onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

W marcu lub kwietniu na ring powróci Aleksander Powietkin (34-2, 24 KO) - poinformował w rozmowie z agencją Tass Wadim Korniłow z grupy Mir Boksa.

39-letni Rosjanin w swoim ostatnim występie przegrał przez techniczny nokaut z mistrzem WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą i wydawało się, że może zakończyć zawodową karierę.

Powietkin kilka dni po walce zaprzeczył jednak sugestiom, jakoby miał zawiesić rękawice na kołku. - Trudno powiedzieć, ile jeszcze zaliczę pojedynków. Wszystko zależy od mojego nastawienia. Jeśli będzie dobre, to nie jeden i nie dwa - oznajmił.

Wygląda na to, że Aleksander Powietkin (34-2, 24 KO) kolejną walkę stoczy 13 kwietnia na stadionie Wembley, na gali, której główną atrakcją będzie pojedynek z udziałem mistrza świata WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthony'ego Joshuy (22-0, 21 KO).

Jeszcze niedawno wydawać się mogło, że 39-letni Powietkin po porażce przez nokaut z Joshuą zakończy zawodową karierę, jednak sprawy potoczyły się zupełnie inaczej.

- Jestem w pełni zdrowy, nastrój dopisuje, wszystko dobrze. Z boksem jeszcze nie kończę. Stoczę walkę w kwietniu w Anglii. Z kim? Jeszcze nie wiem. Trudno powiedzieć, ile jeszcze zaliczę pojedynków. Wszystko zależy od mojego nastawienia. Jeśli będzie dobre, to nie jeden i nie dwa - oznajmił rosyjski weteran, który prawdopodobnie niebawem zwiąże się kontraktem z Eddiem Hearnem.

Po porażce przed czasem w walce o pasy WBA, WBO i IBF z Anthonym Joshuą Aleksander Powietkin spadł z trzeciej na piątą pozycję rankingu wagi ciężkiej magazynu "The Ring".

Liderem zestawienia "Biblii Boksu" jest Joshua, który wyprzedza czempiona WBC Deontaya Wildera. Powietkina wyprzedzają ponadto Luis Ortiz i Dillian Whyte. Na dziewiątym miejscu sklasyfikowany jest Adam Kownacki.

Ranking wagi ciężkiej "The Ring": Mistrz - wakat, 1. Anthony Joshua, 2. Deontay Wilder, 3. Luis Ortiz, 4. Dillian Whyte, 5. Aleksander Powietkin, 6. Joseph Parker, 7. Tyson Fury, 8. Dominic Breazeale, 9. Adam Kownacki, 10. Jarrell Miller. 

Lennox Lewis jest zdania, że Aleksander Powietkin (34-2, 24 KO), który w sobotę przegrał przez nokaut z Anthonym Joshuą w walce o trzy pasy wagi ciężkiej, powinien zawiesić rękawice na kołku.

- Myślę, że on już powinien zakończyć swoją karierę. Byłby teraz wspaniałym ambasadorem boksu i sportu - ocenił Lewis.

Dla 39-letniego Aleksandra Powietkina porażka z Joshuą była drugą poniesioną na zawodowych ringach. Pierwszym pogromcą Rosjanina był, w 2013 roku, Władimir Kliczko.

Jutro na gali na stadionie Wembley Aleksander Powietkin (34-1, 24 KO) stanie do walki z mistrzem świata WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO). Zdaniem jednego z menadżerów Powietkina Wadima Korniłowa pojedynek na wyjeździe może pomóc Rosjaninowi pokazać w ringu pełnię możliwości.

- Powietkin to teraz najpopularniejszy pięściarz w Rosji. Mieszka tam, trenuje i walczy. Poza swoim krajem nie boksował zbyt wiele. To wielki patriota i ma szacunek ludzi - tłumaczy Korniłow. 

- Walka w Londynie to dla Powietkina dodatkowa motywacja. On czuje się mocniejszy, boksując na terenie rywala. W Rosji jest większa presja. Tutaj będzie czuł, że wszyscy są przecie niemu - to go zmotywuje - przekonuje opiekun rosyjskiego challengera.

