Patronat medialny


 


Bob Arum zdradził w rozmowie z Boxing Social, że osiągnął "pewien sukces" w poszukiwaniach nowej lokalizacji dla trzeciej walki Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO). 

Do pojedynku miało dojść w Las Vegas, jednak wobec pandemii koronawirusa trwającej w USA, coraz bardziej realny wydaje się scenariusz, w którym "Król Cyganów" i "Brązowy Bombardier" skrzyżują rękawice poza Stanami Zjednoczonymi. 

Promujący Fury'ego Arum ocenił, że proponowana lokalizacja wygląda "obiecująco", zaznaczając jednocześnie, że nie chodzi o żaden z krajów Bliskiego Wchodu, gdzie rozmowy prowadzą aktualnie ludzie z firmy MTK współpracującej z brytyjskim czempionem.

Add a comment

Kilka dni temu pojawiły się informacje o tym, że firma MTK prowadzi na bliskim Wschodzie rozmowy na temat pozyskania funduszy na organizację walki o cztery pasy wagi ciężkiej pomiędzy czempionem WBC Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO) i mistrzem WBA, WBO i IBF Anthonym Joshuą (23-1, 21 KO). Jak się jednak okazuje, nie jest to jedyna potyczka, która jest obiektem dyskusji z inwestorami z Półwyspu Arabskiego.

- Czy to będą oferty na walkę Fury - Joshua, Fury - Wilder czy Joshua - Pulew, MTK będzie rozmawiać z ludźmi z Bliskiego Wschodu. Zobaczą, jakie będę propozycje - powiedział Bob Arum portalowi World Boxing News, który zasugerował, że możliwa jest nawet opcja z dwoma mistrzowskimi pojedynkami na jednej gali. 

- Cokolwiek nam zaproponują, MTK to przyjmie. Oni to przesieją i przekażą do nas - dodał promujący Fury'ego Arum. 

Kto wie, być może wariant z występami Fury'ego i Joshuy w osobnych walkach podczas jednej imprezy - jakkolwiek szalony nie byłby to pomysł - mógłby się okazać interesującym wyjściem z patowej sytuacji i zaraz wstępem do wielkiej unifikacji? Pieniądze w grze są podobno ogromne...

Add a comment

Kolejne źródła potwierdzają, że rozpoczął się skomplikowany proces negocjacji, który ma doprowadzić do walki unifikacyjnej o cztery pasy wagi ciężkiej pomiędzy czempionem WBC Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO) i mistrzem WBA, WBO i IBF Anthonym Joshuą (23-1, 21 KO). Już wiadomo, że walka miałaby się odbyć w pierwszej połowie grudnia.

Lokalizacją pozostaje Arabia Saudyjska lub inny kraj na Półwyspie Arabskim. Wszystkie strony zaangażowane w rozmowy podpisały klauzulę poufności. Przedstawiciele pięściarzy - MTK Global oraz Matchroom Boxing, nie mogą wypowiadać się publicznie w tej sprawie.

Brytyjskie media podają, że budżet przeznaczony na organizację gali Joshua - Fury, łącznie z wybudowaniem obiektu, na którym miałaby się odbyć walka, mógłby przekroczyć nawet 500 milionów dolarów. Byłaby to najdroższa organizacyjnie walka w historii zawodowego boksu.

Pieniądze byłyby także potrzebne na uzyskanie zgody od Deontaya Wildera oraz Kubrata Pulewa. Amerykanin ma zagwarantowany w kontrakcie trzeci pojedynek z Furym, zaś Bułgar jest oficjalnym pretendentem do pasa IBF posiadanego przez Joshuę. Obaj mogą jednak zainkasować milionowe wypłaty, bez wychodzenia do ringu.

Add a comment

Mistrz świata WBC Tyson Fury (30-0-1, 21 KO) nie widzi na horyzoncie nikogo, kto byłby w stanie zagrozić jego panowaniu na tronie kategorii ciężkiej. Co ciekawe "Król Cyganów" uważa,że dzierżący pasy WBA, WBO i IBF Anthony Joshua (23-1, 21 KO) stanowi dla niego jeszcze mniejsze zagrożenie niż Deontay Wilder (42-1-1, 41 KO). 

- Joshua nie jest groźny, na 100 procent, ani trochę to taki duży przytulasek - stwierdził Brytyjczyk w rozmowie z ESPN. - Dlaczego miałbym niby w niego wierzyć po tym, jak został znokautowany przez Andy'ego Ruiza Jr, gościa znalezionego na ostatnią chwilę? Potem w rewanżu Ruiz roztył się do 300 funtów, nie trenował, a Joshua i tak nie był w stanie nic mu zrobić. 

- On nie ma w sobie nic, nie umywa się do "Króla Cyganów". Tak naprawdę na świecie jest tylko jeden ciężki, jeden niepokonany mistrz świata. Wszyscy inni już padli. Pozostałem tylko ja - "Król Cyganów". nietykalny, niezłomny mistrz! - oznajmił w swoim stylu Fury zapytany o swoich konkurentów. 

Tyson Fury w kolejnym występie powinien zmierzyć się, już po raz trzeci, z Deontayerm Wilderem (42-1-1, 41 KO). Data pojedynku nie jest jeszcze znana.

Add a comment

Promotor Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) Frank Warren stwierdził w rozmowie z Boxing Social, że wbrew doniesieniom ESPN nie ma aktualnie żadnych konkretnych rozmów w sprawie organizacji na Bliskim Wschodzie walki unifikacyjnej o cztery pasy wagi ciężkiej z Anthonym Joshuą (23-1, 21 KO). Szef Queensberry Promotions wyjaśnił, że negocjacje, o których się mówi, to tylko wstępne "badanie terenu", bo póki co zarówno Fury jak i Joshua mają w planach inne pojedynki (odpowiednio z Deontayem Wilderem i Kubratem Pulewem).

- Owszem były oferty z różnych państw i od różnych organizacji dotyczące walki Tysona z Joshuą i z jednym z tych państw podpisaliśmy nawet umowę o zachowaniu poufności, o której nie mogę mówić. I gdy mówię "my", mam na myśli siebie i MTK Global w imieniu Top Rank, ale wiem, że Matchroom taką umowę także podpisało - zdradził Warren. 

- Tak to wygląda, nie mamy nic na piśmie, nic poza ofertą z jednego kraju, którą rozważamy. Ale nie ma żadnych konkretów. Jeśli coś się pojawi, wszyscy będą musieli wyrazić zgodę. Jeśli od razu miałaby się odbyć walka Fury - Joshua, wszyscy musieliby się na nią zgodzić - Matchroom, dwóch zawodników, Queensbury, Top Rank i MTK, wszyscy - oznajmił promotor Fury'ego zaznaczając, że jest w stałym kontakcie z Shellym Finkelem, prawnikiem Deontaya Wildera (42-1-1, 41 KO), który zgodnie z kontraktem ma prawo do natychmiastowego rewanżu z "Królem Cyganów".

- Finkel to nasz wielki przyjaciel. Rozmawiamy, ale nie o pieniądzach dla Wildera [za odstąpienie od rewanżu]. Teraz chodzi o to, kiedy i gdzie te walki mogą się odbyć, tego jeszcze nie wiemy. Ale gramy tutaj do jednej bramki. Nie ma kombinowania za plecami, o wszystkim rozmawiamy wspólnie i na wszystko razem będziemy musieli się zgodzić. Wszyscy, na czele z pięściarzami - podkreślił Frank Warren.

Add a comment

Bob Arum w rozmowie z World Boxing News skomentował wczorajsze doniesienia na temat rozmów dotyczących planów organizacji walki unifikacyjnej o cztery pasy wagi ciężkiej pomiędzy Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO) i Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO)

- Wszyscy mówimy w tej sprawie jednym głosem - Eddie [Hearn], Frank [Warren] i ja. Wszyscy mówią to samo: nie ma negocjacji na temat pojedynku Fury - Johsua - podkreślił stanowczo promujący "Króla Cyganów" szef grupy Top Rank. 

