onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Jarrell Miller (23-0-1, 20 KO) uważa się za najlepszego możliwego rywala dla Anthony'ego Joshuy (22-0, 21 KO). Wcześniej mówiło się, że brytyjski czempion WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej mógłby się zmierzyć z Deontayem Wilderem lub Dillianem Whytem, jednak ostatecznie wybór padł na niepokonanego pięściarza z Brooklynu.

- Zasłużyłem na tę szansę. Jestem dużo lepszy niż Dillian Whyte. Whyte już raz dostał łomot. Potem się odbudował, ale z mocnych przeciwników miał tylko Josepa Parkera, który nie był w pełni formy. Gdy Dillian odrzucił ofertę walki, kto mógł być następny?Ja jestem najlepszy. Wilder ma swoje sprawy, z kim innym Joshua mógłby zaboksować? - pyta retorycznie Miller uważający się za numer 1 królewskiej dywizji w Stanach Zjednoczonych.

- Deontay Wilder ma już pas przez wiele lat i tak naprawdę jeszcze z nikim mocnym nie walczył. jego rekord jest słaby - ocenia "Big Baby".

Konfrontacja Jarrella Millera z Anthonym Joshuą będzie główną atrakcją gali DAZN organizowanej 1 czerwca w nowojorskiej hali Madison Square Garden. Dla Joshuy będzie to zawodowy debiut za Oceanem.