onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Robert Helenius (30-3, 19 KO) nabrał wiatru w żagle po nieoczekiwanej wygranej z Adamem Kownackim i już wizualizuje sobie zwycięstwo nad czempionem WBA, WBO i IBF Anthonym Joshuą (23-1, 21 KO). 

- Myślę, że byłaby to bardzo ciekawa walka - ocenia "Nordycki Koszmar" w rozmowie ze Sky Sports. - Bardzo bym jej chciał. Byłoby w niej trochę fajerwerków i trochę taktyki.

- Byłem bardzo zaskoczony, że Ruiz był w stanie posłać Joshuę na deski. Joshua popełnił błędy w tamtej walce, ale w rewanżu poradził sobie dobrze. Ja jestem zupełnie innym zawodnikiem niż Ruiz. Sparowałem z Joshuą, nic do niego nie mam osobiście, jest bardzo w porządku, ale sądzę, że bym go pokonał - deklaruje Helenius.

Starcie Roberta Heleniusa z Adamem Kownackim miało status eliminatora WBA. Aktualizacja rankingu World Boxing Association uwzględniająca wynik fińsko-polskiej konfrontacji powinna nastąpić na początku kwietnia.