Bezpośrednią transmisję ze starcia Joshuy z Powietkinem obejrzeć będzie można w TVP 1. Początek pojedynku przewidziany jest na godz. 23.00.

We wtorkowe popołudnie w Londynie wylądował Aleksander Powietkin (34-1, 24 KO), który w sobotni wieczór na stadionie Wembley zmierzy się w walce o pasy WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej z faworytem gospodarzy Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO).

Rosjanin po przylocie był pewny siebie i zapewniał, że nie może doczekać się pojedynku. - Jestem bardzo szczęśliwy, że dostanę szansę walki z Joshuą. Celem każdego pięściarza jest mierzyć się z najlepszymi, więc cieszy mnie, że zaboksuję z Anthonym - powiedział Powietkin,

Dziś obaj pięściarze wezmą udział w treningu otwartym, jutro czeka ich spotkanie na finałowej konferencji prasowej, a w piątek oficjalne ważenie. W Polsce bezpośrednią transmisję z sobotniego starcia przeprowadzą TVP Sport i TVP 1.

W sobotę na stadionie Wembley Aleksander Powietkin (34-1, 24 KO), krzyżując rękawice z Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO), po raz drugi w karierze stanie przed szansą wywalczenia trzech mistrzowskich wagi ciężkiej. Pierwsza próba - przeciw Władimirowi Kliczki w 2013 roku - zakończyła się dla "Saszy" sromotną porażką. Rosjanin twierdzi, że w konfrontacja z niepokonanym AJ-em może być dla niego jeszcze trudniejsza.

- Joshua to zdecydowanie większe wyzwanie niż Kliczko - ocenia niepokonany od pięciu lat zawodnik Andrieja Riabinskiego.

- Od czasu walki z Kliczką minęło jednak dużo czasu, stałem się silniejszy i mądrzejszy w ringu, na pewno do tej walki podchodzę inaczej, bardziej profesjonalnie - przekonuje Rosjanin postrzegający Joshuę jako lepszego pięściarza od czempiona federacji WBC Deontaya Wildera.

- Obaj, i Joshua i Wilder, są niebezpieczni, ale jedyny sposób by sprawdzić, który jest lepszy, to walka. W mojej osobistej opinii, jeśli chodzi o technikę, to wyżej oceniam Joshuę - mówi Powietkin.

Ricky Hatton uważa, że Anthony Joshua (21-0, 20 KO) przed sobotnią walką z Aleksandrem Powietkinem (34-1, 24 KO) nie powinien układać sobie sportowych planów na przyszłość i myśleć np. o starciu z Deontayem Wilderem.

- My chcielibyśmy już zobaczyć Anthony'ego z takimi rywalami jak Wilder i Fury, ale to jest dla niego tak samo groźny przeciwnik - przekonuje "Hitman".

- Joshua już patrzy na Fury'ego i Wildera, ale nie może tego gościa lekceważyć. On jest równie niebezpieczny i silny. Joshua będzie musiał się wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności - przestrzega rodaka Hatton.

Walka Anthony'ego Joshuy z Aleksandrem Powietkinem będzie główną atrakcją gali w Londynie. W Polsce na żywo wydarzenie pokaże TVP Sport.

Trener Aleksandra Powietkina (34-1, 24 KO) Iwan Kirpa jest przekonany, że mocna psychika pozwoli jego zawodnikowi pokazać pełnię możliwości w starciu o pasy WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej z Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO). Pojedynek odbędzie się 22 września na stadionie Wembley.

- Nie sądzę, że te 90 tysięcy kibiców będzie przeszkadzało Powietkinowi albo stanowiło dla niego jakąś presję - twierdzi szkoleniowiec pretendenta do mistrzowskich tytułów. - Myślę, że i mi i jemu da to dodatkowego kopa. 

