onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



29 września w Kolonii Manuel Charr (31-4, 17 KO) stanie do obrony "zwykłego" pasa WBA wagi ciężkiej, krzyżując rękawice z Fresem Oquendo (37-8, 24 KO). "Diamentowy Chłopiec" ma jednak dużo ambitniejsze cele niż wygrana z 45-letnim Portorykańczykiem.

- Dajcie mi Anthony'ego Joshuę! - mówi reprezentujący Niemcy pięściarz z Libanu. - On nazywa siebie Super Czempionem WBA, chyba nadszedł czas, by udowodnił, jaki jest super! Ja też jestem mistrzem, a chyba zgadzamy się co do tego, że mistrz powinien być jeden. Dlatego jak wygram z Oquendo, a AJ z Powietkinem, powinniśmy rozstrzygnąć, kto jest prawdziwym czempionem WBA.

- Jak już się rozprawię z Joshuą, to zmierzę się ze zwycięzcą pojedynku Fury vs Wilder, a potem przejdę na emeryturę jako bezdyskusyjny mistrz świata wagi ciężkiej - snuje plany Charr.