Miasto Mrągowo

Patronat medialny


 

Oleksandr Usyk (19-0, 13) mimo zwycięstwa nad Anthonym Joshuą (24-2, 22 KO) i zdobycia trzech mistrzowskich pasów kategorii ciężkiej nie zapracował sobie jeszcze na uznanie Tysona Fury'ego (32-0-1, 23 KO). "Król Cyganów" uważa, że dokonania Ukraińca w królewskiej dywizji są póki co zbyt skromne. 

- Usyk wszedł do gry dopiero jedną walkę temu, więc nie można go jeszcze brać pod uwagę. To nadmuchany średni, nie da się go porównywać. Ciężkim jest od dwóch lat - jak będzie w ciężkiej 10-15 lat, to pogadamy - stwierdził czempion WBC w rozmowie z IFL TV.

Oleksandr Usyk 20 sierpnia stanie do rewanżowego pojedynku z Anthonym Joshuą. Niewykluczone, że Fury zmierzy się później ze zwycięzcą tego starcia.