onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Abraham Froch boksJuż w sobotę na gali w Helsinkach (transmisja telewizyjna w Polsat Sport od godz. 20.00) w jednej z najciekawiej zapowiadających się konfrontacji w ramach turnieju "Super Six" rękawice skrzyżują Arthur Abraham (31-1, 25 KO) i Carl Froch (26-1, 20 KO). Stawką pojedynku będzie wakujący tytuł mistrza świata kategorii super średniej federacji WBC. Wczoraj w stolicy Finlandii obaj pięściarze stanęli twarzą w twarz podczas oficjalnej konferencji prasowej.

- Te pierwsze dni tutaj minęły mi przyjemnie. Jestem w dobrym nastroju, czuję się komfortowo - powiedział podczas spotkania z dziennikarzami Abraham, a odpowiadając na pytanie o przewagę wzrostu na korzyść rywala stwierdził: - W ringu najważniejsza jest siła mentalna. Nie liczy się to, by być większym czy silniejszym, ale mądrzejszym. Mądrzejszy bokser zawsze wygra.

- Zawsze wchodzę do ringu po zwycięstwo. Jeśli będzie to oznaczać bombardowanie przeciwnika i łamanie jego żeber, tak - jestem gotów na wszystko, by odzyskać mój pas. Przystępuję do tej walki z wiarą w swoje możliwości i pewnością siebie. Zamierzam wejść między liny i ponownie zdobyć mój tytuł mistrzowski, którego tak naprawdę nigdy nie powinienem stracić. Wygram w sobotę! - zapowiedział Froch.{jcomments on}