Patronat medialny


 


W maju 2021 roku - według informacji uzyskanych przez The Athletic - dojść ma do trzeciej walki Saula Alvareza (53-1-2, 36 KO) z Giennadijem Gołowkinem (40-1-1, 35 KO). Aby jednak hitowy pojedynek mógł się odbyć, spełnione zostać muszą co najmniej trzy warunki. 

Po pierwsze: muszą zostać zniesione ograniczenia dotyczące publiki na gali - Alvarez za majowy występ ma bowiem zarobić aż 45 milionów dolarów, zaś Gołowkin - 30, a pozyskanie funduszy na tak duże gaże nie będzie możliwe bez przychodów ze sprzedaży biletów (wpływy z "bramki" za poprzednie starcie "Canelo" z "GGG" wyniosły 27 milionów).

Po drugie: Meksykanin musi wygrać swoją walkę planowaną na 12 września, prawdopodobnie z Callumem Smithem (27-0, 19 KO), a po trzecie "Triple G" musi wyjść zwycięsko z konfrontacji z Kamilem Szeremetą (21-0, 5 KO) do której dojdzie być może w październiku. 

Gienadij Gołowkin i Saul Alvarez w ringu spotkali się dotąd dwukrotnie. Pierwsza konfrontacja zakończyła się remisem, w drugiej lepszy był "Canelo".