onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Amir Khan, podobnie jak Artur Szpilka, nie widzi Anthony'ego Joshuy w roli faworyta w potencjalnych walkach z Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO) i Tysonem Furym (27-0, 19 KO), przy czym zaznacza, że groźniejszym rywalem dla jego rodaka byłby "Bronze Bomber". 

- Walka z Wilderem byłaby cięższa - ocenia Brytyjczyk. - Wilder ma dobrą szczękę i wyprowadza mnóstwo mocnych ciosów. Jest bardzo niebezpieczny. Obaj są i obaj pokonaliby Joshuę, jednak wydaje mi się, że z Wilderem byłoby trudniej.

- Wilder jest groźniejszy, styl robi walkę, a styl Joshuy Wilderowi pasuje. Joshua nie porusza głową, podczas gdy Fury wiele razy unikał uderzeń Wildera i ruszał się. Joshua tak potrafi? Nie! - twierdzi Amir Khan.