Patronat medialny


 


Manny Pacquiao (57-6-2, 38 KO) wziął udział w treningu medialnym przed trzecią walką z Timothym Bradleyem (33-1-1, 13 KO). Pojedynek dwóch byłych mistrzów świata odbędzie się 9 kwietnia w Las Vegas.

http://www.youtube.com/watch?v=7DyW9Q8ZpJs

Add a comment

Od tygodnia Manny Pacquiao (57-6-2, 38 KO) przebywa w Los Angeles, gdzie kontynuuje przygotowania do swojej pożegnalnej walki. Jedyny w historii boksu czempion ośmiu kategorii wagowych w ostatnim ringowym występie zmierzy się 9 kwietnia z Timothym Bradleyem (33-1-1, 13 KO). Tradycyjnie "Pac Man" swoje poranne treningi przeprowadza na świeżym powietrzu.

Add a comment

Jeszcze niedawno Manny Pacquiao (57-6-2, 38 KO) nie miał żadnych wątpliwości, że po zaplanowanej na 9 kwietnia walce z Timothym Bradleyem (33-1-1, 13 KO) zakończy sportową karierę i w pełni poświęci się działalności politycznej. Dziś "Pacman" takiej pewności już nie ma.

Słynny Filipińczyk zapytany w poniedziałek przez dziennikarza "The LA Times", czy faktycznie po starciu z Bradleyem zawiesi rękawice na kołku odparł: - Nie wiem, ciężko jest powiedzieć, że to koniec. Nie mogę powiedzieć, że nie chcę wrócić. Decyzję podejmę po walce. Wrócę na Filipiny, gdzie mogę mieć już nową pracę, na której będę się musiał skupić. 

"Nowa praca", o której wspomina Pacquiao, to posada senatora, jednak jak wskazują sondaże, poparcie wśród rodaków dla mistrza sześciu kategorii wagowych w ostatnim czasie spadło i wcale nie jest przesądzone, że "Pacman" dostanie się do senatu w majowych wyborach.

Add a comment

Od soboty Manny Pacquiao (57-6-2, 38 KO) przebywa w Los Angeles, gdzie kontynuuje przygotowania do swojej pożegnalnej walki. Jedyny w historii boksu czempion ośmiu kategorii wagowych w ostatnim ringowym występie zmierzy się 9 kwietnia z Timothym Bradleyem (33-1-1, 13 KO). Tradycyjnie "Pac Man" swoje poranne treningi przeprowadza na świeżym powietrzu.

Add a comment

Jedyny w historii boksu czempion ośmiu kategorii wagowych Manny Pacquiao (57-6-2, 38 KO) szykuje się do swojej pożegnalnej walki. 9 kwietnia na gali w Las Vegas "Pac Man" zmierzy się po raz trzeci z Timothym Bradleyem (33-1-1, 13 KO). Do tej pory Filipińczyk trenował w ojczyźnie, ale finałowe tygodnie przed pojedynkiem Pacquiao spędzi w Los Angeles.

Add a comment

Manny Pacquiao (57-6-2, 38 KO) trenuje na Filipinach do swojej pożegnalnej walki. 9 kwietnia na gali w Las Vegas "Pac Man" po raz trzeci zmierzy się z Timothym Bradleyem (33-1-1, 13 KO) i odejdzie na sportową emeryturę. Nad przygotowaniami Pacquiao tradycyjnie czuwa Amerykanin Freddie Roach.

http://www.youtube.com/watch?v=sC__BDc9Fp8

Add a comment

Jedyny w historii boksu mistrz świata ośmiu kategorii wagowych Manny Pacquiao (57-6-2, 38 KO) szlifuje formę przed trzecim pojedynkiem z Timothym Bradleyem (33-1-1, 13 KO). Pięściarze po raz kolejny skrzyżują rękawice 9 kwietnia w Las Vegas. Dla Filipińczyka będzie to pożegnalny pojedynek. "Pac Man" zapowiedział, że później w stu procentach skupi się na karierze politycznej.

Add a comment

Manny Pacquiao (57-6-2, 38 KO), który 9 kwietnia w Las Vegas zmierzy się  z Timothy Bradleyem (33-1-1, 13 KO), zachęca fanów do obejrzenia swojej walki. Filipińczyk przypomina, że będzie to już ostatnia okazja, by zobaczyć go w akcji, bo później zamierza w pełni poświęcić się działalności politycznej. 

