onet.pl sport


ARTV Chicago




Przegląd Sportowy

 



   
BRK Gladiator

Patronat medialny





 

 

 

 

Mistrz świata WBC wagi ciężkiej Deontay Wilder (39-0, 38 KO) żałuje, że dotychczasowe przymiarki do jego unifikacyjnego starcia z czempionem WBA i IBF Anthonym Joshuą (20-0, 20 KO) okazują się bezowocne. Zdaniem "Bronze Bombera" na tę konfrontację czeka cały bokserski świat.

- Nie sądzę, aby oni teraz mieli ochotę na negocjacje, bo celują w Parkera - zauważa Amerykani. - To jest ich priorytet w tym momencie i OK. Ja nie zamierzam się za nikim uganiać. Nie będę latał za Joshuą. Jeśli nie chce walczyć, to trudno. 

- Sytuacja w wadze ciężkiej znów jest ekscytująca a nasza walka z Johuą jeszcze bardziej podgrzałaby atmosferę. W chwili gdy stanęlibyśmy razem w ringu, oczy całego świata zwrócone byłyby na nas. Na czas naszej walki świat by się zatrzymał. Wszyscy chcieliby w końcu zobaczyć, kto jest najlepszym ciężkim na świecie - przedstawia swoje stanowisko Deontay Wilder, który w ostatnim występie szybko znokautował Bermane'a Stiverne'a.

Nie masz uprawnień do komentowania


Najnowsze komentarze