onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

W trakcie wyemitowanego niedawno programu "The Gloves Are Off" poświęconemu zbliżającemu się rewanżowi Anthony'ego Joshuy (22-1, 21 KO) z Andym Ruizem Jr (33-1, 22 KO) eksperci Sky Sports - Carl Froch, Tony Bellew i David Haye - próbowali odpowiedzieć na pytanie, czy AJ świadomie poddał pierwszą walkę.

- Joshua wstał "na osiem". W takiej sytuacji, trzeba spojrzeć sędziemu w oczy i przekonać go, że chce się dalej walczyć. On natomiast nonszalancko odszedł do narożnika, rozłożył ręce. Sędzia przerwał pojedynek, bo Joshua nie wyglądał na kogoś, kto chciałby kontynuować - stwierdził Froch.

Inaczej intencje rodaka ocenił Bellew: - Dzieciak z taką przeszłością jak on nie mógłby się poddać. Nie obchodzi mnie, co mówią inni, nie ma o tym mowy! On nie powiedział w żadnym momencie, że nie chce dalej walczyć, nie kręcił głową.

Haye miał natomiast kłopot z jednoznaczną oceną zachowania Joshuy: - Upadł, ale wstał na osiem, ale obrócił się tyłem do sędziego. Tego nie rozumiem. Może uważał, że to jest show AJ-a i sędzia spojrzy na niego przychylnym okiem? Ja nigdy w takiej sytuacji nie odwróciłbym się od sędziego, bo obawiałbym się, że on zastopuje walkę.