onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 

Formalności już załatwione, można brać się za przygotowania - Aleksander Powietkin (34-1, 24 KO) wraz z trenerem Iwanem Kirpą rozpoczął w Kisłowodzku pierwszy obóz kondycyjny przez zaplanowaną na 22 września w Londynie walkę o pasy WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej z Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO).

Aleksander Powietkn (34-1, 24 KO), który 22 września zmierzy się z mistrzem świata WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO), nie chce przed zbliżającym się pojedynkiem komentować swoich dopingowych wpadek z przeszłości.

- To będzie walka czystych sportowców, nie zamierzam nikomu nic udowadniać, chcę tylko udowodnić sam sobie, na co mnie stać. Tamte dopingowe historie były wyjaśnione w sądzie i tam dowiedliśmy, że miałem rację - mówi Rosjanin, który do mistrzowskiego starcia stanie na londyńskim stadionie Wembley.

- Każdy sportowiec chciałby być tutaj, osiągnąć ten poziom i zmierzyć się z Anthonym Joshuą. Dam z siebie wszystko, by wygrać! - deklaruje Powietkin, a pytany o planowaną już na 13 kwietnia potyczkę Joshuy z Deontayem Wilderem odpowiada: - Myślę, że oni trochę się pospieszyli z tą walką, najpierw Joshua musi wygrać ze mną.

Aleksander Powietkin (34-1, 24 KO), który 22 września stanie do walki o pasy WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej z Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO), zapewnia, że choć dwukrotnie wpadał podczas kontroli antydopingowych, nigdy nie sięgał po zakazane specyfiki.

- Przede wszystkim zostałem oczyszczony ze stawianych mi zarzutów, a sprawa sądowa przeciw Wilderowi zakończyła się korzystnie dla mnie - mówi Rosjanin. 

- Dla mnie to wszystko było bardzo, bardzo podejrzane. Ja wiem, że jestem czysty. I wiem, że byłem czysty. Zostałem bezpodstawnie oskarżony. Po pierwszej wpadce zapisałem się do programu antydopingowego. A potem co? Zaraz przed walką polizałem sobie meldonium albo ostarynę, by nie mając z tego powodu żadnych korzyści zostać złapany tuż przed wyjściem na ring? Czyt to brzmi realistycznie? Przecież stężenie, które u mnie wykryli, w żaden sposób by mi nie pomogło - przekonuje Powietkin.

Aleksander Powietkin w przeszłości przyznał się do stosowania meldonium, jednak tylko w okresie, zanim środek trafił na listę substancji zakazanych. Kwestia długości utrzymywania się w organizmie leku na niedokrwienie do dziś nie została ostatecznie rozstrzygnięta, dlatego sportowców, u których wykryto ślady tej substancji, przez pewien czas karano w łagodny sposób.

Aleksander Powietkin (34-1, 24 KO) jest bardzo zmotywowany przed walką o trzy pasy wagi ciężkiej z Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO). Rosjanin w swoim ostatnim występie na Wyspach brutalnie znokautował Davida Price'a i zapowiada, że 22 września na Wembley kibice znów obejrzą świetne widowisko z jego udziałem.

- Pojedynek o mistrzostwo zawsze był moim celem. Cały czas walczyłem o to, by móc spotkać się z najsilniejszym zawodnikiem na świecie i teraz dostanę swoją szansę.

- Anthony Joshua ma cztery pasy i chcę je wszystkie! Cieszę się, że walka w końcu dojdzie do skutku. Naprzeciw siebie stanie dwóch mistrzów olimpijskich. To będzie walka zapierająca dech w piersiach! - dodaje Powietkin, za wygraną którego bukmacherzy płacą aktualnie po kursie 9,0.

Promotor Aleksandra Powietkina (34-1, 24 KO) Andriej Riabinski zaprzeczył, jakoby było już ostatecznie przesądzone, że 22 września jego podopieczny zmierzy się z czempionem WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO).

- Cały czas negocjujemy. Kontrakty nie zostały jeszcze podpisane. Walka w Londynie jest główną rozważaną opcją - stwierdził Riabinski. 

Kilka ni temu ekipa Joshuy oficjalnie poinformowała, że Brytyjczyk dwa kolejne pojedynki stoczy na stadionie Wembley. Prowadzący karierę AJ-a Eddie Hearn konferencję anonsującą pierwszy z bojów zapowiedział na przyszły tydzień.

Tony Bellew uważa, że poddany szczegółowym kontrolom antydopingowym Aleksander Powietkin (34-1, 24 KO) nie będzie miał żadnych szans w konfrontacji z czempionem WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO).