- To nie będzie presja ale motywacja. Dla mnie osobiście brytyjscy fani są w porządku, bo rozumieją boks. Jeśli Brytyjczyk przegrywa po uczciwej walce, oni doceniają zwycięzce, bo wszystko było uczciwe, a oni dostali to, na co przyszli. Lubię angielskich kibiców - mówi Kirpa i dodaje: - Jestem zadowolony z przebiegu przygotowań. Mamy dobrą ekipę sparingpartnerów, zrobimy wszystko, by wygrać!

Promotor Aleksandra Powietkina (34-1, 24 KO) Andriej Riabinski poinformował w rozmowie z agencją Tass, że wszystkie dotychczasowe testy dopingowe przeprowadzone u Rosjanina przed walką z Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO) dały wynik negatywny.

Powietkin stanie naprzeciw Joshuy 22 września na gali organizowanym na stadionie Wembley. Stawką boju będą należące do AJ-a mistrzowskie pasy wagi ciężkiej federacji WBA, WBO i IBF.

Aleksander Powietkin w 2016 roku dwukrotnie łapany był na stosowaniu dopingu przed swoimi pojedynkami - w organizmie rosyjskiego pięściarza wykrywano meldonium i ostarynę.

Aleksander Powietkin (34-1, 24 KO) jest dobrej myśli przed zbliżającym się pojedynkiem z mistrzem WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO).

- Nawet nie przemknęła przez moją głowę myśl o porażce, myślę tylko o wyjściu do ringu i zwycięstwie, zrobię wszystko, by tego dokonać - mówi Rosjanin.

- Bierzemy pod uwagę dwa scenariusze - że Anthony Joshua się ze mną bije i że boksuje na dystans. Nie wiemy, na który się zdecyduje, ale jesteśmy gotowi na wszystko. Chcę wygrać - tylko to się liczy - zapowiada Powietkin.

Starcie Anthony'ego Joshuy z Aleksandrem Powietkinem odbędzie się 22 września na stadionie Wembley. Transmisja w TVP Sport.

4 miliony dolarów zarobi Aleksander Powietkn (34-1, 24 KO) za pojedynek z mistrzem świata WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO) - zdradził w rozmowie z agencją Tass promotor Rosjanina Andriej Riabinski.

Wysokość gaży Brytyjczyka, który za swój ostatni bój - przeciw Josephowi Parkerowi - zainkasował około 20 milionów dolarów, nie została oficjalnie podana. 

Starcie Joshuy z Powietkinem będzie główną atrakcją gali na stadionie Wembley zaplanowanej na 22 września. W konfrontację złotych medalistów olimpijskich pokaże na żywo TVP Sport.

Formalności już załatwione, można brać się za przygotowania - Aleksander Powietkin (34-1, 24 KO) wraz z trenerem Iwanem Kirpą rozpoczął w Kisłowodzku pierwszy obóz kondycyjny przez zaplanowaną na 22 września w Londynie walkę o pasy WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej z Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO).

Aleksander Powietkn (34-1, 24 KO), który 22 września zmierzy się z mistrzem świata WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO), nie chce przed zbliżającym się pojedynkiem komentować swoich dopingowych wpadek z przeszłości.

- To będzie walka czystych sportowców, nie zamierzam nikomu nic udowadniać, chcę tylko udowodnić sam sobie, na co mnie stać. Tamte dopingowe historie były wyjaśnione w sądzie i tam dowiedliśmy, że miałem rację - mówi Rosjanin, który do mistrzowskiego starcia stanie na londyńskim stadionie Wembley.

- Każdy sportowiec chciałby być tutaj, osiągnąć ten poziom i zmierzyć się z Anthonym Joshuą. Dam z siebie wszystko, by wygrać! - deklaruje Powietkin, a pytany o planowaną już na 13 kwietnia potyczkę Joshuy z Deontayem Wilderem odpowiada: - Myślę, że oni trochę się pospieszyli z tą walką, najpierw Joshua musi wygrać ze mną.

Aleksander Powietkin (34-1, 24 KO), który 22 września stanie do walki o pasy WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej z Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO), zapewnia, że choć dwukrotnie wpadał podczas kontroli antydopingowych, nigdy nie sięgał po zakazane specyfiki.

