onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 



Eddie Hearn zdradził, że jego największą motywacją w doprowadzeniu do walki Anthony'ego Joshuy (20-0, 20 KO) z Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO) są pieniądze. Promotor Anglika ma nadzieję, że ten pojedynek odbędzie się jeszcze w tym roku.

- Jeśli ktoś twierdzi, że ja nie chcę tej walki, to jest idiotą. Ja kocham pieniądze, to właśnie po to organizujemy gale bokserskie, a jeśli pójdzie za tym świetny sport, to sukces jest kompletny. Dlatego właśnie zrobię walkę Wildera z Joshuą, bo kocham zarabiać ogromne pieniądze, a dzisiaj to walka, która wygeneruje rekordowe zyski - tłumaczy szef grupy Matchroom.

- Do tej walki dojdzie jeszcze w tym roku, jeśli tylko Wilder czegoś nie wymyśli. Joshua bardzo chce tego pojedynku i nie da mi żyć, jeśli nie zepnę tego wszystkiego i nie poprowadzę tych rozmów w dobrą stronę - mówi Hearn.

Do walki Joshua - Wilder miałoby dojść w ostatnim kwartale 2018 roku. Najbardziej prawdopodobną lokalizacją konfrontacji Brytyjczyka z "Bronze Bomberem" są Stany Zjednoczone.

Komentarze   

+5 #1 thales 2018-03-12 08:15
To oczywiste,przyn ajmniej gość nie ściemnia,że za robieniem gal idą jakieś głębsze idee.Wali wprost-"kocham pieniądze" .Kto ich nie kocha albo przynajmniej nie lubi ...
+2 #2 Hezychasta 2018-03-12 08:56
Nie rozumiem tyko dlaczego mają to być Stany Zjednoczone?
+1 #3 MLJ 2018-03-12 11:33
Cytuję Hezychasta:
Nie rozumiem tyko dlaczego mają to być Stany Zjednoczone?


Obstawiam że Hearnowi chodzi o przejęcie rynku USA jeśli chodzi o PPV.
Stąd zakup Jacobsa i przymiarki tego zawodnika do Canelo/Golovkin II, stad teraz chęć walki AJ - Wildera za oceanem.
Hearn jak każdy promotor chce trzepać jak najwięcej..
+2 #4 Guiliano 2018-03-12 11:37
Co by nie mówić spokojnie kupiłbym ppv nawet tu w PL gdyby zrobili ppv world wide.
+2 #5 Hezychasta 2018-03-12 14:38
Cytuję MLJ:
Hearn jak każdy promotor chce trzepać jak najwięcej..

Masz rację. Najwyraźniej o to chodzi. A i zarazem z kontekstu sytuacyjnego wynika, że w ogóle porażki nie biorą nawet pod uwagę. Najwyraźniej dla nich Wilder jest straszny tylko w gadce. :-)

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze