onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 

David Price przestrzega swojego rodaka Anthony'ego Joshuę (21-0, 20 KO) przed lekceważeniem Aleksandra Powietkina (34-1, 24 KO), który będzie rywalem brytyjskiego czempiona WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej, o ile fiaskiem zakończą się negocjacje na temat unifikacyjnego starcia z Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO).

- On jest dużo lepszy niż ludzie sądzą - przekonuje dwumetrowiec z Liverpoolu, który został przez Rosjanina znokautowany w marcu. - Zabawne jest to, że po tym jak dałem mu niezłą choć krótką walkę i udało mi się go zamroczyć, nagle w oczach wszystkich stał się leszczem. 

- Wszyscy teraz jadą po Powietkinie, ale on osiągnął, co osiągnął, nie bez powodu. Teraz będzie walczył z Joshuą. Joshua oczywiście go pokona, ale ja bym go nie lekceważył, ani trochę! - radzi Price. 

Reprezentujący Aleksandra Powietkina (34-1, 24 KO) Wadim Korniłow podzielił się z World Boxing News swoimi wrażeniami po spotkaniu z Eddiem Hearnem - promotorem czempiona WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthony'ego Joshuy. 

- Spotkanie było znakomite - ocenił Korniłow. - Nadal rozmawiamy na temat pojedynku Powietkina z Joshuą, do którego miałoby dojść we wrześniu.

- Kraj i arena walki muszą zostać jeszcze ustalone, ale mam nadzieję, że uda nam się osiągnąć porozumienie do końca tego miesiąca - dodał opiekun obowiązkowego challengera z ramienia World Boxing Association.

Hearn oprócz negocjacji z ekipą Powietkina prowadzi także rozmowy z obozem czempiona WBC Deontaya Wildera (40-0, 39 KO), jednak są one dużo trudniejsze i dają mniejsze nadzieje na pomyślną finalizację.

Promotor Aleksandra Powietkina (34-1, 24 KO) Andriej Riabinski i prowadzący karierę mistrza świata WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthony'eo Joshuy (21-0, 20 KO) Eddie Hearn spotkali się, by podyskutować o organizacji walki zarządzonej przez World Boxing Association. Opiekun Rosjanina z efektów rozmów jest zadowolony.

"Rozmawialiśmy o pojedynku Joshua - Powietkin w Londynie już wkrótce. Tylko póki co nikomu nie mówcie (póki negocjujemy)." - napisał w mediach społecznościowych szef grupy Mir Boksa.

Aleksander Powietkin od marca jest obowiązkowym pretendentem do pasa WBA należącego do Joshuy. Teoretycznie decyzja w sprawie brytyjsko-rosyskiej konfrontacji powinna była zostać podjęta do 6 maja.

Do 6 maja obozy czempiona wagi ciężkiej Anthony'ego Joshuy (21-0, 20 KO) i challengera do tytułu Aleksandra Powietkina (34-1, 24 KO) dostały czas od federacji WBA na negocjacje warunków mistrzowskiego pojedynku. Promotor Rosjanina Andriej Riabiński liczy, że AJ podejmie wyzwanie i nie zrezygnuje z jednego ze swoich trofeów odmawiając walki.

- Myślę, że każdy pięściarz powinien chcieć udowodnić, że jest najlepszy. Nie widzę powodów, dla którego Aleksander nie miałby być kolejnym rywalem Joshuy - stwierdził w wywiadzie dla Sky Sports szef grupy Mir Boksa, który bierze pod uwagę organizację pojedynku w Rosji, Wielkiej Brytanii a nawet w USA.

- Rozpoczęliśmy już rozmowy z Eddiem Hearnem. To bardzo szanowany promotor i uważamy go za partnera. Mam nadzieje na owocne negocjacje. Uważam Powietkina za jednego z najlepszych ciężkich świata. Jego starcie z Joshuą byłoby wyrównaną walką. Ona musi się odbyć! - dodał Riabiński.

Jeśli ekipy Aleksandra Powietkina i Anthony'ego Joshuy nie osiągną porozumienia do 6 maja, gospodarza pojedynku wyłoni przetarg.

Współpromujący Aleksandra Powietkina (34-1, 24 KO) Wadim Korniłow zdradził w rozmowie z agencją Tass, że już wkrótce należy się spodziewać konkretów w sprawie pojedynku Rosjanina z czempionem WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO).

- W tej chwili rozpoczynamy negocjacje i myślę, że w przeciągu tygodnia wszystko już będzie jasne - ocenił opiekun obowiązkowego challengera WBA.

