Patronat medialny


 


Giennadij Gołowkin (40-1-1, 35 KO) potwierdził w rozmowie ze "Sports Illustrated", że jego kolejnym rywalem będzie Kamil Szeremeta (21-0, 5 KO). Aktualny mistrz świata IBF aktualnie przebywa w Los Angeles, gdzie wraz z rodziną spędza okres izolacji.

- Już przed epidemią koronawirusa podjąłem zobowiązanie, że zaboksuję z Szeremetą. Dotrzymam słowa. Jak tylko wszystko wróci do normalności i sytuacja na to pozwoli, to z Szeremetą stoczę pierwszą walkę - zadeklarował "GGG".

Gołowkin ma za sobą udanych 20 obron tytułu mistrzowskiego w kategorii średniej. W październiku ponownie wywalczył pas i jeśli wygra z Polakiem, pobije rekord udanych obron należący do Bernarda Hopkinsa.

- To dla mnie bardzo duży znaczy. Kolejna obrona byłaby czymś wyjątkowym. Byłbym pierwszym zawodnikiem w historii, który tego dokona - zapowiedział Gołowkin.

Pięściarz z Kazachstanu rok temu podpisał umowę z platformą DAZN. W tym samym czasie Gołowkin rozstał się także z trenerem Abelem Sanchezem i rozpoczął współpracę z Jonathonem Banksem.