onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Eddie Hearn przekonuje, że jest zdeterminowany, by za wszelką cenę doprowadzić do unifikacyjnej walki o cztery pasy wagi ciężkiej pomiędzy Anthonym Joshuą (22-0, 21 KO) i Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO). Promotor AJ-a zadeklarował w rozmowie z ESPN, że nawet pomimo zarezerwowania na 13 kwietnia stadionu Wembley na kolejny występ swojego podopiecznego, gotów jest rozważyć organizację pojedynku w Stanach Zjednoczonych. 

- Chcemy tej walki w Wielkiej Brytanii, ale łącznie chcemy dwóch walk, jednej w Wielkiej Brytanii, jednej w USA. Jeśli oni stwierdzą, że pierwszy pojedynek musi się odbyć w USA, Joshua będzie musiał podjąć decyzję, czy tego chce. Możemy być jednak otwarci na pierwszą walkę w USA - powiedział szef Matchroom Boxing, dodając, że w przypadku fiaska negocjacji z Wilderem i kontuzji lub porażki Dilliana Whyte w zaplanowanej na 22 grudnia konfrontacji z Dereckiem Chisorą najbliższym rywalem AJ-a może być Jarrell Miller (23-0-1, 20 KO).

- Miller to mocny zawodnik, świetny gaduła, walka z nim to nie byłby spacerek. Promocja tego starcia to byłoby coś wspaniałego. Na Joshuę przyleciałoby 12 do 15 tysięcy fanów z Wielkiej Brytanii. Madison Square Garden zostałaby wyprzedana. To byłoby coś wielkiego - zapewnia Eddie Hearn.