onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Bob Arum jest pod wrażeniem, jakie w sobotę stworzyli w zakończonej remisem walce o pas WBC wagi ciężkiej Deontay Wilder (40-0-1, 39 KO) i Tyson Fury (27-0-1, 19 KO). Słynny promotor uważa, że niepokonani dwumetrowcy jak najszybciej powinni się spotkać w pojedynku rewanżowym. 

- To była niesamowita walka, chwała dla tego sportu. Dla mnie Fury wygrał na punkty, ale mimo wszystko to był emocjonujący pojedynek. Fani dostali to, za co zapłacili. Bezdyskusyjnie musi dojść do rewanżu - ocenił szef Top Rank w rozmowie z portalem boxingscene.com. 

- Myślę, że Anthony Joshua jest teraz numerem trzy. Moim zdaniem oni powinni teraz o nim zapomnieć i zawalczyć ze sobą ponownie w Stanach Zjednoczonych - dodał Bob Arum.