- Powietkin na koksie to zupełnie inny gość - twierdzi Bellew. - Mówię tak, bo znam zawodników, którzy byli jego sparingpartnerami. Oni mówili mi wprost: "na koksie to jest dzika bestia!", oni wyczuwają różnicę, kiedy jest czysty.

- W tej walce nikt nie chce oglądać pełnych dwunastu rund, tu nie będzie szachów. Ludzie chcą zobaczyć krew i nokaut. Joshua jest z tego znany i jestem pewien, że uda mu się z Powietkinem. Myślę, że Anthony go zrówna z ziemią, zmiażdży go w trzy, góra cztery rundy - przewiduje "Bombardier" z Liverpoolu.

Ekipa Aleksandra Powietkina (34-1, 24 KO) jest bardzo zadowolona z faktu, że to Rosjanin a nie Deontay Wilder (40-0, 39 KO) stanie we wrześniu do walki z czempionem WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO). - Pojedynek Wilder - Joshua był przereklamowany, ta walka to coś wielkiego - przekonuje menadżer "Saszy" Wadim Korniłow.

- Powietkin i Joshua to dwaj złoci medaliści olimpijscy, to jest bardzo wyrównane zestawienie, dla mnie to dwóch najlepszych ciężkich na świecie - ocenia przedstawiciel grupy Mir Boksa.

- Kibice powinni być szczęśliwi, a nie rozczarowani, bo szczerze mówiąc, w mojej opinii dostaną bardziej zaciętą i ekscytującą walkę - zapowiada Korniłow.

Data i miejsce konfrontacji Joshuy z Powietkinem nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone, ale wiele wskazuje na to, że pięściarze skrzyżują rękawice 22 września na Wembley.

Promotor Anthony'ego Joshuy (21-0, 20 KO) Eddie Hearn ze zrozumieniem przyjął komunikat federacji WBA nakazujący podanie daty walki z obowiązkowym challengerem do pasa wagi ciężkiej Aleksandrem Powietkinem (34-1, 24 KO).

- Myślę, że oni powiedzieli w końcu: "starczy tego, musimy wiedzieć, co robicie. Nakazaliśmy wam walkę z Powietkinem". Sądzę, że ludzie Powietkina też już stracili cierpliwość. Długo już czekają i byli dotąd cierpliwi. Gilberto Mendoza podjął jednak decyzję, że musimy się na coś zdecydować - stwierdził opiekun AJ-a, który krytycznie ocenia postawę obozu  Deontaya Wildera (40-0, 39 KO) w przedłużających się negocjacjach na temat walki o cztery pasy mistrzowskie.

- Oni zdają sobie sprawę, że WBA na nas naciska. Wydaje się, jakby to była jakaś wielka gra. To bardzo, bardzo frustrujące i w tej chwili wygląda na to, że rywalem Joshuy będzie Powietkin - oznajmił Hearn.

David Price przestrzega swojego rodaka Anthony'ego Joshuę (21-0, 20 KO) przed lekceważeniem Aleksandra Powietkina (34-1, 24 KO), który będzie rywalem brytyjskiego czempiona WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej, o ile fiaskiem zakończą się negocjacje na temat unifikacyjnego starcia z Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO).

- On jest dużo lepszy niż ludzie sądzą - przekonuje dwumetrowiec z Liverpoolu, który został przez Rosjanina znokautowany w marcu. - Zabawne jest to, że po tym jak dałem mu niezłą choć krótką walkę i udało mi się go zamroczyć, nagle w oczach wszystkich stał się leszczem. 

- Wszyscy teraz jadą po Powietkinie, ale on osiągnął, co osiągnął, nie bez powodu. Teraz będzie walczył z Joshuą. Joshua oczywiście go pokona, ale ja bym go nie lekceważył, ani trochę! - radzi Price. 

Reprezentujący Aleksandra Powietkina (34-1, 24 KO) Wadim Korniłow podzielił się z World Boxing News swoimi wrażeniami po spotkaniu z Eddiem Hearnem - promotorem czempiona WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthony'ego Joshuy. 

- Spotkanie było znakomite - ocenił Korniłow. - Nadal rozmawiamy na temat pojedynku Powietkina z Joshuą, do którego miałoby dojść we wrześniu.

- Kraj i arena walki muszą zostać jeszcze ustalone, ale mam nadzieję, że uda nam się osiągnąć porozumienie do końca tego miesiąca - dodał opiekun obowiązkowego challengera z ramienia World Boxing Association.

