onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Tyson Fury (27-0-1, 19 KO), który w sobotę udanie zaprezentował się w remisowej walce z czempionem WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO), twierdzi, że nie przejmuje się faktem, iż należące kiedyś do niego pasy WBA, WBO i IBF znajdują się aktualnie w posiadaniu Anthony'ego Joshuy (22-0, 21 KO).

- On sobie te pasy tylko pożyczył tak naprawdę. Ja nie postrzegam tych jego pasów jako mistrzowskich, bo te wiszą u mnie w domu. Są wciąż moje - mówi olbrzym z Manchesteru, który deklaruje, że gotów jest do walki z Joshuą, a także do rewanżu z Wilderem. 

- Mam nadzieję, że najlepsi będą bić się z najlepszymi, bo tak jest najlepiej dla kibiców i dla boksu. To jest właśnie nasza robota. Tu nie chodzi o nabijanie rekordu do 100-0. Mamy dawać widowiskowe pojedynki - mówi niepokonany Brytyjczyk.

Komentarze   

-1 #1 sofamanystylez 2018-12-04 21:35
W końcu sprawdzony mistrz! Największy talent od lat, niesamowity jest gość w każdym aspekcie. Jak tylko zrzuci jeszcze nico rdzy i jeszcze poprawi formę fizyczność (czyt. szybkość, moim zdaniem te miał mniejsza niż z walki z Kliczko, a tam miał jednak te 5k mniej) to aż się boje. Dla mnie bezdyskusyjnie najlepszy zawodnik dzisiejszej HW, a będzie tylko lepszy. Z taką obroną, techniką, odpornością, warunkami, mobilnością plus odwrotną pozycją i niezłym ciosem w rewanżu do którego nie dojdzie (czyt. za duże ryzyko przegranej Wildera i koniec marzeń o funtach) Fury by go jeszcze bardziej zdominował nie dając się nawet położyć na matę, a przewaga byłaby tak duża, że ośmieszył by amerykanina. No nic, Joshua też to wie, a że chce zarobić dwa razy to najpierw przegra z DW, a później dopiero Fury pomście przegraną AJ wygrywając z DW w Anglii. Tak to widzę! Witaj Królu w końcu tam gdzie zawsze było Twoje miejsce, witaj na tronie! :-)
+3 #2 Pawel Przedlacki 2018-12-04 22:47
Fiury znowu zaczyna swoje pitolenie a sofamanystylez mu w tym wtoruje
-1 #3 KV5 2018-12-05 07:56
Fury jest dobry. Ale to wszystko.
Kliczko bardziej przegrał sam ze sobą niż z Furym. Jak można tego nie rozumieć ?
#4 warszawiak 2018-12-05 08:14
Cytuję KV5:
Fury jest dobry. Ale to wszystko.
Kliczko bardziej przegrał sam ze sobą niż z Furym. Jak można tego nie rozumieć ?

No można, ja na przykład nie rozumiem, jako wielki kibic Włada od lat. Może mi wytłumaczysz, jak Kliczko "przegrał ze sobą". Chciał przegrać i stracić kontrakt z RTL, sam sobie zadawał ciosy, nagle polubił zbieranie na twarz - w jaki sposób on "przegrał ze sobą"? Co go do tego natchnęło, że nagle "przegrał ze sobą"?

Jak można powtarzać takie brednie jeszcze po tym jak Fury zabrał do szkoły Wildera?
-1 #5 erloy 2018-12-05 08:56
Cytuję sofamanystylez:
odpornością

To pojechałeś. Przecież jego przewracają nawet zawodnicy z niższych kategorii
-2 #6 erloy 2018-12-05 08:57
Cytuję warszawiak:
Jak można powtarzać takie brednie jeszcze po tym jak Fury zabrał do szkoły Wildera?

Mało brakło, a Wilder zabrałby Furego do szpitala
#7 ZupaRomana111 2018-12-05 09:20
@KV5 Jakim trzeba być dzbanem żeby po walce z Wilderem dalej tak myśleć? IQ niższe niż muszka owocówka.
#8 sofamanystylez 2018-12-05 18:36
Cytuję KV5:
Fury jest dobry. Ale to wszystko.
Kliczko bardziej przegrał sam ze sobą niż z Furym. Jak można tego nie rozumieć ?


Strasznie bredzisz. Rozumiem bo sam miałem te wątpliwości, że można było tak mówić po samej walce z Kliczko, ale teraz już się nie ośmieszaj... Na 10 walki Furego z tamtejszym Władkiem, 9 wygrywa Anglik. Jeśli ktoś sądzi inaczej to albo sam siebie okłamuje albo nie widział walki Anglika z Amerykańcem. Mogę sobie dać rękę odciąć, że żaden inny zawodnik z Wagi ciężkiej nie przetrwał by tej nawałnicy wkurzonego Wildera jakiej doświadczył Fury. Nigdy nie widziałem tak zdeterminowaneg o Dzika by kogoś znokautować jak w tej walce. A żeby było śmieszniej Fury nie tylko za wyjątkiem 12 rundy nie dał sobie zrobić większej krzywdy doskonale unikając ciosów to jeszcze kontrował i dominował punktując gdzie chciał i jak chciał. Zabrał go do szkoły boksu. Coś jeszcze?
#9 sofamanystylez 2018-12-05 18:38
Cytuję warszawiak:
No można, ja na przykład nie rozumiem, jako wielki kibic Włada od lat. Może mi wytłumaczysz, jak Kliczko "przegrał ze sobą". Chciał przegrać i stracić kontrakt z RTL, sam sobie zadawał ciosy, nagle polubił zbieranie na twarz - w jaki sposób on "przegrał ze sobą"? Co go do tego natchnęło, że nagle "przegrał ze sobą"?
Jak można powtarzać takie brednie jeszcze po tym jak Fury zabrał do szkoły Wildera?


Nawet nie czytaj bredni tego pacana. Gość oglądał inną galę, ale wybacz mu bo ponoć był tak upierdzielony, że ledwo widząc pomylił boks ze snookerem.

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze