onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Mistrz świata WBC wagi ciężkiej Deontay Wilder (41-0-1, 40 KO) przez długi czas krytykowany był za dobór rywali. W zeszłym roku "Bronze Bomber" wyszedł jednak do ringu z Luisem Ortizem (31-1, 26 KO) i Tysonem Furym (28-0-1, 20 KO), odbierając argumenty swoim krytykom. Co więcej, Amerykanin w niedalekiej przyszłości planuje stoczyć walki rewanżowe z "King Kongiem" i "Królem Cyganów". Jay Deas, trener i menadżer Wildera, nie ma wątpliwości, że jego podopieczny jest najodważniejszym z zawodników światowej czołówki. 

- Gdy ostatecznie dogadamy walki z Ortizem i Furym, Deontay będzie miał w rekordzie: Ortiza, Fury'ego, Breazeale'a, a potem znów Ortiza i Fury'ego. Nikt nie może się z nim równać - powiedział Deas w rozmowie z World Boxing News. 

- Deontay chce największych walk, więc jesteśmy podekscytowani tym, co się teraz dzieje. Wilder z pewnością mierzy się z najlepszymi oponentami - dodał opiekun "Bronze Bombera".

Do drugiego starcia Deontaya Wildera z Luisem Ortizem dojść ma we wrześniu. Rewanż z Tysonem Furym planowany jest wstępnie na pierwszy kwartał 2020.