Patronat medialny


 


Ryan Kavanaugh, współwłaściciel platformy Triller, która stoi za organizacją sobotniej walki Mike'a Tysona z Royem Jonesem Jr, zdementował wcześniejsze sugestie, m.in. szefa Sportowej Komisji Stanu Kalifornia Andy'ego Fostera, że pokazowe starcie bokserskich legend będzie miało charakter mocniejszego sparingu bez zwycięzcy i nie może zakończyć się nokautem. 

- Wiem, że pojawiły się fałszywe plotki na ten temat, więc chcę to wszystko ostatecznie wyjaśnić. WBC będzie walkę punktowała. Nokaut może się wydarzyć i zostanie ogłoszony zwycięzca. Każdy, kto twierdzi, że nie będzie zwycięzcy albo sędziowania, nie zna się na tym, czym się zajmuje. Bez cienia wątpliwości i na 100 procent DraftKings, nasz bukmacherski partner, przyjmuje zakłady na tę walkę. Jedyna różnica jest taka, że rękawice będą 12-uncjowe i będzie osiem dwuminutowych rund, zamiast trzyminutowych. I tylko tyle - zakomunikował Kavanaugh.

W Polsce bezpośrednią transmisję z gali w Kalifornii, na której zmierzą się Tyson i Jones Jr, przeprowadzi w nocy z soboty na niedzielę Polsat Sport.