onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

W listopadzie lub grudniu ma odbyć się trzecia walka Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO). Bob Arum poinformował, że jeden z krajów Dalekiego Wschodu złożył oficjalną ofertę organizacji pojedynku na swoim terenie.

Pojedynek walkę planowano na 18 lipca, jednak z powodu pandemii koronawirusa przełożono ją na 3 października. Już wiadomo, że ta data także będzie niemożliwa do zrealizowania.

Kolejna zmiana terminu spowodowana jest problemami ze sfinansowaniem wydarzenia. Jeśli obaj pięściarze chcą utrzymać poziom swoich gaż, pojedynek musi odbyć się z udziałem publiczności. Przychód ze sprzedaży biletów z drugiej walki wyniósł 17 mln dolarów.

Gala z pewnością nie odbędzie się w Stanach Zjednoczonych, gdzie do końca roku nie przewiduje się organizacji imprez masowych. W lutym na gali w Las Vegas Fury pokonał przez techniczny nokaut Wildera i odebrał mu tytuł mistrza świata WBC wagi ciężkiej.

Trzeci pojedynek będzie na terenie Stanów Zjednoczonych pokazywany w systemie Pay-Per-View. Płatną transmisję z drugiej walki wykupiło ponad 800 tysięcy osób.