Patronat medialny


 

Manny Pacquiao- Nie mogę uwierzyć, że pokonałem kogoś tak dużego i silnego - mówił na konferencji prasowej Manny Pacquiao (52-3-2, 38 KO) po pokonaniu minionej nocy Antonio Margarito (38-7, 27 KO) w pojedynku o pas WBC wagi junior średniej. Filipińczyk przyznał, że Meksykanin był zdecydowanie najsilniejszym pięściarzem z jakim kiedykolwiek wychodził do ringu, a w szóstej rundzie sam był blisko przegranej przed czasem.

- W szóstym starciu otrzymałem bardzo mocny cios na korpus. Po przyjęciu tego uderzenia nie mogłem złapać oddechu przez kilkadziesiąt sekund, myślałem tylko o przetrwaniu do końca rundy. To był bardzo mocny cios, Margarito pokazał dużo serca do walki i bardzo szanuję go za to co dzisiaj zrobił w ringu - stwierdził "Pac Man", który został pierwszym w historii boksu mistrzem świata ośmiu kategorii wagowych.

Wczorajszy pojedynek Pacquiao z Margarito oglądało na żywo ponad 41 tysięcy widzów. Pierwszą tegoroczną walkę Filipińczyka, w której pokonał bez problemów Joshuę Clotteya oglądało ponad 50 tysięcy sympatyków szermierki na pięści.