- W tej chwili Eddie i Frank rozmawiają z różnymi ludźmi, z Saudami, mamy także MTK - menadżerów Fury'ego z Bliskiego Wschodu, oni rozmawiają z ludźmi z Arabii Saudyjskiej. Zgodziliśmy się wszyscy, by MTK zebrało wszystkie oferty z tego regionu. Dopiero jeśli którąś z nich wszyscy zaakceptują, rozpoczniemy negocjacje. Teraz nie ma żadnych rozmów na temat konkretnej walki. I wszyscy mówimy tu jednym głosem - dodał Arum.

Póki co - przynajmniej według ostatnich ustaleń - Tysona Fury'ego czeka walka z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO), zaś Anthony Joshua (23-1, 21 KO) ma spotkać się z Kubratem Pulewem (28-1, 14 KO).

Add a comment

Trwają negocjacje w sprawie organizacji walki unifikacyjnej o cztery pasy wagi ciężkiej pomiędzy czempionem WBC Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO) i mistrzem WBA, WBO i IBF Anthonym Joshuą (23-1, 21 KO) - poinformował Mark Kriegel z ESPN. Do walki miałoby dojść w Arabii Saudyjskiej lub w innej lokalizacji na Półwyspie Arabskim.

Rozmowy w tej sprawie z lokalnymi promotorami prowadzi aktualnie reprezentująca "Króla Cyganów" firma MTK, przy czym wiadomo, że oferta finansowa, która mogłaby posunąć projekt pojedynku do przodu musiałaby na tyle duża, by zaspokoić także Deontaya Wildera (42-1-1, 41 KO) i skusić go do czasowej rezygnacji z zakontraktowanego rewanżu z Furym.

Póki co prawnik "Bronze Bombera" Shelly Finkel mówi: "z tego, co wiem, to Wilder w swojej następnej walce ma zmierzyć się z Furym.", co jednak wcale nie wyklucza tego, że Brytyjczyk mógłby w międzyczasie zaboskować jeszcze z kimś innym, zwłaszcza że olbrzym z Alabamy aktualnie wraca do zdrowia po operacji bicepsa.

Ostrożnie kwestię unifikacji komentują na razie promotorzy mistrzów Bob Arum i Eddie Hearn, zwłaszcza, że teoretycznie w planach jest jeszcze walka Joshuy z Kubratem Pulewem (promowanym przez Aruma).

A co na to wszystko Tyson Fury? "Jeśli kasa się będzie zgadzać, to mogę boksować nawet w Timbuktu. Mam walizkę, mogę podróżować."

Add a comment

Najwcześniej w listopadzie lub grudniu odbędzie się trzecia walka Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO) - poinformował Bob Arum, promotor brytyjskiego pięściarz. Pojedynek początkowo planowano na 18 lipca, jednak z powodu pandemii koronawirusa przełożono go na 3 października. Już wiadomo, że ta data także będzie niemożliwa do zrealizowania.

Kolejna zmiana terminu spowodowana jest problemami ze sfinansowaniem wydarzenia. Jeśli obaj pięściarze chcą utrzymać poziom swoich gaż, pojedynek musi odbyć się z udziałem publiczności. Przychód ze sprzedaży biletów z drugiej walki wyniósł 17 mln dolarów.

Gala miałaby się odbyć się w Las Vegas, podobnie jak niedawny rewanż. W lutym Fury pokonał przez techniczny nokaut Wildera i odebrał mu tytuł mistrza świata WBC wagi ciężkiej.

Trzeci pojedynek będzie na terenie Stanów Zjednoczonych pokazywany w systemie Pay-Per-View. Płatną transmisję z drugiej walki wykupiło ponad 800 tysięcy osób.

