onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Komisja Sportowa Stanu Kalifornia (NSAC) na wtorkowym posiedzeniu podjęła decyzję o utrzymaniu zawieszenia licencji bokserskiej dla Kubrata Pulewa (27-1, 12 KO) w związku z zachowaniem pięściarza po marcowej walce z Bogdanem Dinu. 

38-letni Bułgar, który od października jest obowiązkowym pretendentem do pasa IBF wagi ciężkiej, po pojedynku z Dinu pocałował w usta przeprowadzającą z nim wywiad reporterkę Jenny Ravalo. Kobieta kilka dni później oskarżyła Pulewa o molestowania, oświadczając, że bokser miał ją także łapać za pośladki. 

Co prawda brat Kubrata Pulewa Tervel w odpowiedzi na oświadczenie Ravalo opublikował nagranie wideo, na którym widać, że żurnalistka brała udział w after party urządzonym po walce przez bułgarską ekipę i zachowywała się na nim bardzo prowokująco, jednak Ravalo podtrzymała swoje oskarżenia i wytoczyła Pulewowi proces, żądając 600 tysięcy dolarów. 

Zgodnie z postanowieniem kalifornijskiej komisji Kubrat Pulew, by móc starać się o odwieszenie licencji podczas kolejnej sesji zaplanowanej na 22 lipca, musi zaliczyć udział w wykładach na temat wykroczeń na tle seksualnym. Odmowa uczestnictwa w zajęciach skutkować może karą finansową wysokości 2,5 tysiąca dolarów i zawieszeniem na 12 miesięcy. 

W konsekwencji zawieszenia w Kalifornii Pulew nie może aktualnie boksować nigdzie na terenie Ameryki Północnej. Nawet gdyby chciał zaboksować w innym stanie, najpierw musi zostać odwieszony w Kalifornii.