- Szanse na to, że ta walka dojdzie teraz do skutku, są bardzo wysokie. Aleksander naprawdę jej chce i zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by do niej doprowadzić. Według mnie Joshua nie ma wyjścia - dodał Korniłow.

Zgodnie z zarządzeniem World Boxing Association do starcia Powietkina z Joshuą powinno dojść w przeciągu pięciu miesięcy. Ekipom pięściarzy pozostały jeszcze trzy tygodnie na negocjacje w sprawie warunków organizacji walki.

Grigorij Drozd uważa, że jeśli Aleksander Powietkin (34-1, 24 KO) dostanie walkę z czempionem WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO), to może sprawić sensację i pokonać faworyzowanego Brytyjczyka.

- Patrząc na postawę Joshuy w starciu z Josephem Parkerem, daję Aleksandrowi naprawdę duże szanse - ocenił Drozd w rozmowie z agencją R-Sport. 

- Joshua nie lubi małych i mobilnych przeciwników. Szybkość i precyzja Powietkina to jego niewątpliwe atuty. Aleksander potrafi znokautować, ale umie też boksować - sądzę, że przy odpowiednich przygotowaniach to będzie zacięty pojedynek - dodał były mistrz WBC dywizji junior ciężkiej. 

Zgodnie z zarządzeniem World Boxing Association do pojedynku Aleksandra Powietkina z Anthonym Joshuą powinno dojść w przeciągu pięciu miesięcy.

Aleksander Powietkin (34-1, 24 KO) jest pewny siebie przed konfrontacją z mistrzem świata WBA. WBO i IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO). Rosjanin w swoim ostatnim występie znokautował w eliminatorze WBA Davida Pice'a, uzyskując status obowiązkowego challengera do mistrzowskiego tytułu.

- Nie obejrzałem jeszcze walki Joshuy przeciwko Parkerowi. Joshua to mocny rywal z dobrym ciosem, ale oczywiście ma słabe punkty i zamierzam je wykorzystać - zapowiada "Sasza".

Zgodnie z zarządzeniem World Boxing Association do starcia Powietkina z Joshuą powinno dojść w przeciągu pięciu miesięcy. Ekipom pięściarzy pozostały jeszcze trzy tygodnie na negocjacje w sprawie warunków organizacji walki.

Czołowy pięściarz globu kategorii ciężkiej Aleksander Powietkin (34-1, 24 KO) przyznał w rozmowie z Gazeta.ru, że z uwagą przygląda się rozwojowi MMA.

- MMA jako dyscyplina sportu mi się podoba. Sam to trochę trenuję, ale wystąpić w tym... będę uprawiał dalej mój sport, nie widzę powodu, by przeskakiwać gdzie indziej - stwierdził "Sasza".

Zapytany o Floyda Mayweathera Jr zapowiadającego swój debiut w oktagonie Rosjanin odparł: - Nie myślę o nim wcale, cóż miałbym o nim myśleć? Generalnie to nie sądzę, że Mayweather przejdzie do MMA, nawet na walkę z McGreorem. On po prostu tego nie potrzebuje.

Aleksander Powietkin kilka dni temu został wyznaczony przez federację WBA jako obowiązkowy rywal dla czempiona Anthony'ego Joshuy (21-0, 20 KO). Do pojedynku dojść ma w przeciągu 5 miesięcy.

Mistrz świata WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthony Joshua (21-0, 20 KO) liczy, że Aleksander Powietkin (34-1, 24 KO) zgodzi się poczekać kilka miesięcy na swoją mistrzowską szansę.

Rosjanin kilka dni temu został wskazany przed władze World Boxing Association jako obowiązkowy rywal AJ-a - Brytyjczyk musi stanąć do walki z "Saszą" w przeciągu 150 dni, jeśli nie chce stracić pasa. Ekipa Wyspiarza wolałaby jednak teraz zakontraktować unifikacyjne starcie z czempionem WBC Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO).

- Mam nadzieję, że Powietkin okaże się cierpliwy, ale jeśli nie, to myślę, że nie ma sensu oddawać pasa, więc zmierzę się z Powietkinem - stwierdził Joshua, dodając: - Ja preferowałbym teraz pojedynek z Wilderem, idealnie byłoby, gdyby Powietkin poczekał do 2019.

Aleksander Powietkin (34-1, 24 KO) liczy, że szybko dostanie szansę walki z mistrzem świata wagi ciężkiej federacji WBA, WBO i IBF Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO).

Rosjanin 31 marca zapewnił sobie pozycję obowiązkowego challengera WBA, pokonując Davida Price'a, a kilka dni temu władze World Boxing Association nakazały rozpoczęcie negocjacji w sprawie organizacji starcia Powietkin - Joshua. Pojedynek ma się odbyć w przeciągu 150 dni.

