Patronat medialny


 



Deontay Wilder (42-1-1, 41 KO), podobnie jak jego trener Malik Scott, nie dowierza, że powodem odwołania lipcowego terminy walki z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO) był koronawirus zdiagnozowany u "Króla Cyganów".

"Bronze Bomber" zamieścił na Instagramie zdjęcie ze swoim nowym szkoleniowcem, opatrując je podpisem: "Malik, brachu, powiedz, że to nieprawda... Że to nie przez te kłamstwa o Covid... Oni pójdą za to do piekła!!!"

Starcie Wilder - Fury przełożono ostatecznie na 9 października. Jego stawką będzie mistrzowski pas WBC kategorii ciężkiej należący do Brytyjczyka.