onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Lennox Lewis twierdzi, że mistrzowi WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthony'emu Joshule (22-0, 21 KO) nie spieszy się do konfrontacji ani z niepokonanym Tysonem Furym (27-0-1, 19 KO) ani z czempionem WBC Deontayem Wilderem (40-0-, 39 KO).

- On nie chce z nimi się bić. Zobaczył ich walkę i pomyślał: Wow! Ci faceci potrafią boksować! Teraz znów się zmierzą ze sobą. On jest w  tym momencie w takim punkcie swojej kariery, że może zadecydować, czy walczyć z nimi i jego decyzja to nie walczyć z nimi teraz. Myślę, że wolałby Deontaya - ocenia były król wszech wag.

- Nie wydaje mi się, byśmy na razie doczekali się walki Joshuy w Stanach Zjednoczonych. Sądzę, że jest zbyt szczęśliwy, będąc pod parasolem ochronnym w Anglii - dodaje Lewis.