onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Eddie Hearn, promotor mistrza świata WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthony'ego Joshuy (22-0, 21 KO), przekonuje, że nie można już zwlekać z zakontraktowaniem walki unifikacyjnej z czempionem federacji WBC Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO).

- Jednym z powodów, dla których do tego pojedynku musi dojść teraz, jest fakt, że prędzej czy później będziemy zmuszeni do walk z obowiązkowymi pretendentami - twierdzi szef Matchroom Boxing, pomijając jednak milczeniem zasadę, że unifikacje mają wyższy priorytet niż obowiązkowe obrony.

- To mogą być pojedynki, które nikogo nie zainteresują. Władimir Kliczko był mistrzem przez lata, ale brał walki, które nie budziły zainteresowania. Bronił pasów i bronił, ale jego dorobek jest ubogi, a to AJ tego nie chce. On chce wielkich walk - zapewnia Hearn.

Anthony Joshua na ring powrócić ma 13 kwietnia występem na stadionie Wembley. Jest jednak mało prawdopodobne, by w tym terminie spotkał się z Wilderem, który w tej chwili celuje w rewanż z Tysonem Furym (27-0-1, 19 KO).