Hearn oprócz negocjacji z ekipą Powietkina prowadzi także rozmowy z obozem czempiona WBC Deontaya Wildera (40-0, 39 KO), jednak są one dużo trudniejsze i dają mniejsze nadzieje na pomyślną finalizację.

Promotor Aleksandra Powietkina (34-1, 24 KO) Andriej Riabinski i prowadzący karierę mistrza świata WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthony'eo Joshuy (21-0, 20 KO) Eddie Hearn spotkali się, by podyskutować o organizacji walki zarządzonej przez World Boxing Association. Opiekun Rosjanina z efektów rozmów jest zadowolony.

"Rozmawialiśmy o pojedynku Joshua - Powietkin w Londynie już wkrótce. Tylko póki co nikomu nie mówcie (póki negocjujemy)." - napisał w mediach społecznościowych szef grupy Mir Boksa.

Aleksander Powietkin od marca jest obowiązkowym pretendentem do pasa WBA należącego do Joshuy. Teoretycznie decyzja w sprawie brytyjsko-rosyskiej konfrontacji powinna była zostać podjęta do 6 maja.

Do 6 maja obozy czempiona wagi ciężkiej Anthony'ego Joshuy (21-0, 20 KO) i challengera do tytułu Aleksandra Powietkina (34-1, 24 KO) dostały czas od federacji WBA na negocjacje warunków mistrzowskiego pojedynku. Promotor Rosjanina Andriej Riabiński liczy, że AJ podejmie wyzwanie i nie zrezygnuje z jednego ze swoich trofeów odmawiając walki.

- Myślę, że każdy pięściarz powinien chcieć udowodnić, że jest najlepszy. Nie widzę powodów, dla którego Aleksander nie miałby być kolejnym rywalem Joshuy - stwierdził w wywiadzie dla Sky Sports szef grupy Mir Boksa, który bierze pod uwagę organizację pojedynku w Rosji, Wielkiej Brytanii a nawet w USA.

- Rozpoczęliśmy już rozmowy z Eddiem Hearnem. To bardzo szanowany promotor i uważamy go za partnera. Mam nadzieje na owocne negocjacje. Uważam Powietkina za jednego z najlepszych ciężkich świata. Jego starcie z Joshuą byłoby wyrównaną walką. Ona musi się odbyć! - dodał Riabiński.

Jeśli ekipy Aleksandra Powietkina i Anthony'ego Joshuy nie osiągną porozumienia do 6 maja, gospodarza pojedynku wyłoni przetarg.

Współpromujący Aleksandra Powietkina (34-1, 24 KO) Wadim Korniłow zdradził w rozmowie z agencją Tass, że już wkrótce należy się spodziewać konkretów w sprawie pojedynku Rosjanina z czempionem WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO).

- W tej chwili rozpoczynamy negocjacje i myślę, że w przeciągu tygodnia wszystko już będzie jasne - ocenił opiekun obowiązkowego challengera WBA.

- Szanse na to, że ta walka dojdzie teraz do skutku, są bardzo wysokie. Aleksander naprawdę jej chce i zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by do niej doprowadzić. Według mnie Joshua nie ma wyjścia - dodał Korniłow.

Zgodnie z zarządzeniem World Boxing Association do starcia Powietkina z Joshuą powinno dojść w przeciągu pięciu miesięcy. Ekipom pięściarzy pozostały jeszcze trzy tygodnie na negocjacje w sprawie warunków organizacji walki.

Grigorij Drozd uważa, że jeśli Aleksander Powietkin (34-1, 24 KO) dostanie walkę z czempionem WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO), to może sprawić sensację i pokonać faworyzowanego Brytyjczyka.

- Patrząc na postawę Joshuy w starciu z Josephem Parkerem, daję Aleksandrowi naprawdę duże szanse - ocenił Drozd w rozmowie z agencją R-Sport. 

- Joshua nie lubi małych i mobilnych przeciwników. Szybkość i precyzja Powietkina to jego niewątpliwe atuty. Aleksander potrafi znokautować, ale umie też boksować - sądzę, że przy odpowiednich przygotowaniach to będzie zacięty pojedynek - dodał były mistrz WBC dywizji junior ciężkiej. 

Zgodnie z zarządzeniem World Boxing Association do pojedynku Aleksandra Powietkina z Anthonym Joshuą powinno dojść w przeciągu pięciu miesięcy.

Aleksander Powietkin (34-1, 24 KO) jest pewny siebie przed konfrontacją z mistrzem świata WBA. WBO i IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO). Rosjanin w swoim ostatnim występie znokautował w eliminatorze WBA Davida Pice'a, uzyskując status obowiązkowego challengera do mistrzowskiego tytułu.

