onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 

Promujący mistrza WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthony'go Joshuę (21-0, 20 KO) Eddie Hearn twierdzi, że w ostatnich tygodniach nie ma żadnego odzewu ze strony ludzi czempiona WBC Deontaya Wildera (40-0, 39 KO) w kwestii organizacji walki unifikacyjnej. Co prawda obaj pięściarze mają już zaplanowane pojedynki - Joshua z Aleksandrem Powietkinem, a Wilder z Tysonem Furym, ale zdaniem szef Matchroom Boxing źle się dzieje, że negocjacje dotyczące starcia, które mogłoby się odbyć w kwietniu, nie są prowadzone.

- Jeśli jest szansa na unifikację w kwietniu, to trzeba o tym rozmawiać - przekonuje opiekun AJ-a. - Może oni nie używają maili, może Shelly [Finkel] korzysta z gołębi pocztowych albo sygnałów dymnych. W takim razie napiszę do niego wiadomość na kartce i wyślę gołębiem do Nowego Jorku.

- Tu wcale nie chodzi o to, że oni się teraz koncentrują na Furym. Pracą promotora jest planowanie przyszłości. To dla mnie frustrujące, bo czas na organizację walki jest ograniczony. Ludzie muszą zrozumieć, że to oni nie chcieli tej walki. Jeśli chcieli, to czemu nie odpowiedzieli?  - pyta retorycznie Hearn.

Wobec problemów komunikacyjnych z teamem Wildera najbardziej prawdopodobnym rywalem Joshuy na kwiecień jest aktualnie Dillian Whyte, o ile w grudniu poradzi sobie w rewanżu z Dereckiem Chisorą.

Komentarze   

+5 #1 ahoraquien 2018-09-14 16:13
Co ciekawe od walki Tysona Furego minął już miesiąc a my wciąż nie mamy żadnego oficjalnego potwierdzenia jego walki z Wilderem. Wszystko miało być dopieszczone "na dniach" a tymczasem mijają kolejne tygodnie gdzie mogłaby ruszyć machina promocyjna - a nie rusza, a zawodnicy trenować - a nie trenują.
-1 #2 thales 2018-09-14 16:24
Eddie czasem jest irytujący.Co mają negocjować,jaką unifikację skoro przed nimi (prawdopodobnie ) walka z TF.Nawet jeśli Cyganowi odbije i z walki się "wymiśkuje" to na dziś team DW raczej wierzy w ten pojedynek.Nie byłoby to w porządku wobec obozu Fury'ego.
#3 trebron 2018-09-14 16:40
Strasznie irytujący jest dla mnie Hearn, wyżej sra niż dupę ma. Wiem, iż to mało prawdopodobne, ale mam nadzieję, że Powietkin znokautuje AJ, i ten irytujący gość zejdzie nz ziemię.
-1 #4 znawca33 2018-09-14 16:46
Ty Edziu jak zwykle nie masz sobie nic do zarzucenia. A przeciez dawali ci 50 mln za ten pojedynek i odmowiles wiec teraz to Ciebie maja w dupie.
+2 #5 jarko164 2018-09-14 18:05
Eddie Hearn to taki hipokryta. Najpierw robi wszystko ,aby nie dopuścić do tej walki. W tym czasie AJ siedzi cicho i nic nie mówi. Potem zdziwiony ,że Wilder nic nie robi ,aby do walki doszło. Coś tu nie gra :lol: . Normalnie komedia.
-1 #6 lukaszbiszczu 2018-09-14 21:09
Ten Hearn jest strasznie irytujący, teraz wiem dlaczego Angielscy kibice tak to nie lubią. Wilder ma walkę z Furym i przyleci ekstra do Eddiego żeby walczyć z Joshua.
+3 #7 zuuwik1 2018-09-14 21:51
I niestety tak to będzie wyglądać jeszcze przez jakiś czas :/
Walki narazie nie będzie a jedni będą na drugich zganiać winę.
Biznes a nie sport.. Niestety..

PS: Panie znawco33, proszę pierw doinformowac się dokładnie jak wyglądała ta oferta obozu Wildera na 50mln a później pisać :)

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze