onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 



Tyson Fury (26-0, 19 KO) po pierwszej walce po 2,5-letniej przerwie - zwycięskim starciu z Seferem Seferim - powrócił do grona najlepszych zawodników globu wagi ciężkiej według magazynu "The Ring".

Ostatni posiadacz prestiżowego pasa czempiona pisma nazywanego "Biblią Boksu" nie został jednak sklasyfikowany zbyt wysoko - aktualnie zamyka rankingową dziesiątkę, plasując się tuż za Adamem Kownackim. Liderem zestawienia challengerów (tytuł mistrzowski jest wakujący) jest Anthony Joshua, który wyprzedza Deontaya Wildera i Aleksandra Powietkina.

Ranking wagi ciężkiej "The Ring": 1. Anthony Joshua, 2. Deontay Wilder, 3. Aleksander Powietkin, 4. Joseph Parker, 5. Luis Ortiz, 6. Dillian Whyte, 7. Dominic Breazeale, 8. Jarrell Miller, 9. Adam Kownacki, 10. Tyson Fury.

Komentarze   

-2 #1 BlackDog 2018-06-12 21:13
Król Cyganów wraca na szczyt.
+4 #2 Czarny 2018-06-12 21:16
Za walke z takim przeciwnikiem taaak wysoko?
Smiechu warte!
#3 Wiesław Wojnar 2018-06-12 21:29
Na boxrec jest już trzeci
+1 #4 Gnidastepowa 2018-06-12 21:39
Kownacki musi być dumny. 8)
+1 #5 kreve 2018-06-12 21:48
Cytuję Czarny:
Za walke z takim przeciwnikiem taaak wysoko?
Smiechu warte!


Pamiętaj że liczą się mu wcześniejsze walki i wciąż odcina kupony za pokonanie Kliczki. Bo niby czemu mu to odbierać? Niektórzy się burzą, ale z drugiej strony to wciąż jest Tyson Fury bez porażki na koncie. Kownacki pokonał w zasadzie tylko Szpilkę który nie podjął walki oraz ledwie solidnego cruisera Kiladze, a i tak jest wyżej od Fury'ego.
#6 juliuszzz 2018-06-12 22:40
W pierwszej chwili przeczytałem "Fury wrócił do treningu..." ;)
#7 dzwnk 2018-06-13 07:59
Cytuję kreve:
Kownacki pokonał w zasadzie tylko Szpilkę który nie podjął walki oraz ledwie solidnego cruisera Kiladze, a i tak jest wyżej od Fury'ego.


Tak ledwie, że go znokautował. Ciekawe teorie.
#8 Dariusz Bąk 2018-06-13 08:21
Cytuję dzwnk:
Tak ledwie, że go znokautował. Ciekawe teorie.

"Ledwie solidnego" napisał ,a nie ledwie znokautował :)

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze