Patronat medialny


 


Freddie Roach nie jest zadowolony z dyspozycji Manny'ego Pacquiao (58-6-2, 38 KO) przed zaplanowanym na 5 listopada pojedynkiem o pas WBO wagi półśredniej z Jessiem Vargasem (27-1, 10 KO). Amerykański trener uważa, że zaangażowanie w działalność w filipińskim senacie kosztuje "Pacmana" dużo energii.

- Myślę, że on jest trochę zmęczony. Wygląda na lekko wypompowanego. Praca w senacie daje mu się we znaki, więc zastanawiamy się nad zmianą grafiku treningów i wprowadzeniem dwóch dni wolnego zamiast jednego - powiedział Roach portalowi boxingscene.com, dodając, że Filipińczyk nie zachwyca na pierwszych sparingach.

Walka z Jessiem Vargasem będzie dla Manny'ego Pacquiao drugim występem po powrocie z krótkiej sportowej "emerytury", na którą 37-letni pięściarz wybrał się po porażce z Floydem Mayweatherem Jr w maju 2015 roku. W poprzednim starcie "Pacman" wypunktował Timothy'ego Bradleya.