onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 




Liczne brytyjskie źródła, powołując się głównie na redakcję Tha Boxing Voice, sugerują, że David Haye (28-2, 26 KO) nabawił się kontuzji i jego rewanżowy pojedynek z Tonym Bellew (29-2-1, 19 KO) stanał pod znakiem zapytania.

Bellew i Haye po raz pierwszy skrzyżowali rękawice w marcu tego roku - przez techniczny nokaut zwyciężył wówczas "Bombardier" z Liverpoolu, jednak "Hayemakerowi" w trakcie walki odnowił się poważny uraz ścięgna Achillesa.

Do drugiego starcia pięściarzy ma dojść 17 grudnia w Londynie. Póki co nikt z otoczenia Haye'a nie potwierdził doniesień o kontuzji.

Komentarze   

+4 #1 mrocznapuma 2017-11-12 11:24
Super news miejmy nadzieje ze to sie nie sprawdzi ... kolejna walka i kolejny jej brak z powodu kontuzji? To moze byc koszmar oznacza to tylko jedno jezeli sie potwierdzi Anglik juz raczej nie ma szans na żaden powròt przykre...
+5 #2 Slimfast 2017-11-12 11:32
Haye nie zaryzykuje drugiej porażki z Bellew!
Zreszta i tak swoj prime spedzil na emeryturze.
+1 #3 h4 2017-11-12 11:52
masakra co on wyczynia z tym swoim ciałem? szkoda :-*
+1 #4 Hezychasta 2017-11-12 12:50
Szkoda, że się sypie. Jedni prędzej drudzy później ale Hayemakerowi to śrubki już konkretnie poodpadały.
#5 brezdi 2017-11-12 14:32
Oby nie było tak samo z naszym Główką w niedalekiej przyszłości :((
#6 lukaszbiszczu 2017-11-12 14:41
Szkoda. Jak to prawda to już nie wróci do formy.
Widocznie HW mu nie służy. Zbyt duże obciążenia musi znosić jego ciało. W Cruser miałby większe szanse tym bardziej że jest tylu nowych i świetnych zawodników i byłby ponad 10 kg lżejszy więc k9ndycja i trening nie dała by mu w kość.
#7 Lotnik 2017-11-12 19:57
Przed pierwszą walką też były plotki o kontuzji Achillesa i niestety się potwierdziły. Haye się sypie szybko niestety.

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze