onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Tyson Fury (28-0-1, 20 KO) przekonuje, że nie jest ani trochę zainteresowany rozstrzygnięciem grudniowego rewanżu pomiędzy Anthonym Joshuą (22-1, 21 KO) i Andym Ruizem Jr (33-1, 22 KO).

- Wcale mnie to nie obchodzi - deklaruje "Król Cyganów", który na ring powróci 14 września bojem z Otto Wllinem (20-0, 13 KO). - Ja będę zajęty, nie będę miał czasu na oglądanie, bo nie interesują mnie te skur***y. Ani trochę!

- Szkoda w ogóle teraz gadać o wadze ciężkiej, szczerze powiedziawszy. Mam dość tego boksu. Ruiz, Wilder, Joshua, Usyk i tak dalej. Piep***ć to! Cała lista, a zaraz dojdzie jeszcze dziesięciu następnych. Tylu zawodników, a co oni znaczą? Banda skur**ów. Rozwalę ich wszystkich! - zapowiada w swoim stylu Tyson Fury.