onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

Kubrat Pulew (27-1, 14 KO) znokautował w siódmej rundzie Bogdana Dinu (18-2, 14 KO) podczas gali organizowanej w Costa Mesa. Pojedynek zakończył się po serii prawych sierpowych Bułgara.

Początkowe minuty były wyrównane. Dinu skutecznie zaskakiwał rywala, a po jednym z jego celnych uderzeń, Bułgar krwałił z lewego łuku brwiowego. Pulew starał się atakować i wywierać presję, jednak jego akcje były niedokładne.

W siódmej rundzie Pulew w końcu kilka raz wstrząsnął przeciwnikiem. Dinu został zepchnięty do narożnika, jednak kiedy w końcu przyklęknął, Bułgar uderzył go w tył głowy i stracił punkt.

Chwilę później Bułgar ponowił atak, a Dinu padał na matę ringu jeszcze dwukrotnie. Po trzecim nokdaunie, pięściarz z Rumunii dał się wyliczyć sędziemu. 37-letni Pulew jest oficjalnym pretendentem do pasa mistrzowskiego IBF, który posiada Anthony Joshua. Niewykluczone, że w kolejnym zawodowym występie "Kobra" zmierzy się właśnie z Anglikiem.