onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Jarrell Miller (23-0-1, 21 KO) nie zdołał w sobotnią noc w Madison Square Garden spotkać się z Anthonym Joshuą (22-0, 21 KO), ale nie traci nadziei, że uda mu się doprowadzić do walki z brytyjskim czempionem WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej.

- AJ to wielki mistrz w ringu i poza nim, ale prędzej czy później w końcu dam mu w twarz! - odgraża się niepokonany "Big Baby".

- Chcę każdego, kto ma pasy, takie właśnie mam teraz nastawienie. Czuję, że mogę pokonać AJ-a w każdej chwili, wiem, że mogę pobić Deontaya. Jeśli AJ chce zadebiutować w USA, to ja jestem tym rywalem, który spuści mu lanie - mówi Miller, zdaniem promotora Eddiego Hearna jeden z głównych kandydatów do walki z Joshuą.