- Ciężko mi to mówić, ale to będzie moja ostatnia walka - stwierdził mający na swoim koncie mistrzowskie pasy sześciu kategorii wagowych "Pacman". - Przykro mi z tego powodu, ale po tym pojedynku zakończę karierę i zawieszę rękawice na kołku, by skupić się na innych rzeczach - na pomaganiu moim rodakom na Filipinach.

- To już jest koniec, nie przegapcie tego, bo to mój ostatni pojedynek, więcej w ringu mnie już nie zobaczycie - powiedział Pacquiao.

Manny Pacquiao i Timothy Bradley w przeszłości mierzyli się ze sobą dwukrotnie. W obydwu przypadkach lepszy w ringu był "Pacman", jednak w pierwszej walce sędziowie wskazali wygraną Bradleya.

Add a comment

9 kwietnia na gali w Las Vegas Manny Pacquiao (57-6-2, 38 KO) pożegna się z zawodowymi ringami trzecim pojedynkiem z Timothy Bradleyem (33-1-1, 13 KO). Bradley, który w poprzednich dwóch starciach nie potrafił znaleźć sposobu na "Pacmana" zmienił ostatnio trenera z Joela Diaza na Teddy'ego Atlasa. Bokserski analityk telewizji Showtime Al Berstein uważa jednak, że zmiana w narożniku nie podniesie w znaczący sposób jakości boksu Amerykanina. 

- Teddy Atlas to nie jest lepszy trener niż Joel Diaz - powiedział Bernstein w rozmowie z portalem boxingscene.com. - On nie wnosi do gry nic więcej niż Bradley pokazywał wcześniej. 

Bradley pod wodzą Atlasa zaliczył już pierwsze zwycięstwo, nad Brandonem Riosem, ale według Bernsteina "Deseret Storm" nie pokazał w tym pojedynku żądnych nowinek.

- Nie zobaczyłem tam nic więcej niż widziałem wcześniej. Były te same dobre rzeczy ale i ta sama lekkomyślność. Różnicę stanowił rywal a nie jakość boksu Bradleya. Nie różniło się to o jotę - ocenił ekspert Showtime, dodając: - Będzie to jednak ciekawy motyw, by sprzedać walkę z Pacquiao. Myślę, że to będzie interesujący i wyrównany pojedynek.

Add a comment

Mistrz świata sześciu kategorii wagowych Manny Pacquiao (57-6-2, 38 KO) oświadczył, że po kwietniowej walce z Timothym Bradleyem (33-1-1, 13 KO) definitywnie zakończy sportową karierę. 

Wcześniej portal Philboxing.com informował, że Filipińczyk decyzję o sportowej emeryturze może przesunąć w czasie dla ewentualnego rewanżu z Floydem Mayweatherem Jr, jednak w poniedziałek ta sama witryna opublikowała sprostowanie "Pacmana".

- Nigdy nic takiego nie powiedziałem, nikt o tym ze mną nie rozmawiał - oznajmił Pacquiao. 9 kwietnia po walce odchodzę z boksu. Mój pojedynek z Bradleyem będzie moim ostatnim występem.

- Kończę z boksem i koncentruję się na nowej pracy - powiedział jeden z najlepszych pięściarzy dekady, który po zawieszeniu rękawic na kołku zamierza w pełni poświęcić się działalności politycznej jako filipiński senator (wybory przewidziano na maj tego roku).

Add a comment

Jedyny w historii boksu zawodowego czempion ośmiu kategorii wagowych Manny Pacquiao (57-6-2, 38 KO) zmienia plany. W kwietniu 37-letni Filipińczyk miał pożegnać się z zawodowymi ringami, ale teraz stwierdził, że postara się zapracować na rewanż z Floydem Mayweatherem Jr.

- Mówiłem o tym już od kilku tygodni moim najbliższym. Chcę zakończyć moją karierę naprawdę dużą walką, czymś wielkim. Chcę rewanżu z Floydem Mayweatherem Jr - przekonuje "Pac Man" cytowany przez portal philboxing.com.

- Jakie byłoby lepsze zakończenie kariery niż pojedynek z Mayweatherem? W maju była szansa, żeby kibice dostali walkę na którą czekali, ale nie mogłem normalnie boksować z powodu kontuzji barku. Tym razem byłoby zupełnie inaczej - mówi Pacquiao, który 9 kwietnia po raz trzeci skrzyżuje rękawice z Timothym Bradleyem (33-1-1, 13 KO).

Plan Pacquiao zakłada dodatkowo, że Floyd Mayweather Jr (49-0, 25 KO), który po wrześniowej wygranej z Andre Berto ogłosił zakończenie bokserskiej kariery, zdecyduje się powrócić na ring.

Add a comment