onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Freddie Roach potwierdził, że jeśli zostanie zakontraktowany rewanżowy pojedynek Tysona Fury'ego (27-0-1, 19 KO) z Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO) to najpewniej ponownie pomoże Brytyjczykowi w przygotowaniach. Słynny szkoleniowiec, zaznaczył jednak, że jego rola w ekipie olbrzyma z Wilmslow się nie zmieni, a jego niedawne uwagi na temat taktyki w pierwszej walce nie miały na celu podważenia pozycji Bena Davisona.

- Fury dzwonił do mnie kilka razy i pytał, czy będzie mógł potrenować w moim gymie, odparłem, że nie ma sprawy - powiedział Roach.

- Niektórzy twierdzili, że chciałem Davisonowi ukraść zawodnika, ale gdy oni tu wrócą, to nadal on będzie głównym trenerem Fury'ego, a ja będę asystentem. Ja po prostu stwierdziłem, że w tamtej walce Fury mógł być trochę bardziej ofensywny i wygrać przez nokaut - dodał amerykański trener.

Pierwszy pojedynek Tysona Fury'ego z Deontayem Wilderem zakończył się remisem. Do drugiego starcia pięściarzy dojdzie prawdopodobnie na przełomie wiosny i lata.