Patronat medialny


 


Jonathon Banks zapowiada, że Giennadij Gołowkin (40-1-1, 35 KO) będzie w pojedynku z Kamilem Szeremetą (21-0, 5 KO) zdecydowanie lepszy niż w ostatnich dwóch występach. Amerykanin od roku pracuje na sali treningowej z aktualnym mistrzem IBF wagi średniej.

- Lubię rozmawiać ze swoimi zawodnikami o taktyce. Jestem człowiekiem, który wszystko analizuje i wspólnie z pięściarzem dochodzimy do właściwego pomysłu na walkę - mówi Amerykanin.

- W boksie nie możesz przyjmować zbyt wielu ciosów. Giennadij ma za sobą bardzo trudny pojedynek z Sergiejem Derewianczenko. Musimy z niego wyciągnąć wnioski i zaboksować inaczej. Wystarczy kilka drobnych zmian. Gołowkin w walce z Szeremetą będzie szybszy i bardziej aktywny. Nad tym pracujemy - przekonuje Banks.

Na razie nie wiadomo, kiedy dojdzie do walki Gołowkina z Szeremetą. Polak jest oficjalnym pretendentem do pasa posiadanego przez Kazacha. Pojedynek mógł odbyć się na początku czerwca, ale z powodu pandemii koronawirusa dojdzie do niego w późniejszym terminie.