- Jestem obowiązkowym pretendentem i nie mogę doczekać się chwili, gdy stanę do walki o mistrzostwo z Joshuą. On ma cztery pasy. Chcę tej walki i nawet nie myślę teraz o boksowaniu z kimkolwiek innym - mówi najpopularniejszy rosyjski pięściarz. 

Tymczasem obóz Joshuy prowadzi od kilku dni rozmowy na temat unifikacyjnej potyczki z czempionem WBC Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO). Niewykluczone, że jeśli Brytyjczycy i Amerykanie osiągną porozumienie, Powietkin na swoją szansę będzie musiał jeszcze poczekać.

Federacja WBA nakazała mistrzowi świata wagi ciężkiej Anthony'emu Joshule (21-0, 20 KO) walkę z obowiązkowym challengerem Aleksandrem Powietkinem (34-1, 24 KO) - poinformował na Twitterze promotor Rosjanina Andriej Riabiński,

"Czas, w którym pojedynek musi się odbyć to 150 dni od dzisiaj. Joshua nie może teraz walczyć z nikim poza Saszą!!! 30 dni na negocjacje." - napisał szef grupy Mir Boksa.

Jeśli obozy Joshuy i Powietkina nie osiągną porozumienia w sprawie warunków organizacji mistrzowskiego boju w przeciągu wspomnianych 30 dni, gospodarza starcia wyłoni przetarg.

Anthony Joshua po raz ostatni boksował w minioną sobotę w Cardiff, unifikujący tytuły WBA, WBO i IBF w wygranej na punkty walce z Josephem Parkerem. Podczas tej samej gali Aleksander Powietkin znokautował Davida Price'a w eliminatorze WBA.

Brutalnie nokautując na gali w Cardiff Davida Price'a, Aleksander Powietkin (34-1, 24 KO) otworzył sobie drogę do pojedynku z czempionem WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO). Rosjanin liczy, że mistrzowską szansę otrzyma już w kolejnym występie.

- W tej chwili  chcę tylko jednego - walki z Joshuą. To będzie dobry i interesujący pojedynek, jestem pewny siebie! - stwierdził Powietkin w rozmowie z agencją R-Sport.

Liderujący rankingom WBA i WBO Powietkin to jeden z dwóch głównych kandydatów do starcia z Joshuą latem. Drugim jest Jarrell Miller (20-0-1, 18 KO).

Trener Aleksandra Powietkina (34-1, 24 KO) Iwan Kirpa uważa, że po zwycięskim eliminatorze WBA z Davidem Pricem jego podopieczny nie potrzebuje proponowanej mu walki z Dillianem Whytem (23-1, 17 KO) i powinien już szykować się do mistrzowskiej konfrontacji z Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO).

- Nie widzę teraz sensu w takim pojedynku na obecnym etapie kariery Aleksandra, ale o wszystkim zadecydują promotorzy i sam Aleksander - stwierdził w rozmowie z agencją Tass Kirpa.

Podobne stanowisko do szkoleniowca zdaje się mieć promotor Rosjanina Andriej Riabinski. -  Ustaliliśmy już wcześniej z Eddiem Hearnem, że następny powinien być pojedynek Joshua - Powietkin, jednak dopóki kontrakty nie będą podpisane, za wcześnie jest na konkretne komentarze. Plan jest taki, by ta walka odbyła się pod koniec roku, prawdopodobnie jesienią - powiedział szef grupy Mir Boksa.

Nokautując na gali w Cardiff Davida Price'a w eliminatorze WBA wagi ciężkiej, Aleksander Powietkin (34-1, 24 KO) otworzył sobie drogę do walki o mistrzostwo świata z Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO).

Zdaniem promotora Rosjanina Andrieja Riabińskiego do starcia Powietkin - Joshua mogłoby dojść jesienią. Tymczasem "Sasza" otrzymał propozycję pojedynku z innym zawodnikiem grupy Matchroom Boxing - liderem rankingu WBC Dillianem Whytem (23-1, 17 KO).

- Powietkin jest teraz obowiązkowym pretendentem dla Joshuy, ale Whyte chciałby zaboksować z nim w czerwcu - powiedział promujący Whyte'a i Joshuę Eddie Hearn, dodając, że Rosjanin jest podobno zainteresowany konfrontacją z "The Body Snatcherem".

W sobotnim eliminatorze WBA wagi ciężkiej Aleksander Powietkin (34-1, 24 KO) brutalnie znokautował w czwartej rundzie Davida Price'e (22-5, 18 KO). Finałowa akcja pojedynku wyglądała naprawdę mocno!