- Nie obejrzałem jeszcze walki Joshuy przeciwko Parkerowi. Joshua to mocny rywal z dobrym ciosem, ale oczywiście ma słabe punkty i zamierzam je wykorzystać - zapowiada "Sasza".

Zgodnie z zarządzeniem World Boxing Association do starcia Powietkina z Joshuą powinno dojść w przeciągu pięciu miesięcy. Ekipom pięściarzy pozostały jeszcze trzy tygodnie na negocjacje w sprawie warunków organizacji walki.

Czołowy pięściarz globu kategorii ciężkiej Aleksander Powietkin (34-1, 24 KO) przyznał w rozmowie z Gazeta.ru, że z uwagą przygląda się rozwojowi MMA.

- MMA jako dyscyplina sportu mi się podoba. Sam to trochę trenuję, ale wystąpić w tym... będę uprawiał dalej mój sport, nie widzę powodu, by przeskakiwać gdzie indziej - stwierdził "Sasza".

Zapytany o Floyda Mayweathera Jr zapowiadającego swój debiut w oktagonie Rosjanin odparł: - Nie myślę o nim wcale, cóż miałbym o nim myśleć? Generalnie to nie sądzę, że Mayweather przejdzie do MMA, nawet na walkę z McGreorem. On po prostu tego nie potrzebuje.

Aleksander Powietkin kilka dni temu został wyznaczony przez federację WBA jako obowiązkowy rywal dla czempiona Anthony'ego Joshuy (21-0, 20 KO). Do pojedynku dojść ma w przeciągu 5 miesięcy.

Mistrz świata WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthony Joshua (21-0, 20 KO) liczy, że Aleksander Powietkin (34-1, 24 KO) zgodzi się poczekać kilka miesięcy na swoją mistrzowską szansę.

Rosjanin kilka dni temu został wskazany przed władze World Boxing Association jako obowiązkowy rywal AJ-a - Brytyjczyk musi stanąć do walki z "Saszą" w przeciągu 150 dni, jeśli nie chce stracić pasa. Ekipa Wyspiarza wolałaby jednak teraz zakontraktować unifikacyjne starcie z czempionem WBC Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO).

- Mam nadzieję, że Powietkin okaże się cierpliwy, ale jeśli nie, to myślę, że nie ma sensu oddawać pasa, więc zmierzę się z Powietkinem - stwierdził Joshua, dodając: - Ja preferowałbym teraz pojedynek z Wilderem, idealnie byłoby, gdyby Powietkin poczekał do 2019.

Aleksander Powietkin (34-1, 24 KO) liczy, że szybko dostanie szansę walki z mistrzem świata wagi ciężkiej federacji WBA, WBO i IBF Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO).

Rosjanin 31 marca zapewnił sobie pozycję obowiązkowego challengera WBA, pokonując Davida Price'a, a kilka dni temu władze World Boxing Association nakazały rozpoczęcie negocjacji w sprawie organizacji starcia Powietkin - Joshua. Pojedynek ma się odbyć w przeciągu 150 dni.

- Jestem obowiązkowym pretendentem i nie mogę doczekać się chwili, gdy stanę do walki o mistrzostwo z Joshuą. On ma cztery pasy. Chcę tej walki i nawet nie myślę teraz o boksowaniu z kimkolwiek innym - mówi najpopularniejszy rosyjski pięściarz. 

Tymczasem obóz Joshuy prowadzi od kilku dni rozmowy na temat unifikacyjnej potyczki z czempionem WBC Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO). Niewykluczone, że jeśli Brytyjczycy i Amerykanie osiągną porozumienie, Powietkin na swoją szansę będzie musiał jeszcze poczekać.

Federacja WBA nakazała mistrzowi świata wagi ciężkiej Anthony'emu Joshule (21-0, 20 KO) walkę z obowiązkowym challengerem Aleksandrem Powietkinem (34-1, 24 KO) - poinformował na Twitterze promotor Rosjanina Andriej Riabiński,

"Czas, w którym pojedynek musi się odbyć to 150 dni od dzisiaj. Joshua nie może teraz walczyć z nikim poza Saszą!!! 30 dni na negocjacje." - napisał szef grupy Mir Boksa.

Jeśli obozy Joshuy i Powietkina nie osiągną porozumienia w sprawie warunków organizacji mistrzowskiego boju w przeciągu wspomnianych 30 dni, gospodarza starcia wyłoni przetarg.

