onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Jarrell Miller (22-0-1, 19 KO), który w sobotę znokautował Tomasza Adamka wątpi, by jego promotor Eddie Hearn szybko zorganizował mu walkę z czempionem federacji WBA, WBO i IBF Anthonym Joshuą (22-0, 21 KO).

- Zasłużyłem sobie na pojedynek z Joshuą, ale w boksie decyduje polityka, te wszystkie manewry. Eddie Hearn teraz trzyma mnie z dala od Joshuy - uważa "Big Baby", który jednak specjalnie nie narzeka, bo być może już w listopadzie zaboksuje o "zwykły" pas WBC z Fresem Oquendo (37-8, 24 KO).

- Eddie złożył mi obietnicę i dotrzymał słowa, więc myślę, że walka z AJ-e, dojdzie do skutku prędzej czy później - dodaje pogromca "Górala".