onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Bob Arum ostatecznie rozwiewa wątpliwości - ze względu na pandemię koronawirusa nie ma szans na organizację trzeciej walki Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO) 18 lipca. Promotor dzierżącego pas WBC wag ciężkiej króla "Cyganów" zapytany przez ESPN, czy pojedynek może się odbyć w ustalonym wcześniej terminie odparł: - Na pewno nie!

- Póki co musimy zrobić krok do tylu. Boks to nie jest odizolowane środowisko, jest częścią wszystkiego, co dzieje się na świecie. Być może uda się doprowadzić do tej walki na początku października - dodał Arum.

Tyson Fury i Deontay Wilder mierzyli się dotąd ze sobą dwukrotnie. Pierwsze starcie zakończyło się remisem, drugie przez techniczny nokaut w siódmej rundzie wygrał Brytyjczyk.