onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Władimir Kliczko, zbliżając się do końca zawodowej kariery, "namaścił" Anthony'ego Joshuę (22-1, 21 KO) na swojego następcę na tronie wagi ciężkiej. Panowanie AJ-a nie trwało jednak długo - w czerwcu Brytyjczyk został znokautowany przez Andy'ego Ruiza Jr (33-1, 22 KO), tracąc trzy mistrzowskie pasy.

7 grudnia w Arabii Saudyjskiej dojdzie do rewanżu Joshuy z Ruizem. Kliczko wierzy w zwycięstwo Wyspiarza, przypominając, że sam zanim na blisko dekadę został hegemonem najwyższej kategorii wagowej, doznawał bolesnych porażek.

- Również przez to przechodziłem. Przegrywałem z rywalami, z którymi nie powinienem był przegrać. Myślę, że Anthony był zaskoczony tym, co się stało. Każdy może doznać porażki, teraz będzie trzeba pokazać charakter i wrócić wielkim zwycięstwem. Mam nadzieję, że mu się uda - stwierdził w rozmowie z BBC "Dr Stalowy Młot", który po dramatycznym boju przegrał z Joshuą w 2017 roku.