Miasto Mrągowo

Patronat medialny


 



Manny Pacquiao (57-6-2, 38 KO) oskarża Komisję Sportową Stanu Nevada (NSAC) o działanie na jego niekorzyść przy okazji sobotniej walki z Floydem Mayweatherem Jr (48-0, 26 KO). Bój zakończył się wyraźnym zwycięstwem punktowym Amerykanina.

"Pacman" w udzielonym wczoraj wywiadzie oświadczył, że przedstawiciele NSAC nie tylko nie zezwolili mu przed pojedynkiem na skorzystanie z zastrzyku znieczulającego, który miał uśmierzyć ból w jego kontuzjowanym ramieniu, ale także zabrali mu z szatni wodę i suplementy witaminowe. Pacquiao zasugerował ponadto, że informacja o urazie jego prawego barku wyciekła z NSAC do obozu Mayweathera, który zdobytą wiedzę miał wykorzystywać podczas walki.

Filipińczyk stwierdził, że wskutek kontuzji boksował sobotę na 60% swoich możliwości i chciałby otrzymać szansę na rewanż, gdy tylko dojdzie do formy.