onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Aleksander Powietkin (34-2, 24 KO) odniósł się w mediach społecznościowych do słów Dilliana Whyte'a (25-1, 18 KO), który w jednym z wywiadów nazwał go tchórzem. "The Body Snatcher" zarzucił Rosjaninowi, że ten po zwycięstwie nad Davidem Pricem obiecał mu walkę, a potem się z niej wycofał (by zmierzyć się z Anthonym Joshuą).

"Dlaczego, do diabła, Whyte powiedział o mnie "tchórz"? Nie rozumiem tego! Wszystko idzie zgodnie z planem, nie kończę z boksem, szykuję się do kolejnego pojedynku, a kto będzie moim rywalem, jest dla mnie bez znaczenia." - stwierdził niedawny challenger do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej.

Powietkin, który niedawno wznowił treningi po operacji obu stawów łokciowych między liny powróci prawdopodobnie w kwietniu na gali Eddiego Hearna. Jako jednego z potencjalnych przeciwników Rosjanin wymienił kilka dni temu... Dilliana Whyte'a.