onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Barry Hearn wskazuje Jarrella Millera (23-0-1, 20 KO) i Dilliana Whyte'a (25-1, 18 KO) jako głównych kandydatów do walki z czempionem WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (22-0, 21 KO), o ile nie uda się - co jest praktycznie już przesądzone - zakontraktować pojedynku unifikacyjnego z czempionem WBC Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO). 

- Jeśli drogi Joshuy i Wildera się nie zejdą, to według mnie Eddie [Hearn] pomyśli o konfrontacji z Millerem w Nowym Jorku. Madison Square Garden to byłby finansowo solidny wybór dla AJ-a. Kolejną opcją jest Whyte, który według mnie byłby najgroźniejszym z możliwych przeciwników - ocenia Hearn Senior.

- Gdybym miał ułożyć ranking potencjalnych oponentów pod względem zagrożenia, to Wilder byłby najłatwiejszą walką. Z Millerem nic nie wiadomo, bo nie wiemy, jak on jest dobry. To kawał byka. Pojedynek z Tysonem Furym byłby trudny, ale jak się go trafi, to on raczej pada, choć trzeba przyznać, że wstaje  i mam dla niego ogromny szacunek - był już na krawędzi, to wspaniała historia Najgroźniejszy jest natomiast Dillian Whyte - zachwala "The Body Snatchera" opiekun Anthony'ego Joshuy.