Na gali Joshua - Parker w Cardiff Aleksander Powietkin (34-1, 24 KO) brutalnie znokautował w czwartej rundzie Davida Price'e (22-5, 18 KO).

Po pierwszych dwóch w miarę spokojnych starciach obaj pięściarze otworzyli się na wymiany, w wyniku czego w trzeciej rundzie obaj zapoznali się z deskami. Najpierw po lewym sierpie na matę padł Brytyjczyk, później po takim samym ciosie liczony był Rosjanin. 

Pojedynek, którego stawką był status obowiązkowego challengera do pasa WBA wagi ciężkiej, rozstrzygnął się po dwóch uderzeniach Powietknia w czwartej odsłonie - "Sasza" zamroczył Price'a prawą ręką, by zaraz potem potężnym lewym sierpowym rzucić nieprzytomnego na ring.

Tyson Fury, podobnie jak Tony Bellew, mocno zagrzewa do walki Davida Price'a (22-4, 18 KO), który jutro na gali w Cardiff zmierzy się z faworyzowanym Aleksandrem Powietkinem (33-1, 23 KO) w finałowym eliminatorze WBA wagi ciężkiej. Olbrzym z Wilmslow przekonuje, że jego rodaka od mistrzowskiej szansy dzieli tylko jeden mocny cios dobrze ulokowany na szczęce Rosjanina.

Jutro na gali Joshua - Parker w Cardiff w eliminatorze WBA wagi ciężkiej zmierzą się Aleksander Powietkin (33-1, 23 KO) i David Price (22-4, 18 KO). Dziś podczas oficjalnego ważenia Rosjanin zanotował 103,9 kg, zaś Brytyjczyk - 116,1 kg. Transmisja z gali w TVP Sport.

Podczas sobotniej gali w Cardiff David Price (22-4, 18 KO) stanie przed szansą sprawienia sensacji i pokonania faworyzowanego Aleksandra Powietkina (33-1, 23 KO). Olbrzymowi z Liverpoolu otuchy przed zbliżająca się próbą, której stawką będzie status obowiązkowego challengera WBA wagi ciężkiej, dodaje jego przyjaciel Tony Bellew.

- Trudno mi wyrazić słowami, jak bardzo chcę, żeby temu wielkoludowi udało się w sobotę! Przyjaźnimy się od bardzo dawna. On może tego dokonać, wiem, że może! - przekonuje były czempion, często goszczący w studio Sky Sports w roli eksperta.

Starcie Pice'a z Powietkinem poprzedzi na gali w stolicy Walii pojedynek o pasy WBA, WBO  i IBF królewskiej dywizji pomiędzy Anthonym Joshuą (20-0, 20 KO) i Josephem Parkerem (24-0, 18 KO).

Podczas sobotniej gali w Cardiff, której główną atrakcją będzie walka o pasy WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej pomiędzy Anthonym Joshuą (20-0, 20 KO) i Josephem Parkerem (24-0, 18 KO), Aleksander Powietkin (33-1, 23 KO) skrzyżuje rękawice z Davidem Pricem (22-4, 18 KO). Pojedynek będzie miał status finałowego eliminatora WBA.

- Trochę się denerwuję, bo to moja pierwsza tak wielka impreza - przyznaje faworyzowany Rosjanin przed występem przed 80-tysięczną publicznością. - Chcę dać wspaniałą walkę, zwłaszcza, że boksuję w kraju, w którym wymyślono tę dyscyplinę sportu.

- Będę musiał dążyć do półdystansu, by Price nie mógł wykorzystać swojego zasięgu ramion. Muszę być blisko niego i robić swoje. Kluczowa będzie duża ruchliwość, nie mogę nacierać w niego w linii prostej - analizuje Powietkin i dodaje: - Moim celem jest walka z Joshuą, bez względu na to, jakie będzie miał pasy. Myślę, że on jest teraz najlepszy, a ja chcę walczyć z najlepszymi!

David Price (22-4, 18 KO) zapowiada, że 31 marca w Cardiff zaszokuje bokserski świat i pokona faworyzowanego Aleksandra Powietkina (33-1, 23 KO), zapewniając sobie pozycję oficjalnego pretendenta do tytułu mistrza świata WBA wagi ciężkiej.

- To będzie największa walka w mojej karierze - mówi olbrzym z Liverpoolu. - Muszę być w życiowej formie. Nie ma innej opcji i tak właśnie będzie!

- Z ręką na sercu, moje przygotowania nie mogły pójść lepiej. Wiem, jak ważny jest ten pojedynek, ale chcę wyjść na ring spokojny, z dobrym nastawieniem. Wiem, jak on jest niebezpieczny. Dla mnie nieważne jest, w jaki sposób wygram. Może być niespodzianka i ta walka może potoczyć się na pełnym dystansie. Jestem na to gotów. Zdaję sobie sprawę, że ludzie sądzą, że zostanę ciężko znokautowany, ale w tym sporcie zdarzają się niespodzianki i taki jest mój cel! - zapowiada Price.

Starcie Davide Pice'a z Aleksandrem Powietkinem poprzedzi na gali w stolicy Walii pojedynek o pasy WBA, WBO  i IBF królewskiej dywizji pomiędzy Anthonym Joshuą (20-0, 20 KO) i Josephem Parkerem (24-0, 18 KO).

31 marca na gali w Cardiff w pojedynku dwóch medalistów olimpijskich rękawice skrzyżują Aleksander Powietkin (33-1, 23 KO) i David Price (22-4, 18 KO). Stawką walki będzie status oficjalnego challengera WBA wagi ciężkiej. Transmisja w TVP Sport.

Menadżer Aleksandra Powietkina (33-1, 23 KO) Dimitrij Iwanow przekonuje rywala swojego podopiecznego Davida Price'e (22-4, 18 KO), by był spokojny o kwestię dopingowej "czytości" Rosjannina przed zbliżającą się walką.

- Myślę, że obawy Price'a wynikają z jego wewnętrznego niepokoju, bo czeka go konfrontacja z poważnym przeciwnikiem. Jak do tej pory Aleksander przechodzi pomyślnie wszelkie procedury zlecane przez WADA - stwierdził Iwanow.

Aleksander Powietkin w ostatnich latach dwukrtonie łapany był na stosowaniu środków dopingujących - najpierw meldonium, później ostaryny.

Pojedynek Powietkina z Pricem odbędzie się 31 marca na gali w Cardiff, której główną atrakcją będzie bój o trzy mistrzowskie pasy wagi ciężkiej pomiędzy Anthonym Joshuą (20-0, 20 KO) i Josephem Parkerem (24-0, 18 KO). W Polsce transmisję z imprezy przeprowadzi TVP Sport.

David Price (22-4, 18 KO) liczy, że jego rywal Aleksander Powietkin (33-1, 23 KO) nie będzie sięgał po zakazane specyfiki przez zaplanowaną na 31 marca walką w Cardiff. Rosjanin w przeszłości dwukrotnie łapany był na dopingu. 

- Sądzę, że ja będę przed tą walką badany, ale czy Powietkin będzie? Zbadają go w Soczi? Nie widzę tego. Ja nie będę tu zawodnikiem promotora gali i Eddie Hearn nie wyśle VADA, by go sprawdzili - mówi olbrzym z Liverpoolu.

- Pozostaje mu po prostu wierzyć na słowo. Oczywiście można naiwnie ufać, że ludzie nie będą brali, bojąc się, że mają za dużo do stracenia, ale oni i tak mówią: walić to, jakoś nam się uda. Tym razem jednak Powietkin naprawdę może dużo stracić, jest obowiązkowym rywalem dla Joshuy, może stracić kupę kasy. Ja mam nadzieję, że to oznacza, że będzie czysty - dodaje Brytyjczyk.

Pojedynek Davida Price z Aleksandrem Powietkinem poprzedzi na gali w Cardiff starcie o trzy pasy wagi ciężkiej pomiędzy Anthonym Joshuą (20-0, 20 KO) i Josephem Parkerem (24-0, 18 KO). Bezpośrednia transmisja z imprezy w TVP Sport.

Zdaniem Mike'a Tysona najlepszym rywalem dla marzącego o zdobyciu mistrzowskiego pasa wagi ciężkiej Aleksandra Powietkina (33-1, 23 KO) byłby posiadacz tytułu WBC Deontay Wilder (39-0, 38 KO).

- Teraz każdy może dostać szansę na mistrzostwo, bo jest dużo opcji. Myślę, że w tech chwili największy sens dla Powietkina miałaby walka z Wilderem, bo on jest najsłabszym z mistrzów. Z nim Powietkin poradziłby sobie najlepiej - ocenił w rozmowie z Tass były król wszech wag.

Aleksander Powietkin między liny powróci 31 marca w Cardiff pojedynkiem z Davidem Pricem (24-0, 18 KO). Rosjanin jest od grudnia obowiązkowym challengerem do pasa WBA należącego do Anthony'ego Joshuy (20-0, 20 KO).

Najnowsze komentarze