onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 

Jay Deas, trener mistrza świata WBC wagi ciężkiej Deontaya Wildera (40-0, 39 KO), twierdzi, że Anthony Joshua (22-0, 21 KO), odrzucając ofertę walki unifikacyjnej z "Bronze Bomberem", zrezygnował z ubiegania się o miano najlepszego zawodnika królewskiej dywizji.

- Trzeba tu sobie zadać trzy pytania. Czy AJ zapowiedział, że zawalczy z Wilderem za 50 milionów? Odpowiedź brzmi: tak. Czy zaproponowaliśmy mu 50 milionów? Tak. Czy wziął walkę? Odpowiedź brzmi: nie. I to tyle w temacie - mówi opiekun olbrzyma z Alabamy.

- Wszyscy wiemy, że Deontay Wilder chce bić się z najlepszymi. I to Tyson Fury jest tym, który przyjął wyzwanie. Wychodzi na to, że dwóch najlepszych ciężkich zmierzy się ze sobą 1 grudnia - dodaje Deas.

Komentarze   

+1 #1 Hubert 2018-11-06 18:00
Co za skończone błazny, dalej to samo kiedy dobrze wiedzą że kasa pochodziła od BT co automatycznie wyklucza walkę. Mam nadzieję że Fury zabierze tego błazna i jego cały team do bokserskiej szkoły i skończy się legenda tego buma
+1 #2 zuuwik1 2018-11-06 19:38
Faktycznie, chłop wygaduje głupoty ale z dwojga złego wolę Wildera niż tego downa Furego.
Mam nadzieję że będzie można obejrzeć tę walkę 1 Grudnia w telewizji.
#3 Cesash 2018-11-07 08:15
Takie głupie gadanie. Wiedzą, że jest spora szansa na wygraną to dmuchają balonik żeby później uważać się za potwierdzony numer 1. Prawda jest taka, że tylko Wilder - AJ wyłoni najlepszego ciężkiego globu. O ile TF nie sprawi niespodzianki, ale z wiadomych powodów ciężko jest w to uwierzyć.

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze