onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 


Eddie Hearn zdementował w wywiadzie dla IFL TV doniesienia mediów o kontuzji Davida Haye'a (28-2, 26 KO) szykującego się do rewanżowego starcia z Tonym Bellew (29-2-1, 19 KO).

- Ludzie ze Sky Sports rozmawiali z Hayem i on powiedział: absolutnie nie ma żadnego problemu. jestem gotów, na 100 procent walczę 17 grudnia. Walka się odbędzie - oświadczył szef organizującej pojedynek grupy Matchroom Boxing.

Bellew i Haye po raz pierwszy zmierzyli się w marcu tego roku. Przez techniczny nokaut zwyciężył wówczas debiutujący w królewskiej dywizji liverpoolczyk. "Hayemakerowi" podczas boju odnowiła się kontuzja ścięgna Achillesa, w związku z czym musiał później poddać się operacji.

Ładuję komentarze...

Komentarze   

#1 legos 2017-11-12 20:23
Hmm no ciekawe, wtedy była podobna sytuacja, też zaprzeczali, aczkolwiek Haye chyba by nie wyszedł ponownie w takim stanie do ringu......chyb a....
+1 #2 TheShadowOne 2017-11-12 21:34
Ostatnio mówił to samo
#3 Hezychasta 2017-11-12 22:34
Skoro to nieprawda, to ciekawe skąd się biorą takie ploty?
+1 #4 Maniek1986 2017-11-13 01:43
za 1 razem achillesa tez dementowal
-5 #5 miketyson 2017-11-13 01:50
Cytat z Hezychasta:
Skoro to nieprawda, to ciekawe skąd się biorą takie ploty?

Aby mit Haye mógł trwać.
Będzie wymówka w razie przegranej i za 2 lata kolejny skok na kasę, po ogromnym sukcesie i wyleczeniu wszystkich kontuzji ku uciesze dawnych fanów.
Coś jak w Polsce Adamek, szybki wygra z każdym, dawni fani dalej wierzą, że jeszcze zapuka do czołówki.
Ja te powroty przeżywałem z Gołotą, jednak człowiek starszy i w końcu zrozumiał, że to chwyty marketingowe i odcinanie kuponów na dawnych fejmie starych mistrzów.
#6 boks-fan 2017-11-13 02:42
Cytat z miketyson:
Aby mit Haye mógł trwać.
Będzie wymówka w razie przegranej i za 2 lata kolejny skok na kasę, po ogromnym sukcesie i wyleczeniu wszystkich kontuzji ku uciesze dawnych fanów.
Coś jak w Polsce Adamek, szybki wygra z każdym, dawni fani dalej wierzą, że jeszcze zapuka do czołówki.
Ja te powroty przeżywałem z Gołotą, jednak człowiek starszy i w końcu zrozumiał, że to chwyty marketingowe i odcinanie kuponów na dawnych fejmie starych mistrzów.

Adamek Adamkiem ale Heye nie jest taki stary aby się nie przejechać na Ballew no sorry,wiem jak wyglądała poprzednia walka ale nie jestem w stanie dać wiary aby Haye teraz to przegrał chyba że za kasę...
-2 #7 marcinpmarcin 2017-11-13 04:08
Chciałbym żeby Haye utarł nosa Bellow tym razem ale wydaje mi się ze to zbyt Krotki czas na osiągniecie 100% sprawności po kontuzji Achillesa.Poza tym Haye w ostatniej walce słabo się pokazał i było widać ze już ma z górki i o dawnej formie może zapomnieć.Dlate go myśle ze będzie powtórka z rozrywki
#8 miketyson 2017-11-13 06:24
Cytat z boks-fan:
Adamek Adamkiem ale Heye nie jest taki stary aby się nie przejechać na Ballew no sorry,wiem jak wyglądała poprzednia walka ale nie jestem w stanie dać wiary aby Haye teraz to przegrał chyba że za kasę...

"Średniego" Bellew powinien zjeść na śniadanie zanim mu się odnowiła kontuzja,a nie oszukujmy się pierwsza walka do kontuzji była wyrównana z lekką przewagą Haye. Może nie jest stary wiekowo, ale jest zniszczony i ostatnią walkę na wysokim poziomie stoczył z Chisorą w połowie 2012r. ponad 5 lat temu.
Nie twierdzę, że nie uda mu się zrewanżować Bellew, ale jak widzę co poniektórych widzących go z Joshua, Ortizem czy Wilderem, albo w ewentualnym WBSS to widzę siebie wierzącego w Andrew, że jak tylko wyleczy rękę to będzie Mistrzem Świata.
-2 #9 I Polski Mistrz Świata Wagi Słomkowej 2017-11-13 07:06
Super cwany Angol wyjmuje z kapelusza ze swojego lokalnego rynku emeryta i junior ciężkiego i robi z tego czołówkę HW ni z gruchy ni z pietruchy.
Hearn to hearn tamto . Ale tak jest jak sie z pozycji bezpiecznej wyspy dziesiątki lat wpływa na to by w Europie kontynentalnej źle się działo.
To sekret przewagi
#10 h4 2017-11-13 07:11
wyjście po kasę :-?

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze