Patronat medialny


 



Frank Warren nie ma nic przeciwko walce Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) z Davidem Hayem (28-4, 26 KO), który rzucił wyzwanie "Królowi Cyganów" po zwycięskim pojedynku pokazowym z Joe Fournierem. Promotor czempiona WBC wagi ciężkiej zastrzega jednak, że "Haymaker" musiałby będzie najpierw udowodnić, że zasługuje na starcie z Furym. 

- Jestem przekonany, że Haye wyzywa do walki Tysona, bo ten pojedynek byłby wielkim wydarzeniem, nie mam co do tego wątpliwości. Ale według mnie powinien najpierw coś zrobić. Niech chociaż wskoczy w rankingi - powiedział Frank Warren w wywiadzie dla IFL TV.

Tyson Fury w swoim najbliższym występie, 9 października w Las Vegas, skrzyżuje rękawice z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO). Plany Davida Haye nie są jeszcze znane.