Add a comment

Dominic Breazeale jest zdania że Deontay Wilder (30-0-1, 21 KO) nie zdoła się zrewanżować Tysonowi Fury'emu za porażkę przed czasem z 22 lutego. 

- W drugiej walce Fury pokazał swoje bokserskie umiejętności, ale też siłę. Myślę, że w trzecim pojedynku wynik będzie taki sam. Fury może nawet skończyć Wildera jeszcze szybciej tym razem - stwierdził "The Trouble" podczas podcastu PBC.

Ostatnia próba sił Fury'ego i Wildera zakończyła się zwycięstwem Brytyjczyka przez techniczny nokaut w siódmej rundzie. Data trzeciej konfrontacji nie jest jeszcze znana.

Add a comment

Paul Malignaggi nie daje szans Deontayowi Wilderowi (42-1-1, 41 KO) w trzeciej walce o pas WBC wagi ciężkiej z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO). "Bronze Bomber" i "Król Cyganów" ostatnio mierzyli się ze sobą w lutym i wówczas Brytyjczyk zdeklasował i zastopował w siódmej rundzie rywala z USA. W opinii "Magic Mana" jego rodak raczej nie zrewanżuje się już swojemu pogromcy. 

- Wilder to bardzo dobry pięściarz, jeden z najlepszych na świecie, ale nie sądzę, by mógł kiedykolwiek wygrać z Furym - ocenił Malignaggi w rozmowie z boxingscen.com. - Fury po prostu ma na niego sposób, na pozostałych też. 

- Wątpię, by ktokolwiek był teraz w stanie pokonać Fury'ego. Jedyną osobą, która może to zrobić, jest sam Tyson Fury, jeśli znów straci głowę, odpuści treningi i pójdzie w cug. Ale on już dojrzał i raczej to się nie powtórzy - dodał były czempion i ekspert bokserski Showtime. 

Add a comment

Eddie Hearn przyznał w jednym z wywiadów, że żałuje, iż nie podpisał kontraktu promotorskiego z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO). Szef Matchroom Boxing stwierdził, że miał ku temu okazję w 2017 roku, gdy znajdujący się jeszcze w fatalnej formie fizycznej "Król Cyganów" gościł na jego gali w Monako.

- Miałem szansę go podpisać, myślę, że mogłem to zrobić - powiedział Hearn. - Spojrzałem jednak na niego i pomyślałem sobie: nigdy już nie wrócisz, popatrz na siebie, jak wyglądasz. On jednak zaskoczył wszystkich, Bardzo się myliłem. 

- Nie chciałem mu wtedy dać takich walk, jakich oczekiwał, bo chciał za dużo pieniędzy za zbyt słabe pojedynki. Szczerze powiedziawszy powinienem był się zgodzić - oświadczył promotor Anthony'ego Joshuy, dodając: - Kilku amerykańskim promotorów też pewnie mogło z nim mieć kontrakt.

Add a comment

Bob Arum zaczyna coraz mocniej wątpić w możliwość organizacji trzeciej walki Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO) w najbliższych miesiącach. Już wcześniej szef Top Rank zwracał uwagę, że budżet pojedynku potrzebuje wpływu ze sprzedaży biletów i dużej publiczności.

Teraz amerykański promotor, który reprezentuje interesy Fury'ego zwraca uwagę na ograniczenia w podróżowaniu z powodu pandemii koronawirusa. Arum dopuszcza możliwość, że Fury i Wilder stoczą walki z innymi rywalami, zanim przystąpią do trylogii.

- Niewykluczone, że oba kraje przez długie miesiące będą zamknięte dla obcokrajowców. Oni są teraz na innych kontynentach i na razie nie widać możliwości, żeby mogli się przemieścić - mówi Arum.

- Skoro Fury jest w Wielkiej Brytanii, a Wilder w USA, to niewykluczone, że najpierw obaj stoczą walki w swoich krajach, a dopiero potem dojdzie do trzeciego pojedynku. Trzeba to brać pod uwagę - dodaje promotor Brytyjczyka.

