onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Tyson Fury (26-0, 19 KO) skrytykował Deontaya Wildera (40-0, 39 KO) za kontrowersyjne słowa skierowane do Dominica Breazeale'a (19-1, 17 KO). Czempion WBC wagi ciężkiej oświadczył, że chce, by przed walką jego rodak zjawił się z synem, by ten "mógł zajrzeć w oczy człowiekowi, który zrobi z jego ojca kalekę".

"Mówienie takich rzeczy jest nie na miejscu. To smutne wciągać w to dzieci. Ja modlę się za każdego, kto boksuje ze mną, by wrócił zdrowy do domu. Za dużo jest takiego świństwa w boksie." - napisał na Twitterze olbrzym z Wilmslow.

Deontay Wilder i Tyson Fury prawdopodobnie zmierzą się ze sobą w listopadzie na gali w Las Vegas. Dominic Breazeale od kilu miesięcy jest obowiązkowym challengerem WBC.