- Przede wszystkim zostałem oczyszczony ze stawianych mi zarzutów, a sprawa sądowa przeciw Wilderowi zakończyła się korzystnie dla mnie - mówi Rosjanin. 

- Dla mnie to wszystko było bardzo, bardzo podejrzane. Ja wiem, że jestem czysty. I wiem, że byłem czysty. Zostałem bezpodstawnie oskarżony. Po pierwszej wpadce zapisałem się do programu antydopingowego. A potem co? Zaraz przed walką polizałem sobie meldonium albo ostarynę, by nie mając z tego powodu żadnych korzyści zostać złapany tuż przed wyjściem na ring? Czyt to brzmi realistycznie? Przecież stężenie, które u mnie wykryli, w żaden sposób by mi nie pomogło - przekonuje Powietkin.

Aleksander Powietkin w przeszłości przyznał się do stosowania meldonium, jednak tylko w okresie, zanim środek trafił na listę substancji zakazanych. Kwestia długości utrzymywania się w organizmie leku na niedokrwienie do dziś nie została ostatecznie rozstrzygnięta, dlatego sportowców, u których wykryto ślady tej substancji, przez pewien czas karano w łagodny sposób.

Aleksander Powietkin (34-1, 24 KO) jest bardzo zmotywowany przed walką o trzy pasy wagi ciężkiej z Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO). Rosjanin w swoim ostatnim występie na Wyspach brutalnie znokautował Davida Price'a i zapowiada, że 22 września na Wembley kibice znów obejrzą świetne widowisko z jego udziałem.

- Pojedynek o mistrzostwo zawsze był moim celem. Cały czas walczyłem o to, by móc spotkać się z najsilniejszym zawodnikiem na świecie i teraz dostanę swoją szansę.

- Anthony Joshua ma cztery pasy i chcę je wszystkie! Cieszę się, że walka w końcu dojdzie do skutku. Naprzeciw siebie stanie dwóch mistrzów olimpijskich. To będzie walka zapierająca dech w piersiach! - dodaje Powietkin, za wygraną którego bukmacherzy płacą aktualnie po kursie 9,0.

Promotor Aleksandra Powietkina (34-1, 24 KO) Andriej Riabinski zaprzeczył, jakoby było już ostatecznie przesądzone, że 22 września jego podopieczny zmierzy się z czempionem WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO).

- Cały czas negocjujemy. Kontrakty nie zostały jeszcze podpisane. Walka w Londynie jest główną rozważaną opcją - stwierdził Riabinski. 

Kilka ni temu ekipa Joshuy oficjalnie poinformowała, że Brytyjczyk dwa kolejne pojedynki stoczy na stadionie Wembley. Prowadzący karierę AJ-a Eddie Hearn konferencję anonsującą pierwszy z bojów zapowiedział na przyszły tydzień.

Tony Bellew uważa, że poddany szczegółowym kontrolom antydopingowym Aleksander Powietkin (34-1, 24 KO) nie będzie miał żadnych szans w konfrontacji z czempionem WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO).

- Powietkin na koksie to zupełnie inny gość - twierdzi Bellew. - Mówię tak, bo znam zawodników, którzy byli jego sparingpartnerami. Oni mówili mi wprost: "na koksie to jest dzika bestia!", oni wyczuwają różnicę, kiedy jest czysty.

- W tej walce nikt nie chce oglądać pełnych dwunastu rund, tu nie będzie szachów. Ludzie chcą zobaczyć krew i nokaut. Joshua jest z tego znany i jestem pewien, że uda mu się z Powietkinem. Myślę, że Anthony go zrówna z ziemią, zmiażdży go w trzy, góra cztery rundy - przewiduje "Bombardier" z Liverpoolu.

Ekipa Aleksandra Powietkina (34-1, 24 KO) jest bardzo zadowolona z faktu, że to Rosjanin a nie Deontay Wilder (40-0, 39 KO) stanie we wrześniu do walki z czempionem WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO). - Pojedynek Wilder - Joshua był przereklamowany, ta walka to coś wielkiego - przekonuje menadżer "Saszy" Wadim Korniłow.

- Powietkin i Joshua to dwaj złoci medaliści olimpijscy, to jest bardzo wyrównane zestawienie, dla mnie to dwóch najlepszych ciężkich na świecie - ocenia przedstawiciel grupy Mir Boksa.

- Kibice powinni być szczęśliwi, a nie rozczarowani, bo szczerze mówiąc, w mojej opinii dostaną bardziej zaciętą i ekscytującą walkę - zapowiada Korniłow.

Data i miejsce konfrontacji Joshuy z Powietkinem nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone, ale wiele wskazuje na to, że pięściarze skrzyżują rękawice 22 września na Wembley.

Promotor Anthony'ego Joshuy (21-0, 20 KO) Eddie Hearn ze zrozumieniem przyjął komunikat federacji WBA nakazujący podanie daty walki z obowiązkowym challengerem do pasa wagi ciężkiej Aleksandrem Powietkinem (34-1, 24 KO).

- Myślę, że oni powiedzieli w końcu: "starczy tego, musimy wiedzieć, co robicie. Nakazaliśmy wam walkę z Powietkinem". Sądzę, że ludzie Powietkina też już stracili cierpliwość. Długo już czekają i byli dotąd cierpliwi. Gilberto Mendoza podjął jednak decyzję, że musimy się na coś zdecydować - stwierdził opiekun AJ-a, który krytycznie ocenia postawę obozu  Deontaya Wildera (40-0, 39 KO) w przedłużających się negocjacjach na temat walki o cztery pasy mistrzowskie.

- Oni zdają sobie sprawę, że WBA na nas naciska. Wydaje się, jakby to była jakaś wielka gra. To bardzo, bardzo frustrujące i w tej chwili wygląda na to, że rywalem Joshuy będzie Powietkin - oznajmił Hearn.

David Price przestrzega swojego rodaka Anthony'ego Joshuę (21-0, 20 KO) przed lekceważeniem Aleksandra Powietkina (34-1, 24 KO), który będzie rywalem brytyjskiego czempiona WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej, o ile fiaskiem zakończą się negocjacje na temat unifikacyjnego starcia z Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO).

- On jest dużo lepszy niż ludzie sądzą - przekonuje dwumetrowiec z Liverpoolu, który został przez Rosjanina znokautowany w marcu. - Zabawne jest to, że po tym jak dałem mu niezłą choć krótką walkę i udało mi się go zamroczyć, nagle w oczach wszystkich stał się leszczem. 

- Wszyscy teraz jadą po Powietkinie, ale on osiągnął, co osiągnął, nie bez powodu. Teraz będzie walczył z Joshuą. Joshua oczywiście go pokona, ale ja bym go nie lekceważył, ani trochę! - radzi Price. 

Reprezentujący Aleksandra Powietkina (34-1, 24 KO) Wadim Korniłow podzielił się z World Boxing News swoimi wrażeniami po spotkaniu z Eddiem Hearnem - promotorem czempiona WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthony'ego Joshuy. 

- Spotkanie było znakomite - ocenił Korniłow. - Nadal rozmawiamy na temat pojedynku Powietkina z Joshuą, do którego miałoby dojść we wrześniu.

- Kraj i arena walki muszą zostać jeszcze ustalone, ale mam nadzieję, że uda nam się osiągnąć porozumienie do końca tego miesiąca - dodał opiekun obowiązkowego challengera z ramienia World Boxing Association.

Hearn oprócz negocjacji z ekipą Powietkina prowadzi także rozmowy z obozem czempiona WBC Deontaya Wildera (40-0, 39 KO), jednak są one dużo trudniejsze i dają mniejsze nadzieje na pomyślną finalizację.

Promotor Aleksandra Powietkina (34-1, 24 KO) Andriej Riabinski i prowadzący karierę mistrza świata WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthony'eo Joshuy (21-0, 20 KO) Eddie Hearn spotkali się, by podyskutować o organizacji walki zarządzonej przez World Boxing Association. Opiekun Rosjanina z efektów rozmów jest zadowolony.

"Rozmawialiśmy o pojedynku Joshua - Powietkin w Londynie już wkrótce. Tylko póki co nikomu nie mówcie (póki negocjujemy)." - napisał w mediach społecznościowych szef grupy Mir Boksa.

Aleksander Powietkin od marca jest obowiązkowym pretendentem do pasa WBA należącego do Joshuy. Teoretycznie decyzja w sprawie brytyjsko-rosyskiej konfrontacji powinna była zostać podjęta do 6 maja.

Do 6 maja obozy czempiona wagi ciężkiej Anthony'ego Joshuy (21-0, 20 KO) i challengera do tytułu Aleksandra Powietkina (34-1, 24 KO) dostały czas od federacji WBA na negocjacje warunków mistrzowskiego pojedynku. Promotor Rosjanina Andriej Riabiński liczy, że AJ podejmie wyzwanie i nie zrezygnuje z jednego ze swoich trofeów odmawiając walki.

- Myślę, że każdy pięściarz powinien chcieć udowodnić, że jest najlepszy. Nie widzę powodów, dla którego Aleksander nie miałby być kolejnym rywalem Joshuy - stwierdził w wywiadzie dla Sky Sports szef grupy Mir Boksa, który bierze pod uwagę organizację pojedynku w Rosji, Wielkiej Brytanii a nawet w USA.

- Rozpoczęliśmy już rozmowy z Eddiem Hearnem. To bardzo szanowany promotor i uważamy go za partnera. Mam nadzieje na owocne negocjacje. Uważam Powietkina za jednego z najlepszych ciężkich świata. Jego starcie z Joshuą byłoby wyrównaną walką. Ona musi się odbyć! - dodał Riabiński.

Jeśli ekipy Aleksandra Powietkina i Anthony'ego Joshuy nie osiągną porozumienia do 6 maja, gospodarza pojedynku wyłoni przetarg.

Współpromujący Aleksandra Powietkina (34-1, 24 KO) Wadim Korniłow zdradził w rozmowie z agencją Tass, że już wkrótce należy się spodziewać konkretów w sprawie pojedynku Rosjanina z czempionem WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO).

- W tej chwili rozpoczynamy negocjacje i myślę, że w przeciągu tygodnia wszystko już będzie jasne - ocenił opiekun obowiązkowego challengera WBA.

- Szanse na to, że ta walka dojdzie teraz do skutku, są bardzo wysokie. Aleksander naprawdę jej chce i zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by do niej doprowadzić. Według mnie Joshua nie ma wyjścia - dodał Korniłow.

Zgodnie z zarządzeniem World Boxing Association do starcia Powietkina z Joshuą powinno dojść w przeciągu pięciu miesięcy. Ekipom pięściarzy pozostały jeszcze trzy tygodnie na negocjacje w sprawie warunków organizacji walki.

Grigorij Drozd uważa, że jeśli Aleksander Powietkin (34-1, 24 KO) dostanie walkę z czempionem WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO), to może sprawić sensację i pokonać faworyzowanego Brytyjczyka.

- Patrząc na postawę Joshuy w starciu z Josephem Parkerem, daję Aleksandrowi naprawdę duże szanse - ocenił Drozd w rozmowie z agencją R-Sport. 

- Joshua nie lubi małych i mobilnych przeciwników. Szybkość i precyzja Powietkina to jego niewątpliwe atuty. Aleksander potrafi znokautować, ale umie też boksować - sądzę, że przy odpowiednich przygotowaniach to będzie zacięty pojedynek - dodał były mistrz WBC dywizji junior ciężkiej. 

Zgodnie z zarządzeniem World Boxing Association do pojedynku Aleksandra Powietkina z Anthonym Joshuą powinno dojść w przeciągu pięciu miesięcy.

Najnowsze komentarze