Pierwsza walka Fury - Wilder zakończyła się remisem. W rewanżu Brytyjczyk wygrał przez techniczny nokaut w siódmej rundzie.

Add a comment

Komisja Kontroli Gier i Zakładów Stanu Nevada potwierdziła, że kasyna na terenie Las Vegas pozostaną zamknięte bezterminowo. 

Hazardowy i hotelowy biznes był jednym z głównych czynników sprawiających, że właśnie w Las Vegas organizowało się od lat największe wydarzenia bokserskie, w związku z czym powrót boksu do tego miasta jest w pełni uzależniony od tego, kiedy ponownie zostaną otwarte kasyna. 

W Las Vegas w najbliższych miesiącach odbyć miało się kilka pojedynków dużego kalibru, m.in. starcie Saula Alvareza z Billym Joe Saundersem i trzecia walka Deontaya Wildera z Tysonem Furym.

Add a comment

Promujący Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO Frank Warren skomentował kontrowersyjną wypowiedź Deontya Wildera (42-1-1, 41 KO), który stwierdził ostatnio, że nie uważa "Króla Cyganów" za prawdziwego czempiona, bo przegrywając z nim w lutym "nie był sobą".

- Wilder powinien włączyć sobie telewizor i obejrzeć tę walkę jeszcze raz. Fury jest mistrzem i koniec! - powiedział Warren. - Każdy po porażce szuka wymówek. Przed walką Wilder opowiadał, że jest w życiowej formie. To nie była ich pierwsza runda razem, ale trzynasta. Tyson wyłapał od niego kilka mocnych ciosów, ale przełknął je i zdominował dominatora.

- Fury mu tego tytułu nie wykradł, on wyszedł do ringu i go zniszczył. Pokonał go a każdej płaszczyźnie, zrobił do do zera. To był jeden z najlepszych zagranicznych występów Brytyjczyków w historii. Fury zabrał Wildera do szkoły! - dodał promotor olbrzyma z Wilmslow.

Zgodnie z kontraktem na lutową walkę Wilder i Fury muszą się spotkać między linami po raz trzeci. Do pojedynku dojdzie najwcześniej jesienią.

Add a comment

Promujący czempiona WBC wagi ciężkiej Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) Bob Arum ma poważne wątpliwości, czy uda dotrzymać się październikowego terminu trzeciej walki "Króla Cyganów" z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO). Szef grupy Top Rank tłumaczy, że nie ma szans, by pojedynek tej rangi zorganizować bez udziału publiczności i odbędzie się on dopiero wtedy, gdy zniesiony zostanie zakaz organizacji imprez masowych. 

- Gdy fani zostawili w kasach prawie 17 milionów dolarów [za drugą walkę Wilder - Fury], to jak można to zastąpić? - pyta retorycznie Arum, szybko spiesząc z odpowiedzią: - Nie da się, to niewykonalne!

- Być może na Wilder - Fury będziemy musieli poczekać jeszcze kilka miesięcy, aż będziemy mogli to zrobić z udziałem widzów. Gala, przy której wpływy z biletów są tak dużą częścią przychodów, nie może się odbyć bez kibiców - dodaje słynny promotor.

Add a comment

Promujący mistrza świata WBC wagi ciężkiej Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) Bob Arum wykpił wyzwanie, jakie Anthony Joshua (23-1, 21 KO) rzucił wczoraj "Królowi Cyganów", proponując jak najszybsze zakontraktowanie walki o cztery pasy wagi ciężkiej. 

Szef grupy Top Rank już wcześniej tłumaczył, że Fury póki co musi zgodnie z kontraktowymi zobowiązaniami stoczyć trzeci pojedynek z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO), a AJ-a czeka obrona tytułu zarządzona przez federację IBF. 

- Naprawdę nie wiem, co Anthony Joshua pali. Szanse na to, że Pulew ustąpi, są zerowe. Poza tym Fury boksuje teraz z Wilderm - stwierdził Arum w rozmowie z World Boxing News, odnosząc się do słów Brytyjczyka.

