale Tyson jest linearnym czempionem. 

- Wiem, że walka od razu z jednym z mistrzów to odejście od pierwotnego planu, ale takie teraz mamy nastawienie. Zobaczymy, jak będzie. Jeśli Tyson w następnej walce zaboksuje tak, jak mamy nadzieję, to podtrzymamy nasze stanowisko - deklaruje Warren i dodaje: - Zaprosiliśmy już Wildera do Belfastu [na walkę z Pianetą] i czekamy na odpowiedź. Chcę już ruszyć ten temat do przodu.

Add a comment

Frank Warren, promotor Tysona Fury'ego (26-0, 19 KO) zdradził, że trwają rozmowy w sprawie doprowadzenia do walki z mistrzem świata WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO). Ta wiadomość została także potwierdzona przez brytyjskiego pięściarza.

- Potwierdzam, że rozmawiamy i jesteśmy bardzo blisko porozumienia. Walka odbędzie się w grudniu - mówi Fury, który kolejną walkę stoczy 18 sierpnia na gali w Belfaście, gdzie jego rywalem będzie Francesco Pianeta.

- Nie lekceważę Pianety. Wiem, że najpierw muszę sobie z nim poradzić, a potem zatańczymy z Wilderem. Wiem, że Wilder miał przejścia z Anthonym Joshuą, ale ja dotrzymuję słowa. Powiedziałem, że jestem gotowy do walki, więc będzie walka - przekonuje Anglik.

Fury w w czerwcu wrócił na ring po ponad dwuletniej przerwie i pokonał Sefera Seferiego. Wilder ostatni raz boksował w marcu, kiedy to wygrał z Luisem Ortizem.

Add a comment