Anthony Joshua po raz ostatni boksował w minioną sobotę w Cardiff, unifikujący tytuły WBA, WBO i IBF w wygranej na punkty walce z Josephem Parkerem. Podczas tej samej gali Aleksander Powietkin znokautował Davida Price'a w eliminatorze WBA.

Brutalnie nokautując na gali w Cardiff Davida Price'a, Aleksander Powietkin (34-1, 24 KO) otworzył sobie drogę do pojedynku z czempionem WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO). Rosjanin liczy, że mistrzowską szansę otrzyma już w kolejnym występie.

- W tej chwili  chcę tylko jednego - walki z Joshuą. To będzie dobry i interesujący pojedynek, jestem pewny siebie! - stwierdził Powietkin w rozmowie z agencją R-Sport.

Liderujący rankingom WBA i WBO Powietkin to jeden z dwóch głównych kandydatów do starcia z Joshuą latem. Drugim jest Jarrell Miller (20-0-1, 18 KO).

Trener Aleksandra Powietkina (34-1, 24 KO) Iwan Kirpa uważa, że po zwycięskim eliminatorze WBA z Davidem Pricem jego podopieczny nie potrzebuje proponowanej mu walki z Dillianem Whytem (23-1, 17 KO) i powinien już szykować się do mistrzowskiej konfrontacji z Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO).

- Nie widzę teraz sensu w takim pojedynku na obecnym etapie kariery Aleksandra, ale o wszystkim zadecydują promotorzy i sam Aleksander - stwierdził w rozmowie z agencją Tass Kirpa.

Podobne stanowisko do szkoleniowca zdaje się mieć promotor Rosjanina Andriej Riabinski. -  Ustaliliśmy już wcześniej z Eddiem Hearnem, że następny powinien być pojedynek Joshua - Powietkin, jednak dopóki kontrakty nie będą podpisane, za wcześnie jest na konkretne komentarze. Plan jest taki, by ta walka odbyła się pod koniec roku, prawdopodobnie jesienią - powiedział szef grupy Mir Boksa.

Nokautując na gali w Cardiff Davida Price'a w eliminatorze WBA wagi ciężkiej, Aleksander Powietkin (34-1, 24 KO) otworzył sobie drogę do walki o mistrzostwo świata z Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO).

Zdaniem promotora Rosjanina Andrieja Riabińskiego do starcia Powietkin - Joshua mogłoby dojść jesienią. Tymczasem "Sasza" otrzymał propozycję pojedynku z innym zawodnikiem grupy Matchroom Boxing - liderem rankingu WBC Dillianem Whytem (23-1, 17 KO).

- Powietkin jest teraz obowiązkowym pretendentem dla Joshuy, ale Whyte chciałby zaboksować z nim w czerwcu - powiedział promujący Whyte'a i Joshuę Eddie Hearn, dodając, że Rosjanin jest podobno zainteresowany konfrontacją z "The Body Snatcherem".

Na gali Joshua - Parker w Cardiff Aleksander Powietkin (34-1, 24 KO) brutalnie znokautował w czwartej rundzie Davida Price'e (22-5, 18 KO).

Po pierwszych dwóch w miarę spokojnych starciach obaj pięściarze otworzyli się na wymiany, w wyniku czego w trzeciej rundzie obaj zapoznali się z deskami. Najpierw po lewym sierpie na matę padł Brytyjczyk, później po takim samym ciosie liczony był Rosjanin. 

Pojedynek, którego stawką był status obowiązkowego challengera do pasa WBA wagi ciężkiej, rozstrzygnął się po dwóch uderzeniach Powietknia w czwartej odsłonie - "Sasza" zamroczył Price'a prawą ręką, by zaraz potem potężnym lewym sierpowym rzucić nieprzytomnego na ring.

Tyson Fury, podobnie jak Tony Bellew, mocno zagrzewa do walki Davida Price'a (22-4, 18 KO), który jutro na gali w Cardiff zmierzy się z faworyzowanym Aleksandrem Powietkinem (33-1, 23 KO) w finałowym eliminatorze WBA wagi ciężkiej. Olbrzym z Wilmslow przekonuje, że jego rodaka od mistrzowskiej szansy dzieli tylko jeden mocny cios dobrze ulokowany na szczęce Rosjanina.

Jutro na gali Joshua - Parker w Cardiff w eliminatorze WBA wagi ciężkiej zmierzą się Aleksander Powietkin (33-1, 23 KO) i David Price (22-4, 18 KO). Dziś podczas oficjalnego ważenia Rosjanin zanotował 103,9 kg, zaś Brytyjczyk - 116,1 kg. Transmisja z gali w TVP Sport.

Najnowsze komentarze