Add a comment

Promujący czempiona WBC wagi ciężkiej Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) Bob Arum wykluczył scenariusz, w którym Deontay Wilder (42-1-1, 41 KO) za odpowiednio dużą kwotę pieniędzy rezygnuje z natychmiastowego rewanżu z "Królem Cyganów", ustępując miejsca Anthony'emu Joshui (23-1, 21 KO). 

Zapytany w wywiadzie z IFL jakie są szanse, by "Bronze Bomber" przyjął "odstępne", szef grupy Top Rank odparł: - Absolutnie żadne! Wilder chce znów walczyć z Furym. 

- Wilder nie zasugerował ani nam ani nikomu innemu, by chciał ustąpić. Ponadto pojawia się pytanie: kto miałby mu za to zapłacić? - stwierdził Arum, dodając: - Teraz myślimy o trzecim starciu Fury - Wilder. Promujemy także Kubrata Pulewa i nikt nie rozmawiał z nami o odstępnym dla niego za odroczenie walki z Joshuą.

Add a comment

Tyson Fury (30-0-1, 21 KO) odpowiedział Deontayowi Wilderowi (42-1-1, 41 KO), który w rozmowie z Premier Boxing Champions stwierdził, że przegrał w lutym z "Królem Cyganów", bo "nie był sobą". Brytyjczyk do słów rywala odniósł się na Twitterze. 

"Deontay, ty dalej się dołujesz. To smutne. To byłeś ty, to ciebie stłukłem i taka jest prawda. Po prostu to przyznaj i żyj dalej. To tylko walka, czasem wygrywasz, czasem przegrywasz, taki jest boks stary!" - napisał czempion WBC kategorii ciężkiej. 

Zgodnie z kontraktem na lutowe starcie Fury'ego z Wilderem wkrótce powinno dojść do trzeciego pojedynku pięściarzy, być może 3 października.

Add a comment

Przedwczoraj podczas swojego codziennego porannego treningu transmitowanego na Instagramie Tyson Fury i jego żona Paris zaprosili do wspólnej zabawy inne znane pary. "Król Cyganów" rzucił nawet treningowe wyzwanie Anthony'emu Joshui. Na apel Furych odpowiedzieli Joseph Parker wraz z małżonką..

Add a comment

Podczas codziennego treningi transmitowanego na Instagramie mistrz świata WBC wagi ciężkiej Tyson Fury (30-0-1, 21 KO) rzucił nietypowe wyzwanie czempionowi federacji WBA, WBO i IBF Anthony'emu Joshui (23-1, 21 KO)...

Add a comment

Todd DuBoef potwierdził w rozmowie ze Sky Sports wcześniejsze sugestie Franka Warrena, że trzecia walka Deontaya Wildera (42-1-1, 41 KO) z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO) może ostatecznie zostać przeniesiona z Las Vegas do Wielkiej Brytanii.

Pojedynek planowano pierwotnie na 18 lipca, jednak ze względu na pandemię koronawirusa datę zmieniono - na razie roboczo - na 3 października. Aktualnie nie ma jednak pewności, czy w Stanach Zjednoczonych - gdzie tylko wczoraj w wyniku infekcji koronawirusem zmarło 1700 osób - będą jesienią warunki do organizacji gali. 

- Zobaczymy, czy w Wielkiej Brytanii sytuacja unormuje się szybciej, jak będzie z takimi miejscami jak Nowy Jork czy Kalifornia, gdzie na świecie szybciej zostanie opanowana ta pandemia. Lokalizację imprez podyktuje to, gdzie szybciej pandemia znajdzie się pod kontrolą - wyjaśnił dyrektor promującej Fury'ego grupy Top Rank. 

- Machina [Fury - Wilder 3] już ruszyła, musimy być elastyczni i zobaczymy, jak to się wszystko potoczy, bo na razie jest jeszcze wiele znaków zapytania - dodał DuBoef.

Add a comment